Mówi krakowski gitarzysta metalowy Jacek Hiro

Redakcja
- Kiedy zainteresowałeś się metalem?

   - Dosyć dawno - miałem chyba 12 lat. Od razu zafascynowała mnie jedna z najostrzejszych odmian tej muzyki: death metal. Usłyszałem nagrania tworzących ją zespołów u starszych kumpli z osiedla. Spodobały mi się energia i emocje zawarte w tych utworach.
   - Czym różni się death metal od innych podgatunków tego nurtu?
   - Za jego twórców uznaje się zespoły takie jak Death, Morbid Angel czy Deicide, które rozpoczęły swą działalność w drugiej połowie lat 80. Ich płyty zdefiniowały ten styl. Charakteryzuje się on szybkimi tempami, przesterowanym i ostrym brzmieniem gitar i zachrypłymi wokalizami, zwanymi z angielska "growlingiem". Teksty zespołów deathmetalowych poruszają różną tematykę: od metafizyki przez fantastykę, po politykę.
   - Z tym gatunkiem często kojarzone jest satanistyczne przesłanie.
   - To prawda, że wielu wykonawców deathmetalowych wyznaje wartości różne od chrześcijańskich: są skrajnymi indywidualistami, ustanawiającymi własny kodeks postępowania. Jest też spora grupa zespołów, która wykorzystuje satanistyczną symbolikę tylko dla zwrócenia na siebie uwagi publiczności. Szokujący image sceniczny pozwala im przyciągnąć większą grupę słuchaczy. Ludzie lubią skandale.
   - Kiedy zadebiutowałeś jako gitarzysta metalowy?
   - W 1994 r. dołączyłem do krakowskiego zespołu Tormentor, który rok później zmienił nazwę na Sceptic. Nagraliśmy wspólnie trzy płyty, na których znalazł się klasyczny death metal z tekstami utrzymanymi w konwencji science fiction. Niedawno skończyliśmy pracę nad materiałem na nowy krążek, który ukaże się nakładem wytwórni Mystic Production.
   - Grasz również w innych zespołach.
   - Współpracuję obecnie z trzema innymi grupami. Pierwsza z nich to Dies Irae, którą tworzą obok mnie muzycy z Vadera. Wykonujemy skomplikowany aranżacyjnie death metal. Nagraliśmy wspólnie trzy płyty. No i Virgin Snatch - z którym gram ciężki thrash metal w stylu zespołu Testament. Nasz pierwszy album miał lekko zabawowy klimat, ale drugi, który właśnie nagrywamy, będzie już bardziej na serio. Warto dodać, że basistą Virgin Snatch jest Titus, lider legendarnej formacji metalowej - Acid Drinkers. Do niedawna grałem również jako sesyjny gitarzysta w Decapitated, ale pod koniec zeszłego roku nasze drogi rozeszły się.
   - Czy Twoje zespoły mają dużą grupę fanów?
   - Na ich koncerty przychodzi od 200 do 300 osób. To przeważnie młodzież. Łatwo ich rozpoznać po stroju: noszą ciężkie buty "glany", wąskie spodnie "opinacze", koszulki ulubionych zespołów i czarne "skóry". W Krakowie koncerty z muzyką metalową odbywają się przede wszystkim w klubie Extreme. Występujemy również w innych miastach Polski i za granicą.
Rozmawiał:
PAWEŁ GZYL

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie