MU, Arsenal czy Liverpool?

FIL
Podczas bieżącego weekendu rozpoczną się rozgrywki w najstarszej (pierwszego mistrza - Preston North End - wyłoniono w 1889 roku!), a zarazem jednej z najciekawszych i najlepszych lig piłkarskich na świecie - angielskiej ekstraklasie. Ma ona ustaloną markę wśród kibiców na całym świecie. W Polsce zainteresowanie rozgrywkami Premiership wzrosło jeszcze bardziej od ubiegłego roku, gdy najbardziej utytułowany klub angielski Liverpool pozyskał Jerzego Dudka. Do przejścia do Birmingham City przymierzał się też Emmanuel Olisadebe, ale nic z tego nie wynikło.

Dziś rusza najstarsza piłkarska liga świata

   Oto zestaw par w 1. kolejce: dziś: Blackburn - Sunderland, Charlton - Chelsea, Everton - Tottenham, Fulham - Bolton, Leeds - Manchester City, Manchester United - West Bromwich, Newcastle - West Ham United i Southampton - Middlesbrough; jutro: Aston Villa - Liverpool i Arsenal - Birmingham.

7 tytułów Fergusona

   W ostatnich 10 sezonach aż 7 razy triumfował Manchester United (lata 1993, 1994, 1996, 1997, 1999, 2000 i 2001). W ubiegłym sezonie "Czerwone Diabły" zajęły jednak dopiero trzecie miejsce. Nie powiodło się im także w Lidze Mistrzów. Na dobrą sprawę największym sukcesem klubu było... pozostanie w roli menedżera sir Aleksa Fergusona. W lutym ogłosił on, że po sezonie przechodzi na emeryturę, ale żona Cathy i trzej synowie namówili go, by pozostał w klubie. Szkot, pracujący w MU od listopada 1986 roku, przedłużył umowę o 3 lata, będzie zarabiać 70 tys. funtów tygodniowo!
   Hegemonię MU w ostatnich 10 latach przerwały tylko Blackburn Rovers (1995) oraz Arsenal Londyn (1998 i 2002). Ten pierwszy w ubiegłym sezonie zajął 10. miejsce. Teraz też zapewne będzie się musiał zadowolić rolą średniaka. "Kanonierzy" mają o wiele większe apetyty. Francuski trener Arsene Wenger odrzucił nawet propozycję swojej federacji, by został selekcjonerem trójkolorowych, bo marzy mu się nastanie dekady Arsenalu.

MU znowu faworytem

   Jak niemal co roku za faworyta rozgrywek uchodzi Manchester United. Zakupił on stopera Rio Ferdinanda z Leeds United, a pozbył się tylko napastnika Dwighta Yorke’a (przeszedł do Blackburn), który i tak nie mieścił się w podstawowym składzie. Pecha miał obrońca Wes Brown, który w pierwszym, wyjazdowym meczu III rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów z Zalegerszeg (Węgry), przegranym przez MU 0-1, skręcił nogę.
   W minionym sezonie wiele błędów, kosztujących MU sporo punktów, popełnił bramkarz Fabien Barthez. Czy po nieudanych dla Francji występach w MŚ odzyska on formę sprzed choćby dwóch lat? Trener Ferguson najwięcej gwiazd ma w linii pomocy: David Beckham, Ryan Giggs, Roy Keane, Paul Scholes, Juan Sebastian Veron, Nicky Butt, Quinton Fortune... "Skromniej" jest w ataku MU, w którym tylko Ruud van Nistelrooy i Ole Gunnar Solskjaer są postrachami bramkarzy. Ale za to jakimi...

Mistrz bez Adamsa

   Obrońca mistrzowskiego trofeum Arsenal Londyn liczy na powtórzenie sukcesu. W porównaniu z MU w londyńskim klubie przeprowadzono więcej transferów. Najważniejszym wydarzeniem było odejście jednej z jego legend, 36-letniego stopera Tony’ego Adamsa, który na Highbury grał 17 sezonów. Na środku obrony wciąż będzie dzielił i rządził tyle samo lat mający Martin Keown. Jedną z "nowych twarzy" jest brazylijski pomocnik Gilberto Silva, pozyskany z Atletico Mineiro. Podczas MŚ 2002 zdobył on z kolegami złoty medal. Debiut w Arsenalu miał wymarzony: w meczu o "Communisty Shield" z Liverpoolem strzelił jedynego gola.
   Kibiców "Kanonierów" martwią tylko kontuzje kilku czołowych graczy. Robert Pires, Fredrik Ljungberg i Giovanni van Bronkhorst leczą urazy i prawdopodobnie zobaczymy ich na boisku dopiero pod koniec roku.

Nowi koledzy Dudka

   Za trzeciego kandydata do tytułu powszechnie uważa się Liverpool, który w poprzednim sezonie został wicemistrzem kraju. Francuski menedżer klubu Gerard Houllier poczynił spore zakupy. Nowe postacie w drużynie to bramkarz Francuz Patrice Luzi (Monaco), pomocnicy: Senegalczyk Salif Diao (Sedan) i Francuz Bruno Cheyrou (Lille) oraz napastnik z Senegalu Hadji El Diouf (Lens). Obaj Senegalczycy, a zwłaszcza El Diouf, błysnęli świetną formą podczas ostatnich MŚ. Z kolegami rozstali się m.in. pomocnicy: Nick Barmby (Leeds), Gary McAllister (Szkot został menedżerem Coventry) i Jamie Redknapp (Tottenham) oraz napastnik Robbie Fowler (Leeds).
   Słaba forma Jerzego Dudka podczas MŚ sprawiła, że początkowo nie mógł on być pewny swego miejsca w podstawowym składzie. Niedawny mecz z Arsenalem udowodnił jednak, że Polak odzyskuje znakomitą dyspozycję. Nieprzypadkowo otrzymał koszulkę z numerem 1 (w poprzednim sezonie bronił z dwunastką). Houllier znowu ma do niego pełne zaufanie.

Najwyższe transfery

   Największym hitem transferowym jest zakup stopera Leeds United Rio Ferdinanda przez Manchester United. Kosztował on aż 29,1 mln funtów, co jest rekordem w historii angielskiego futbolu. Jego pozyskanie ma na celu zdecydowaną poprawę gry MU w obronie (w ubiegłym sezonie stracił on aż 45 bramek; dla porównania: Liverpool tylko 30, a Arsenal 36).
   Oto 10 najdroższych transferów przed nowym sezonem:
   Rio Ferdinand (z Leeds do Manchesteru United, 29,1 mln),
   Nicolas Anelka (z Paris SG do Manchesteru City, 13 mln),
   Hadji El Diouf (z Lens do Liverpoolu, 10 mln),
   Hugo Viana (ze Sportingu Lizbona do Newcastle, 8,5 mln),
   Massimo Maccarone (z Em poli do Middlesbrough, 8,15 mln),
   George Boateng (z Aston Villi do Middlesbrough, 5 mln),
   Titus Bramble (z Ipswich Town do Newcastle, 5 mln)
   Salif Diao (z Sedanu do Liverpoolu, 5 mln),
   Gilberto Silva (z Atletico Mineiro do Arsenalu, 5 mln),
   Joseph Yobo (z Olympique Marsylia do Evertonu, 5 mln).

Inne ciekawe transfery

   Na rynku transferowym, jak zwykle, panował duży ruch. Oprócz drogich transferów doszło do wielu ciekawych roszad personalnych. Jedną z nich było przejście legendarnego już bramkarza Petera Schmeichela z Aston Villi do beniaminka ekstraklasy Manchesteru City.
   Oto 10 ciekawszych transferów poniżej 5 mln funtów:
   Juninho (z Atletico Madryt do Middlesbrough, 3,8 mln),
   Bruno Cheyrou (z Lille do Liverpoolu, 3,7 mln),
   Richard Wright (z Arsenalu do Evertonu, 3,5 mln),
   Nick Barmby (z Liverpoolu do Leeds United, 2,75 mln),
   Dwight Yorke (z Manchesteru United do Blackburn, 2 mln),
   Peter Schmeichel (z Aston Villi do MC, wolny transfer),
   Paul Ince (z Middlesbrough do Wolves, wolny transfer),
   Dennis Irwin (z Manchesteru U. do Wolves, wolny transfer),
   Austin Okocha (z Paris SG do Boltonu, wolny transfer),
   Paul Merson (z Aston Villi do Portsmouth, wolny transfer).

Kto królem strzelców?

   Najskuteczniejszym strzelcem Premiership w ubiegłym sezonie był Thierry Henry (Arsenal), który w 38 meczach zdobył 24 bramki. Oto czołówka klasyfikacji:
   24 - Thierry Henry (Arsenal),
   23 - Jimmy Floyd Hasselbaink (Chelsea), Ruud van Nistelrooy (Manchester United), Alan Shearer (Newcastle United),
   19 - Michael Owen (Liverpool),
   17 - Ole Gunnar Solskjaer (Manchester United),
   15 - Robbie Fowler (Leeds United, w tym 3 dla Liverpoolu),
   14 - Eidur Gudjohnsen (Chelsea) i Marian Pahars (Southampton),
   Przed nowym sezonem najwyższe notowania bukmacherów w firmie Williama Hilla na tytuł króla strzelców mają van Nistelrooy (za 1 postawionego funta można wygrać 5.50), Henry (6), Hasselbaink (7), Owen (7.50), Shearer (13) i Fowler (17).
    (FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie