18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Mufinkowy biznes

Redakcja
Fot. Anna Kaczmarz
Fot. Anna Kaczmarz
POMYSŁY. Nie chcą pracować od 8 do 16 i mieć nad sobą szefa. Postawiły więc na własny biznes - założyły pierwszą w Krakowie kawiarnię dla dzieci i rodziców.

Fot. Anna Kaczmarz

Małgorzata i Joanna są siostrami. Niedawno skończyły studia. Małgosia ze studiów na ASP wyniosła zwyczaj pracowania w nienormowanych godzinach. - Projektowanie nie musi odbywać się w sztywno określonym czasie. Nie wyobrażałabym sobie, że mogłabym zmienić to przyzwyczajenie - tłumaczy.

Joasia zaraz po studiach archeologicznych pracowała na etacie w biurze. To doświadczenie pokazało jej, że nie potrafi wysiedzieć w jednym miejscu.

Pod koniec lipca na krakowskim Kazimierzu siostry otworzyły "Mufinka Cafe", którą reklamują jako pierwszą w Krakowie kawiarnię dla dzieci i rodziców.

- Wielu naszych znajomych narzekało, że w mieście brakuje miejsc, w których rodzice mogliby się spotkać na przykład z innymi zaprzyjaźnionymi rodzicami, a ich pociechy mogłyby się w tym czasie pobawić - wyjaśnia Małgorzata. - Są oczywiście różne kluby malucha czy restauracje dla dorosłych z wydzielonym kącikiem dla dzieci. My chciałyśmy, żeby ten kącik był większy. Stąd w pierwszej kolejności podkreślamy, że jest to kawiarnia dla dzieci.

Teraz wpadają tutaj na przykład młode mamy, które chcą popracować przy laptopie, a nie mają zapewnionej opieki dla dziecka. Kolorowe wnętrza, wygodne sofy, dziecięce rysunki i zabawki nadają miejscu prawdziwie dziecięcy charakter.

Przygotowania do otwarcia "Mufinki" trwały ponad rok. Trzeba było wynająć lokal, wyremontować go i urządzić. Same zaprojektowały wnętrze i uszyły część zabawek - na przykład kolorową rakietę, pełniącą funkcję namiotu czy drewniany samochodzik. Małgosia śmieje się, że przydały się do tego ćwiczenia na studiach z form przemysłowych.

- Samo zarejestrowanie firmy trwało niecałe dwie godziny - wspominają właścicielki. - Znacznie trudniej było uzyskać pozwolenie sanepidu na działalność gastronomiczną. Jeśli jednak ma się dobry, niszowy pomysł na biznes i jest się do niego przekonanym, nie należy zrażać się biurokracją i papierowymi sprawami.

Jak jednak zaznaczają właścicielki kawiarni, na początku trzeba nastawić się na bardzo ciężką pracę. Wszystkie inne sprawy idą tymczasowo na bok. Małgorzata i Joasia zaczynają dzień wcześnie rano, a kończą ok. 22. Na głowie mają obowiązki biurowe, otwarcie kawiarni, jej sprzątanie, obsługę gości i prowadzenie od czasu do czasu warsztatów, do których wcześniej trzeba się przygotować. Podczas takich spotkań dzieci poznają różne zakątki świata. Uczą się na przykład robić pizzę, budować drapacze chmur z kartonu albo przebrane w stroje bawią się w kręcenie film bollywoodzkiego.

- Do tego trzeba jeszcze myśleć o promocji i reklamie, nawiązywaniu współpracy z innymi firmami, przygotowywać ulotki - wylicza Joasia. Na wakacje w tym roku na pewno więc nie pojadą.

Pomysłów na dalszy rozwój mają wiele. Oprócz wykonywanych przez siebie deserów chcą do menu wprowadzić kolejne przekąski. Będą też organizować przyjęcia urodzinowe oraz rozszerzać ofertę warsztatów, m.in. o takie, które będą poświęcone sztuce, kulinariom i designowi.
- Zanim rozkręci się własny biznes, trzeba dokładnie przygotować plan i zastanowić się, co może pomóc w realizacji pomysłów - radzą siostry. - Na pewno warto starać się o dotacje unijne czy też skorzystać z porad profesjonalistów.

Katarzyna Klimek-Michno

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie