reklama

Multiminister

RedakcjaZaktualizowano 
(INF. WŁ.) Jerzy Hausner kieruje, przynajmniej tymczasowo, już trzecim resortem. Wczoraj wziął pod opiekę Ministerstwo Skarbu, z którego odszedł Piotr Czyżewski. Leszek Miller dokonał więc kolejnych zmian w rządzie, usiłując przypodobać się partyjnym kolegom.

Po odwołaniu Piotra Czyżewskiego w rękach Jerzego Hausnera znalazło się już trzecie ministerstwo

   Jeszcze wczoraj rano wydawało się, że zmiany w Radzie Ministrów zostały zakończone dość zaskakującą nominacją Józefa Oleksego na stanowisko wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych i administracji. Burzę domysłów wywołało jednak stwierdzenie prezydenta, który podczas konferencji prasowej w Sejmie - zapraszając na wieczorną uroczystość wręczenia nominacji i odwołania - wspomniał o sporej niespodziance. Nie chciał jednak ujawnić, co ma się wydarzyć. Jak dowiedzieliśmy się, w tym czasie w gabinecie Leszka Millera pojawił się minister skarbu Piotr Czyżewski. Przyszedł do szefa, aby złożyć rezygnację z zajmowanej funkcji. Miał dość krytyki ze strony niektórych polityków i oskarżeń m.in. o zbyt niskie wpływy do budżetu z prywatyzacji.
   Miller początkowo nie chciał słyszeć o dymisji. Sprawa, jak twierdzą nasi informatorzy, ważyła się do końca. - Jeszcze o 17 nie było ostatecznej decyzji -_ opowiada nam jeden z wysoko postawionych polityków SLD.
   Pojawiły się także informacje o dymisji innych ministrów. W Sejmie politycy wskazywali przede wszystkim na Krystynę Łybacką (minister edukacji) i Waldemara Dąbrowskiego (szef resortu kultury). Tajemnicze uśmiechy Ryszarda Kalisza wywołały lawinę plotek o rychłym odejściu ministra sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka.
- Nic nie wiem - twierdził przepytywany przez dziennikarzy minister rolnictwa Wojciech Olejniczak. Również niezbyt skory do rozmów na temat ewentualnych zmian był nowy wicepremier Józef Oleksy.
   Wszystko stało się jasne dopiero na kilka minut przed rozpoczęciem uroczystości w pałacu prezydenckim. Na stoliku leżały dwie małe paczuszki z wiecznymi piórami - prezentami wręczanymi odchodzącym ministrom. A obok Józefa Oleksego i Krzysztofa Janika stał Piotr Czyżewski. Pojawiło się także nowe nazwisko następcy Czyżewskiego. Jeszcze przed południem jako niemal pewnego kandydata na nowego ministra skarbu wymieniano Jacka Piechotę (należał do grona zwolenników dymisji Czyżewskiego). Tuż przed rozpoczęciem uroczystości pojawiło się nazwisko Przemysława Morysiaka - dyrektora biura departamentu nadzoru bankowości i ubezpieczeń w Ministerstwie Finansów. Nie doszło jednak do wręczenia nominacji na szefa tego resortu.
   
- Poprosiłem pana prezydenta o odłożenie ceremonii powołania nowego ministra skarbu. Chcę skonsultować z klubem parlamentarnym kandydaturę - oświadczył niespodziewanie Leszek Miller.
   Do czasu wręczenia nominacji nowemu ministrowi, resortem skarbu będzie kierował wicepremier, minister gospodarki, pracy i polityki społecznej Jerzy Hasuner.
   Decyzja premiera wywołała zadowolenie wśród posłów.
- Leszek Miller, mimo że zgodnie z konstytucją ma prawo samodzielnie wybierać ministrów, chce najpierw porozmawiać z nami o kandydatach - to jest pierwszy krok do zapowiadanego od dawna naprawienia relacji między premierem i klubem parlamentarnym - podkreślał Kazimierz Chrzanowski. Pojawiły się jednak inne wytłumaczenia decyzji Millera. Jak usłyszeliśmy w kuluarach, premier chciał w ten sposób przeprosić posłów SLD za to, że o powołaniu do rządu Józefa Oleksego dowiedzieli się od dziennikarzy.
   Z dwóch wymienianych w kuluarach kandydatów większe szanse ma Przemysław Morysiak.
- Piechota bardzo chce dostać tę funkcję, bo odzyskałby pozycję, którą stracił po likwidacji jego resortu. Raczej jednak nie otrzyma po raz drugi teki ministra. Gdyby w środę doszło do nominacji, otrzymałby ją Morysiak - ocenia jeden z zaufanych ludzi premiera. Jego zdaniem to nie jest ostateczna kandydatura, bo Leszek Miller może zaskoczyć wszystkich, przedstawiając zupełnie niespodziewanego kandydata. (YAN)
   v
   
- Będą się tu rodzić inicjatywy potrzebne obywatelowi - powiedział wczoraj nowo powołany szef MSWiA Józef Oleksy, wprowadzony przez premiera Leszka Millera i byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji Krzysztofa Janika do swojego nowego gabinetu.
   Wcześniej Oleksy przywitał się z przedstawicielami podległych mu służb: m.in. z komendantem głównym policji nadinsp. Leszkiem Szrederem i jego zastępcami, a także z komendantem głównym straży granicznej gen. bryg. Józefem Klimowiczem. Podkreślił, że będzie dążył do tego, aby obywatele mieli poczucie "_dobrej obsługi i bezpieczeństwa
".
   - Wiele lat temu w tym właśnie gabinecie wymyślono jedną z największych prowokacji w Rzeczpospolitej wymierzoną w Józefa Oleksego - powiedział premier, nawiązując do oskarżeń byłego szefa MSWiA Andrzeja Milczanowskiego, że Oleksy miał kontakty z obcym wywiadem. - Po wielu latach ten właśnie gabinet zajmie Józef Oleksy. Historia zatoczyła więc symboliczny krąg - dodał premier.
(PAP)

Kandydaci na ministra skarbu

PRZEMYSŁAW MORYSIAK

(39 lat)

   Absolwent Politechniki Poznańskiej. Od początku lat 90. pracuje w branży finansowej. Zaczynał w Banku Staropolskim. Stamtąd przeszedł do Holbar Group Ltd. na stanowisko dyrektora finansowego.
   Od 1996 r. pracuje w Ministerstwie Finansów. Najpierw pełnił funkcję doradcy ministra finansów. Następnie został wicedyrektorem, a od 1998 r. dyrektorem departamentu systemu bankowego i instytucji finansowych. Po połączeniu z departamentem ubezpieczeń jest dyrektorem departamentu instytucji finansowych. Jest także członkiem Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisji Nadzoru Bankowego.

JACEK PIECHOTA

(44 lata)

   Absolwent Politechniki Szczecińskiej. Poseł zawodowy - w Sejmie zasiada nieprzerwanie już szóstą kadencję. Do PZPR wstąpił jako dziewiętnastolatek w 1978 r. i pozostał w partii do jej rozwiązania w 1990 r.
   W latach 80. był etatowym działaczem Związku Harcerstwa Polskiego. W latach 1988-1989 członek Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej. W rządzie Leszka Millera najpierw minister gospodarki, a po połączeniu resortu z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej otrzymał stanowisko wiceministra.
Opr. Yan

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3