Mundial 2018. O krok od sensacji! Hiszpania rzutem na taśmę...

Mundial 2018. O krok od sensacji! Hiszpania rzutem na taśmę uratowała remis z Marokiem

Gabriel Skoczeń, psz

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Hiszpania - Maroko 2:2

Hiszpania - Maroko 2:2 ©East News

Mundial 2018. Niespodzianka w ostatniej kolejce spotkań w grupie B. Hiszpania, stawiana w roli murowanego faworyta, tylko zremisowała w Kaliningradzie z Marokiem (2:2). Drużyna z Afryki grała już tylko o honor i zaprezentowała się znakomicie. Byli mistrzowie świata i Europy wyszli z grupy i w 1/8 finału zmierzą się z Rosją.
Hiszpania - Maroko 2:2

Hiszpania - Maroko 2:2 ©East News

Nie mający już żadnych szans na wyjście z grupy Marokańczycy w meczu „o honor” podejmowali reprezentację Hiszpanii. Podopieczni Fernando Hierro nie mieli jeszcze zapewnionego awansu do fazy pucharowej, ale tylko katastrofa mogła spowodować odpadnięcie „La Furia Roja” z turnieju. Hiszpanie musieli zwyciężyć dziś z Maroko, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie i trafić na teoretycznie łatwiejszego przeciwnika kolejnej fazie mundialu.


Sensacyjnie to jednak Hiszpanie pierwsi stracili w tym spotkaniu bramkę. W 14. minucie nieporozumienie między Andresem Iniestą a Sergio Ramosem wykorzystał Khalid Boutaib, który przejął futbolówkę i w sytuacji sam na sam pokonał Davida De Geę. Już pierwszy kontratak Marokańczyków zakończył się bramką, pozostawało tylko czekać na dalszy rozwój wypadków. Pewnym było, że Hiszpania odpowie, pytanie tylko brzmiało jak szybko.

Dość szybko jak się później okazało, bo już w 20. minucie. Swoje winy odkupił Andres Iniesta - po wymianie kilku dokładnych podań przed szesnastką Isco odegrał futbolówkę do byłego pomocnika FC Barcelony, ten wpadł na pełnej szybkości w pole karne, minął obrońcę i idealnie zagrał znów do Isco, który mając przed sobą tylko bramkarza nie mógł się pomylić.

Kontrataki Maroka mimo że były dość sporadyczne, to jednak do bólu konkretne. Dość powiedzieć, że znów w sytuacji sam na sam z De Geą znalazł się Khalid Boutaib, tym razem górą w tym starciu był jednak bramkarz Manchesteru United. Podopieczni Herve Renarda prezentowali się solidnie w obronie, chociaż zdarzały im się proste straty oraz nie mogli znaleźć sposobu na powstrzymanie świetnie grającego Isco, który wyróżniał się na tle przeciętnie spisujących się jego kolegów z drużyny.

Marokańczycy zatrzymywali rywali prostymi środkami, faulując gdy tylko sytuacja wymykała się im spod kontroli. Nadmierną agresję musiał karać sędzia Ravshan Irmatov, który w pierwszej połowie pokazał aż cztery żółte kartki – wszystkie dla zawodników z Afryki. Oba zespoły miały jeszcze swoje okazje, zdecydowanie najlepszą w końcówce zmarnował Diego Costa, ale ostatecznie wynik w pierwszej połowie nie uległ zmianie. Hiszpanie zeszli na przerwę zaledwie remisując z niżej notowaną reprezentacją Maroko.

Początkowa faza drugiej połowy była bliźniaczo podobna do sytuacji z pierwszej połowy – Hiszpania częściej utrzymywała się przy piłce i częściej atakowała, ale to rywal stworzył sobie lepsze sytuacje do zdobycia gola. Maroko skupiało przede wszystkim na defensywie, ale jeśli wychodziło z kontratakiem, to natychmiast robiło się gorąco pod bramką Davida De Gei. Bardzo bliski ponownego wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie był Nordin Amrabat, ale jego potężne uderzenie zza pola karnego odbiło się tylko od spojenia słupka z poprzeczką. Strzałem głową odpowiedział w 62. minucie Isco, jego uderzenie wybił jednak z linii bramkowej defensor Romain Saiss.

Wraz z upływem czasu Marokańczycy coraz bardziej cofali się pod własne pole karne, całym zespołem broniąc się przed atakiem pozycyjnym Hiszpanów. Piłkarze „La Furia Roja” tylko na moment zdrzemnęli się w obronie, dokładnie w 81. minucie, ale to wystarczyło piłkarzom z Afryki. Do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył w polu karnym Youssef En Nesyri i pięknym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Trybuny na stadionie w Kaliningradzie oszalały, głośne „Ole Ole” słychać było także na murawie, bynajmniej nie śpiewane przez fanów z Półwyspu Iberyjskiego.

Hiszpanie rzucili się do ataków, i udało im się uciec w samej końcówce spod topora. W doliczonym czasie gry Iago Aspas znalazł się doskonale w polu karnym przy stałym fragmencie gry i efektowną strzałem piętą zdobył bramkę. Początkowo sędzia boczny zasygnalizował, że strzelec gola znalazł się na spalonym, ale analiza VAR rozwiała wątpliwości i arbiter główny nakazał rozpocząć Marokańczykom od środka boiska.

Hiszpania zremisowała 2:2 z Marokiem po emocjonującym spotkaniu, a dzięki remisowi Iranu z Portugalią „La Furia Roja” wygrała swoją grupę i w kolejnej fazie zagra o awans do ćwierćfinału z reprezentacją Rosji. Maroko pozostawiło jednak po sobie świetne wrażenie, ich piłkarze pokazali, że nawet będąc niżej notowanym zespołem można zawalczyć z potęgami jak równy z równym.

Atrakcyjność meczu: 8,5/10
Piłkarz meczu: Isco



MŚ 2018 w GOL24


Więcej o MŚ 2018 - newsy, wyniki, terminarze, tabele



Mocniejsi? Porównujemy kadrę z Euro 2016 do obecnej



Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Futbol

kibic (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Krytykujemy Polakow. A Hiszpania to co ,nie dala ciala z Marokiem, a Rosja to co i inni. To nie my jestesmy zli ,to inni poszli do przodu. Zreszta my teraz jestesmy zajeci odbudowa Polski a nie...rozwiń całość

Krytykujemy Polakow. A Hiszpania to co ,nie dala ciala z Marokiem, a Rosja to co i inni. To nie my jestesmy zli ,to inni poszli do przodu. Zreszta my teraz jestesmy zajeci odbudowa Polski a nie futbolem. Pilka nozna to nie cale zyciezwiń

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Eliminacje Ligi Mistrzów
Eliminacje Ligi Europy
1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Spadek do 1. ligi
1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

Liga Siatkówki Kobiet

Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1. Chemik Police 25 70 74:23 2293:1913
2. Developres Rzeszów 26 64 71:26 2261:1912
3. ŁKS Commercecon Łódź 26 61 69:29 2280:1990
4. Grot Budowlani Łódź 26 52 58:34 2103:1864
5. Enea PTPS Piła 26 46 55:43 2212:2050
6. Trefl Proxima Kraków 26 39 52:50 2230:2224
7. Muszynianka Muszyna 26 38 51:52 2198:2202
8. BKS PBielsko-Biała 26 36 50:52 2159:2206
9. KSZO Ostrowiec 26 28 40:60 2123:2256
10. Impel Wrocław 26 26 39:61 2106:2295
11. Legionovia Legionowo 26 26 39:63 2097:2263
12. Pałac Bydgoszcz 26 25 35:60 1988:2171
13. Poli Budowlani Toruń 26 24 33:63 1908:2164
14. MKS Dąbrowa Górnicza 26 11 23:73 1825:2273
1-4 play-off
12 - baraż o utrzymanie z mistrzem 1 ligi
13-14 - spadek do 1 ligi

Wideo