Mundial 2022. Kibice Walii nie zostali wpuszczeni na stadion z tęczowymi czapkami

OPRAC.:
Piotr Rzepecki
Piotr Rzepecki
twitter
Mundial 2022. Była kapitan reprezentacji Walii piłkarek Laura McAllister i grupa jej rodaków musiała zdjąć tęczowe kapelusze przed wejściem na stadion na poniedziałkowy mecz mundialu Walii z USA. Czapki zostały im skonfiskowane.

Impreza nie dla wszystkich

- Kiedy staliśmy w kolejce usłyszeliśmy, że ludzie noszący czapki typu Bucket z tęczowymi nadrukami muszą je zdjąć - relacjonowała McAllister w rozmowie z telewizją ITV News. Czapki to symbol walijskiego stowarzyszenia wspierającego społeczność LGBTQ+ Rainbow Wall.

Działaczka walijskiego związku piłkarskiego zamieściła nagranie wideo z zajścia na Twitterze. - Powiedzieli, że to zakazany symbol i że nie mamy prawa pokazać go na stadionie - dodała Walijka.

Zdarzenie miało miejsce po tym, jak siedem europejskich federacji, w tym walijska, poinformowały, że kapitanowie ich reprezentacji nie będą nosili tęczowych opasek kampanii "One Love" podczas meczów, by nie zostać ukaranymi żółtymi kartkami. Kampania została zapoczątkowana w Holandii w celu promowania integracji i różnorodności w piłce nożnej oraz społeczeństwie.

- Nie zamierzałam zdejmować kapelusza. Zwróciłam uwagę (w rozmowie z ochroniarzami - PAP), że wcześniej było wiele komentarzy ze strony FIFA na temat wspierania praw osób LGBTQ+ podczas tego turnieju. Pochodzę z kraju, w którym jesteśmy bardzo zaangażowani w zapewnienie równości dla wszystkich – kontynuowała.

Była zawodniczka przyznała, że wraz z innymi kibicami została zmuszona do opuszczenia stadionu, by zdeponować nakrycie głowy w biurze rzeczy znalezionych, ale wolała wsunąć kapelusz do torby i ponownie założyć go już będąc na trybunach. Nazwała to "małym zwycięstwem moralnym".

Organizacja Rainbow Wall również odniosła się do zajścia na Twitterze, podkreślając, że początkowo jedynie kobiety zostały poproszone o zdjęcie tęczowych czapek, a mężczyźni nie. Dopiero jakiś czas później oni również musieli zdjąć nakrycia głowy.

Amerykański dziennikarz Grant Wahl natomiast nie został wpuszczony na stadion, ponieważ miał na sobie koszulkę z tęczowym symbolem. Powiedziano mu, że by móc wejść na obiekt, musi zmienić ubranie.

Obostrzenia dotykają także reprezentacji. W poniedziałek belgijska federacja poinformowała, że FIFA zabroniła kadrze Belgii używania koszulki wyjazdowej, na której znajdują się nadruki z kolorami tęczy i napisem "Love" na kołnierzu. Międzynarodowa organizacja uargumentowała swoją decyzję tym, że nadruk to w rzeczywistości nawiązanie do fajerwerków belgijskiego festiwalu muzycznego Tomorrowland, co można uznać za ukrytą reklamę.

FIFA i komitet organizacyjny mundialu nie skomentowały zajścia. (PAP)

MŚ 2022 w GOL24

Mundial 2022. Trybuny Stadium Lusajl pulsowały. Kibice świad...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Mundial 2022. Kibice Walii nie zostali wpuszczeni na stadion z tęczowymi czapkami - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie