Muszynianka bogatsza o komplet punktów

DW
Siatkarki Muszynianki (w białych koszulkach) z łatwością blokowały ataki Gedanii. Fot. Jerzy Cebula
Siatkarki Muszynianki (w białych koszulkach) z łatwością blokowały ataki Gedanii. Fot. Jerzy Cebula
LIGAPLUS KOBIET. Dwa łatwe zwycięstwa w rozgrywanych dzień po dniu meczach odniosły mistrzynie Polski

Siatkarki Muszynianki (w białych koszulkach) z łatwością blokowały ataki Gedanii. Fot. Jerzy Cebula

Bank BPS Muszynianka/Fakro - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 3-1 (25-27, 25-23, 25-14, 25-17)

Muszynianka: Skowrońska, Bednarek-Kasza, Śrutowska, Pycia, Żebrowska, Jagieło, Zenik (libero) oraz Bełcik, Mirek, Pykosz.

Pronar: Cieśla, Szeszko, Godos, Gierak, Wysocka, Zemtsova, Saad (libero).

Sędziowali Bogdan Nowak i Marek Legierski. Widzów 1000.

Walczące o udział w fazie play-off białostoczanki przystąpiły do spotkania bez respektu dla uczestniczek Ligi Mistrzyń i w przeciągu 28 min zwyciężyły w pierwszym secie. Przegrywały w nim tylko do stanu 8-6 dla gospodyń, by następnie objąć prowadzenie 16-14 i 21-19. Nie oddały go do końca partii. W następnych wszystko potoczyło się już jednak zgodnie z oczekiwaniami, choć i w drugim secie przyjezdne długo stawiały mocny opór. Wygrywały nawet 8-4, poźniej 21-19, ale w końcówce roztrwoniły dorobek. Na tym skończyły się emocje. W trzeciej odsłonie miejscowe prowadziły nawet 16-8, a końcowe zwycięstwo różnicą 11 punktów mówi samo za siebie. Stało się wówczas jasne, że batalia nie potrwa dłużej niż cztery sety. MVP meczu została Izabela Żebrowska. (DW)

Gedania Żukowo - Bank BPS Muszynianka/Fakro 0-3 (12-25, 13-25, 20-25)

Gedania: Kurnikowska, Lizińczyk, Szymańska, Plebanek, Jeromin, Siwka (libero) oraz Pasznik, Sachmacińska, Łozowska.

Muszynianka/Fakro: Pykosz, Bednarek-Kasza, Śrutowska, Mirek, Żebrowska, Jagieło, Zenik (libero)- Solipiwko, Skowrońska, Witczak.

Sędziowali Marek Lagierski i Bogdan Nowak. Widzów 350.

Spotkanie miało się odbyć w Żukowie. Działacze Gedanii zaproponowali jednak ekipie rywala, by ze względów logistycznych (dzień wcześniej outsider toczył bój w nieodległym Mielcu), mecz odbył się w Muszynie. Oferta została skwapliwie przyjęta, w związku z czym kibice z uzdrowiska mieli okazję w przeciągu 24 godzin dwukrotnie dopingować swe ulubienice. O ile w sobotę wsparcie z trybun pomogło mistrzyniom kraju w koncentracji, o tyle wczorajsze zawody, bez względu na to gdzie by zostały stoczone, musiały zakończyć się pogromem przyjezdnych.

Tylko w ostatniej partii przyjezdne usiłowały nawiązać w miarę równą walkę. W dwóch pierwszych toczył się natomiast mecz "do jednej bramki". W drugim secie żukowianki za nic w świecie nie mogły poradzić sobie z serwisami Marty Solipiwko, natomiast w trzecim bardziej zacięta walka rozgorzała przy stanie 16-13. W pewnym momencie zrobiło się nawet 16-16. Ostatnie słowo należało wszak do miejscowych. MVP meczu została Anna Witczak.

(DW)

Pozostałe wyniki:

PTPS Piła - ENION Energia MKS Dąbrowa Górnicza 3-1 (25-8, 13-25, 25-13, 25-23), Stal Mielec - Gedania Żukowo 3-1 (21-25, 25-13, 25-7, 25-20), BKS Aluprof Bielsko-Biała - Impel Gwardia Wrocław 3-0 (25-12, 25-13, 25-15) Organika Budowlani Łódź - GCB Centrostal Bydgoszcz dzisiaj.

1. Aluprof 16 42 46-15

2. Muszynianka 17 42 45-17

3. MKS 16 31 37-24

4. Budowlani 15 26 33-25

5. PTPS 16 23 32-32

6. Gwardia 16 20 31-38

7. AZS 16 20 26-35
8. Centrostal 15 18 26-32

9. Stal 16 18 26-36

10. Gedania 17 0 3-51

(ML)

ZDANIEM TRENERÓW

Bogdan Serwiński, Muszynianka:

- Z takich meczów jak sobotnie i niedzielne też można wyciągnąć korzyść. Muszę gdzieś ogrywać zmienniczki, a właśnie potyczki z Pronarem i Gedanią były najlepszą ku temu okazją. W pierwsze spotkanie wchodziliśmy powoli. Przeciwnik ani przez moment nie chciał nam odpuścić. Na szczęście gra nam zaskoczyła i pewnie wygraliśmy. Gedania odbiega natomiast poziomem od reszty zespołów, ale wróżę niektórym jej siatkarkom sportową karierę.

Wiesław Czaja, Pronar:

- Byliśmy blisko sprawienia niespodzianki. Wymknął nam się drugi set, który przegraliśmy do 23. Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że muszynianki się odrodzą. To klasowy zespół, który potrafi obronić się w trudnych momentach. Paweł Kramek, Gedania:

- Nie ma się co oszukiwać, muszynianki mają skład za mocny, by moja drużyna mogła z nimi rywalizować. (DW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie