Muzeum Regionalne w Myślenicach. Radni byli głusi na protesty

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Bożena Kobiałka pytała o powody przemawiające za likwidacją
Bożena Kobiałka pytała o powody przemawiające za likwidacją Fot. Katarzyna Hołuj
Kontrowersje. Siedemnaście głosów „za” przy braku „przeciw” i czterech wstrzymujących się, przesądziło los Muzeum Regionalnego w Myślenicach. Radni poparli zamiar jego likwidacji od 1 sierpnia 2017 roku. Chcą zamiast niego powołać do życia nowe Muzeum Niepodległości.

Decyzja zapadła pomimo dużego społecznego sprzeciwu. - Pozostaje użyć tytułu dzieła pozytywistycznego i prosić o miłosierdzie gminy, czyli o miłosierdzie państwa.

Żeby państwo się zastanowili, co najlepszego robią. Mam tutaj 400 podpisów, ludzi młodych, starych, o różnych poglądach politycznych, różnych zawodów, którzy są zdziwieni, przerażeni, niektórzy wręcz oburzeni. Boją się o zbiory, dorobek ich ojców i dziadów. Muzeum Regionalne powstało w 1929 roku, ale fantastycznie rozwijało się właśnie od początku XXI wieku za przyczyną dyrektor Bożeny Kobiałki. Tam znalazło swoją przystań środowisko twórcze - mówiła dr Antonina Sebesta, myśleniczanka i nauczyciel akademicki, która wraz z grupą kilkunastu osób przyszła na sesję.

Przenieście, a nie likwidujcie

Jerzy Fedirko z tej samej grupy mówił: - Chcę prosić o zmianę słowa „likwidacja” na „przeniesienie” - apelował dodając: - Jestem „za” i gorąco popieram budowę nowego obiektu, bo nie można inwestować coraz większych pieniędzy w czyjąś własność prywatną, zwłaszcza że budynek wymaga dokapitalizowania. Jednocześnie skrytykował proponowany wygląd muzeum i zasugerował powołanie rady programowej nowej instytucji.

Bożena Kobiałka, dyrektor Muzeum Regionalnego powtórzyła i podkreśliła to, o czym mówiła na posiedzeniu komisji kultury: - Likwidacja instytucji kultury może nastąpić tylko w wyjątkowych i nadzwyczajnych sytuacjach, które uniemożliwiają jej działanie. Tak mówi ustawa o działalności kulturalnej. Dlaczego Muzeum Regionalne nie może kontynuować pracy w nowoczesnym budynku? Co jest powodem, że musi być zamknięte jedno, aby powstało drugie? Nowe muzeum - Muzeum Niepodległości nie ma w tej chwili ani programu, ani scenariusza, ani nawet eksponatów.

Na dwa muzea Myślenic nie stać

Burmistrz Maciej Ostrowski, broniąc idei Muzeum Niepodległości, które ma zostać powołane od 1 sierpnia 2017 r, mówił, że w pojęciu niepodległości mieści się regionalizm i dorobek przeszłości. - Muzeum Regionalne będzie elementem składowym Muzeum Niepodległości - zapewniał. - Na dwa muzea nas nie stać.

To nowe ma powstać 1 sierpnia 2017 roku i działać na początku w „Domu Greckim”, a 11 listopada 2018 roku, czyli w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, ma zostać otwarta jego nowa siedziba. Jej szacunkowy koszt to ok. 5 mln zł.

Myślenicki samorząd porównuje tę sytuację do tej z Miejską Biblioteką Publiczną, na potrzeby której kilka lat temu wybudowano nową siedzibę. Tyle, że to porównanie nietrafione, bo MBP przeniesiono do nowej siedziby, nie likwidując jej i nie powołując w jej miejsce nowego tworu. A rewitalizacja okolicy, która ma nastąpić za sprawą pojawienia się nowego budynku i tak się dokona, bez względu na to jaką nazwę będzie nosiło muzeum.

To, że zbiory Muzeum Regionalnego trafią do tego nowego obiektu nie jest aktem łaski ze strony gminy, a raczej jej obowiązkiem. Taki był zamysł budowy nowej siedziby - zapewnienie lepszych warunków dla ich przechowywania i eksponowania. Potem, a dokładnie latem br. pojawiła się informacja, że w nowym obiekcie, jaki powstanie, owszem będzie muzeum, ale nie Regionalne a Niepodległości.

Zauważył to dr Piotr Sadowski, członek Myślenickiego Towarzystwa Historycznego. Jak mówił do radnych, wieść o zamiarze budowy nowego muzeum go ucieszyła, ale już wiadomość o likwidacji Muzeum Regionalnego zasmuciła. - Wiemy nie od dziś o kłopotach lokalowych muzeum. Wydaje mi się jednak, że likwidacja muzeum w celu powołania nowego nie jest optymalnym rozwiązaniem. Zasugerował inne: przeniesienie lub zmianę statutu.

W dyskusji radnych pojawiła się sugestia, aby kwestię likwidacji jeszcze raz przemyśleć. - Sadzę, że do tej dyskusji możemy spokojnie wrócić w styczniu - proponował radny Robert Pitala z PiS. On i jego klubowy kolega Mateusz Suder mówili również, że wart przemyślenia jest pomysł przeniesienia Muzeum Regionalnego (do budynku, który ma powstać), zamiast likwidowania go.

Tylko krowa nie zmienia zdania

Radny z klubu Macieja Ostrowskiego Bogusław Podmokły odparł jednak, że od kilku miesięcy radni podejmowali już decyzje w tej sprawie, a dwa tygodnie temu jednogłośnie poparli uchwałę o zamiarze powołania Muzeum Niepodległości, które miałoby przejąć zbiory Muzeum Regionalnego.

Burmistrz wytknął radnym PiS „brak pamięci”, na co Mateusz Suder odpowiedział, że tylko krowa nie zmienia zdania. Ostatecznie on i trzech radnych PiS wstrzymało się od głosu w głosowaniu nad zamiarem likwidacji Muzeum Regionalnego. Dwóch radnych PiS oraz cały klub radnych Macieja Ostrowskiego zagło-sowało „za”.

Warto dodać, że na 21 głosujących, tych którzy bywają czasem (bo na pewno nie regularnie) w Muzeum Regionalnym można by policzyć na palcach jednej ręki.

To ignorancja i arogancja radnych

Głos na sesji zabrać chciała także Katarzyna Wincenciak, mieszkanka gminy Myślenice pracująca w muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie, jednak spotkała się z odmową. Odmówiono jej, bo spóźniła się i nie zgłosiła zamiaru zabrania głosu wcześniej.

- Byłam zaskoczona poziomem ignorancji i arogancji radnych. Nigdzie na świecie nie likwiduje się muzeów po to, żeby powołać nowe. Dziwi mnie też to, że nie zyskał zrozumienia argument, by wstrzymać się z decyzją, dać sobie jeszcze czas na zastanowienie się, dyskusje - mówiła nam później. Jej zdaniem, likwidując Muzeum Regionalne zmniejsza się szanse na uzyskanie dofinansowania na budowę nowego obiektu. - Pisząc wniosek o jakiekolwiek środki, trzeba wykazać doświadczenie w działalności. Gdyby muzeum przenoszono, a nie likwidowano, można by wykazać jego dotychczasowe osiągnięcia. Byłby to wniosek o wiele bardziej uzasadniony - dowodziła Katarzyna Wincenciak.

myslenice@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żenada

Seba to ty masz problem ze zrozumieniem artykułu! Nikt z radnych nawet tych, którzy podburzali do protestów w sprawie pani Kobialki, nie zagłosowali za nią! Byli za a nawet przeciw. Populisci czy analfabeci?

s
seba

Mówisz o burmistrzu i mającym większość w radzie miasta klubie radnych macieja ostrowskiego... zgadza się, oni olali i mieszkańców i dyrektorkę, ja tak to rozumiem a ty chyba inny artykuł czytasz.

p
przesłowia

służ panu wiernie, a pan ci zato.............e

M
Mietek

Znowu klub M.Ostrowskiego olał swoich wyborców!! Jak zwykle miał w nosie opinie i zdanie mieszkańców! Podobnie było w sprawie nazwania rond i wnioskiem o nagrywanie sesji. Taka prawda..

N
Nieuwazny

Radni PiS mieszkańców mają gdzieś co pokazali na sesji głosując za lub wstrzymujac się! Pani Kobialka odczula to na własnej skórze, normalnie olali ją.

u
uważny

Tylko radni pis nie są obojętni na głos mieszkańców ale dla klakierów lokalnego układu to populizm. No cóż taki poziom rządzących jak i ich wyborców.

n
nom

Lekarstwa przestały działać ;) ?

M
Małgośka

Dom kultury to pustynia i ugór plus dewastacja, fatalne zarządzanie wraz z basenem i nikt o tym nie mówi. Natomiast Muzeum zaczęło zastępować ofertę Domu kultury!!!!!!

D
Dociekliwa

Szybkość zmian decyzji radnych PiS a przede wszystkim głównego podżegacza Sudra jest porażająca. Raz jest za, potem wstrzymuje się. Czysty populizm! Pod publiczkę! Ale nawet wśród swoich radnych PiS nie ma poparcia! Czy to nie dziwne?

b
brrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Ale jesteś cyniczny/a/ zepsuty jełop

A
Anka

Radni byli głusi na protesty pod dyktando złośliwego Longinusa. Pisowcom sie dziwię , bo ograł ich na cacy kolejny raz kupując ich elektorat pisowym tematem. Wybory 2018 już mają z głowy.

W
Władysław

Zgadzam się. Tyle Misiewiczów się narodziło (bez in vitro!!!), że jest z czego wybierać!!!

b
bełt

To towarzystwo fałszywe na cztery wiatry przegnać i zupełnie nowych ludzi rozumnych i wrażliwych wybrać.

i
inwigilacja

Radnym PiS chodziło jedynie o zrobienie zamieszania,wszczęcie awantury,a jak przyszło do konkretów, to wycofali się głosując przeciw lub wstrzymując się od decyzji. Tłumaczenie radnego Sudra o przysłowiowej krowie świadczy o jego poziomie kultury. A tak na marginesie . Skąd dane statystyczne wzięła pani redaktorka kto z radnych i ile razy był w muzeum? Od Maciarewicza?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3