Muzeum Wyspiańskiego to (nie) sprawa władz miasta Krakowa

Łukasz Gazur
Muzeum Wyspiańskiego zostało zamknięte w kwietniu 2012 roku
Muzeum Wyspiańskiego zostało zamknięte w kwietniu 2012 roku fot. MNK
Muzeum. Radna Małgorzata Jantos w interpelacji pyta władze Krakowa, co dalej z Muzeum Wyspiańskiego. A wiceprezydent Andrzej Kulig odsyła do planów Muzeum Narodowego.

W kwietniu 2012 roku Muzeum Wyspiańskiego, mieszczące się w Kamienicy Szołayskich (oddział Muzeum Narodowego w Krakowie), zostało zamknięte. I od tego momentu co jakiś czas jak bumerang powraca sprawa placówki, która prezentowałaby życie i twórczość autora „Wesela” i „Wyzwolenia”.

„W listopadzie tego roku upłynie 110. rocznica śmierci Stanisława Wyspiańskiego, jednego z najwybitniejszych twórców w naszym mieście. Wiele instytucji kultury przygotowuje się do uroczystych wydarzeń przypominających mieszkańcom miasta tę wybitną postać. Wydaje się, że wypada tutaj przytoczyć wydarzenie, które zasługuje na większą uwagę. Z jednej strony jest więc chóralny zachwyt nad wielkością Wyspiańskiego, z drugiej zaś od wielu lat zapomnieliśmy o tym, że zostało zlikwidowane Muzeum Wyspiańskiego” - pisze radna Nowoczesnej Małgorzata Jantos, i wypytuje władze miasta, co mają zamiar zrobić z tym faktem. - Uważam, że jest to sprawa miasta. I liczę na podjęte w niniejszej sprawie rozmowy prezydenta miasta - zaznacza radna.

Andrzej Kulig, zastępca prezydenta Krakowa do spraw społecznych, promocji i kultury, mówi, że nieco go owa interpelacja dziwi. - By miasto mogło jakkolwiek o takim muzeum myśleć, musiałoby mieć jakieś artefakty. A ich nie ma. W zbiorach Muzeum Historycznego Miasta Krakowa są tylko stroje z jego spektakli. I to wszystko - tłumaczy. - W strategii Muzeum Narodowego w Krakowie, które jest jednostką ministerialną, a nie miejską, jest powrót Galerii Wyspiańskiego. Oczywiście jesteśmy po rozmowach. Podległe nam Muzeum Historyczne Miasta Krakowa jest gotowe w tym projekcie uczestniczyć, udostępniając w depozyt obiekty, które posiada, jeśli MNK będzie tym zainteresowane - dodaje Andrzej Kulig.

Przypomina też, że miasto nie tylko z instytucjami samorządowymi, ale i wojewódzkimi i ministerialnymi, wspólnie przygotowało wieloletni projekt „Kraków Miasto Stanisława Wyspiańskiego”. W jego programie znalazły się rozmaite wydarzenia, przygotowane przez teatry, muzea, animatorów kultury. To m.in. akcja czytania „Wesela” w różnych zakątkach miasta, koncert „Być jak meteor”, konkurs na zielnik, spacery śladami autora „Wyzwolenia”, koncert „Konieczny Wyspiańskiemu”. Do tego cykliczne wydarzenia - jak Wianki lub Pochód Lajkonika - w tym roku także poświęcone były słynnemu pisarzowi i malarzowi. - Zapewniam, że o Wyspiańskim pamiętamy - dodaje Andrzej Kulig.

Również wspomniane Muzeum Narodowe w Krakowie, gromadzące największe zbiory twórczości słynnego artysty, o nim pamięta. Wystarczy zaznaczyć, że w listopadzie otwarta zostanie wystawa jego dzieł. Ale - jak podkreśla wicedyrektor placówki Łukasz Gaweł - wciąż jednym z najważniejszych zadań dyrekcji MNK jest przywrócenie stałej galerii prezentującej nie tylko jego malarstwo, ale także rzemiosło artystyczne, rzeźbę, grafikę, a nawet książkę artystyczną.

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rubrykan

Radna Jantos powie i zrobi wszystko żeby się podlansować.

X
XYZ

Wiceprezydent Kulig w kulturze to wielkie nieporozumienie. No ale mając takie względy u pryncypała JM, przeskakuje ze stołka na stołek, ku szkodzie Krakowa.

Dodaj ogłoszenie