Muzyczny dynamit

Paweł Gzyl
Piotr Pawłowski (pierwszy z lewej) z kolegami - The Shipyard
Piotr Pawłowski (pierwszy z lewej) z kolegami - The Shipyard FOT. Nago
Kiedy trzy dekady temu w Krakowie działał legendarny już dziś zespół Made In Poland, który wykonywał rodzimą wersję zimnej fali w stylu Joy Division, jednym z twórców jego monumentalnego brzmienia był basista Piotr Pawłowski. Mimo, że z czasem formacja zakończyła działalność, a on przeniósł się nad morze, nie zaniechał tworzenia ciekawej muzyki. Efektem tego jest grupa The Shipyard. Czwartek, 15 września, godz. 20, Piękny Pies

- To nie przypadek, że Trójmiasto zawsze było w Polsce muzycznie do przodu. Tam powstawały pierwsze zespoły big-bitowe, tam pojawił się punk, działała potem słynna Trójmiejska Scena Alternatywna. Wrocław poddaje się jako ostatni, Gdańsk walczy jako pierwszy. A Kraków? Cóż - nie na darmo ma opinię konserwatywnego miasta. Pod Wawelem składy zespołów słabo się miksują - porównuje Piotr Pawłowski.

Dziś w składzie The Shipyard jest oprócz lidera trzech muzyków: Rafał Jurewicz, Michał Miegoń i Michał Młyniec. Ich muzyka jest mocno zakorzenia w latach 80., ale podana w jak najbardziej współczesny sposób. To przede wszystkim echa mrocznego post-punka w stylu Killing Joke, ale też potężnego shoegaze’u spod znaku My Bloody Valentine. Zespół nie stroni również od gitarowego industrialu wywiedzionego z dokonań Nine Inch Nails. Ma jednak w swym repertuarze bardziej nastrojowe i melodyjne piosenki powstałe z inspiracji Sonic Youth. To wynik mieszania się różnych fascynacji poszczególnych członków grupy.

- Są różne typy przywódców. Jedni lubią co chwila podkreślać, że to oni są liderami, wchodzą w każdą pierdołę i wszystkiego się czepiają. Takie zespoły trochę wolniej się rozwijają i rotacja ludzka w nich jest większa. U nas też zdarzyła się rotacja - ale nie z powodu osobowości lidera. Demokracja służy sztuce, bo dzięki niej każdy chce z siebie dawać to, co najlepsze - tłumaczy Piotr Pawłowski.

Dziś formacja ma na swym koncie trzy albumy: „We Will Sea”, „Water On Mars” i „Niebieska linia”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3