Myślenice, Kraków. Kryzys komunikacyjny trwa. Małopolska PKS schodzi z kolejnej linii

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Żółte autobusy zniknęły już z linii M1 Myślenice-Kraków, a za niespełna miesiąc mają też zniknąć z linii MO, czyli miejskiej. Nie pojawią się też na  linii U Myślenice-Kraków
Żółte autobusy zniknęły już z linii M1 Myślenice-Kraków, a za niespełna miesiąc mają też zniknąć z linii MO, czyli miejskiej. Nie pojawią się też na linii U Myślenice-Kraków Katarzyna Hołuj
Na opuszczoną z końcem września przez żółte autobusy Małopolska PKS trasę Myślenice-Kraków nie wjechały jeszcze autobusy i busy nowego przewoźnika. Za to w międzyczasie Małopolska PKS wypowiedziało gminie Myślenice umowę na obsługę linii miejskiej M0. Ponadto przewoźnik ten zrezygnował z uruchomienia linii U, na obsługę której podpisał umowę z marszałkiem.

Po tym, jak w gminie Myślenice udało się znaleźć przewoźnika, który zgodził się uzupełnić lukę powstałą po likwidacji linii M1 (Myślenice-Kraków) utworzoną w marcu 2021 roku i zlikwidowaną wraz z końcem września br., władze gminy zapowiadały, że w wersji optymistycznej uda mu się uzyskać zezwolenie w ciągu kilku dni i autobusy ruszą w połowie następnego (czyli bieżącego) tygodnia.

Tak się jednak jeszcze nie stało. Przewoźnik nadal czeka na wydanie zezwolenia, a pasażerom pozostaje korzystanie z tych przewozów, które pozostały. O tym, że ich ilość jest niewystarczająca, pisze jedna z internautek pod postem zastępcy burmistrza.

- Busy jeżdżą przepełnione, nie zabierają z przystanków. Dużo młodzieży do szkół jeździło tymi autobusami, teraz jest problem - czytamy w komentarzu.

Przed powstaniem linii M1 trasę Myślenice-Kraków obsługiwało pięciu przewoźników busowych. Od kiedy ta powstała pozostał jeden i tylko on jeździ teraz na tej trasie. Oprócz niego są jeszcze przewoźnicy obsługujący trasy dłuższe, np. z Jordanowa do Krakowa, albo z Zakopanego do Krakowa, dla których Myślenice ją jednym z przystanków na trasie.

[cyt- ]Wydanie zezwolenia przez marszałka jest kwestią dni, ale nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy dokładnie ruszy linia. Spodziewam się, że nastąpi to w przyszłym tygodniu. Gmina Myślenice ze swojej strony zgodę na korzystanie z przystanków na swoim terenie na wniosek przewoźnika wydała w trybie ekstraordynaryjnym już w miniony poniedziałek. Wiemy, że takie zgody, również na wniosek przewoźnika, wydali już także: Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie, GDDKiA, MDA oraz Zarząd Dróg Powiatowych w Myślenicach. Marszałek musi teraz uzgodnić linię z władzami samorządów i dopiero po tym może wydać zezwolenie - mówi Mateusz Suder, zastępca burmistrza Myślenic. [/cyt]

I dodaje: Chcę jeszcze raz podkreślić, że organizacja przewozów na trasie wykraczającej poza granice gminy, tak jak w tym wypadku, nie należy obowiązków gminy, ale nie chcąc zostawić mieszkańców samych znaleźliśmy przewoźnika, który chce się podjąć obsługi tej linii. Jednak nie od nas zależy, jak szybko uzyska on niezbędne zezwolenie.

W Urzędzie Marszałkowskim słyszymy, że wydanie takiego zezwolenia od czasu, kiedy samorządy wydadzą stosowne zgody, jest kwestią maksymalnie dwóch dni. Przewoźnik, czyli JKA Bus zapewnia, że jest "w gotowości" i ruszy od razu, kiedy tylko dostanie zezwolenie do ręki.

Ostatnie dni przyniosły nowe wieści. Okazuje się, że luk do wypełnienia jest więcej.

- Po zejściu z linii "M1" Myślenice-Kraków Małopolska Prywatna Komunikacja Samochodowa zrezygnowała w tym tygodniu z kursowania na linii "U" Myślenice-Kraków. Wypowiedziała też umowę na obsługę linii miejskiej "M0", którą za miesiąc obsłuży już nowy przewoźnik. Obydwie linie były dotowane - informuje zastępca burmistrza Myślenic.

W umowie z gminą Myślenice na obsługę linii M0 obowiązuje miesięczny termin wypowiedzenia. Jak słyszmy w gminie, po zejściu z tej linii Małopolska PKS z końcem października br., działalność linii będzie kontynuował ktoś inny.

- Rozmawiamy już na ten temat z przewoźnikiem, który wyraził zainteresowanie przejęciem tej linii i obsługiwaniem jej do końca br. - dodaje zastępca burmistrza i dodaje, że taki przewoźnik mógłby skorzystać z niewykorzystanej części dotacji. Linię M0 dotuje gmina Myślenice oraz - pośrednictwem wojewody małopolskiego - rządowy Fundusz Rozwoju Linii Autobusowych.

Linia „U” miała być dotowana z trzech źródeł: gminy Myślenice, marszałka województwa i Funduszu Rozwoju Linii Autobusowych.
Na mocy umowy pomiędzy Małopolska PKS a marszałkiem podpisanej 8 września br. Małopolska PKS miało ją uruchomić na trasie Myślenice-Kraków, ale 3 października br. wycofało się z tej umowy.

- Operator poinformował o odstąpieniu od wykonania umowy, podając następujące powody: duże prawdopodobieństwo utraty płynności finansowej; brak uzgodnień przystanków z ZTP w Krakowie; problemy zdrowotne osób odpowiadających za transport i brak możliwości zapewnienia zastępstw - informuje nas Magdalena Opyd, rzeczniczka UMWM.

Jak dodaje, jest to pierwszy przypadek, gdy wybrany operator po podpisaniu umowy nie przystępuje do jej wykonania (od wejścia w życie ustawy z 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, na podstawie której województwo małopolskie realizuje obowiązki organizatora autobusowych linii użyteczności publicznej).

Zapytaliśmy, czy władze województwa planują rozpisać kolejny przetarg na obsługę tej linii.

- Zgodnie z obowiązującymi w UMWM procedurami wyłonienie operatora dla autobusowej linii użyteczności publicznej trwa od 4 do 6 tygodni. Biorąc pod uwagę, że burmistrz miasta Myślenice podpisał umowę z innym przewoźnikiem, które zabezpieczy dowóz osób do Krakowa, UMWM nie będzie w tym roku rozpisywał postępowania na uruchomienie linii - odpowiada rzeczniczka UMWM.

I dodaje, że mieszkańcy mają możliwość skorzystania z uruchomionych w tym roku dwóch Autobusowych Linii Dowozowych z Myślenic do Wieliczki, skąd możliwy jest dojazd pociągiem do Krakowa. Chodzi o linie: ALD 2 i ALD 16.

ALD A2 (uruchomiona w styczniu br.) z Myślenic przez m.in. Siepraw, Świątniki Górne, Byszyce do Wieliczki. Jak sprawdzamy, na tej linii zgodnie z rozkładem w dni powszednie czas przejazdu z Myślenic do Wieliczki wynosi ok. 60 min. Do tego trzeba doliczyć 25 min. przejazdu pociągiem z Wieliczki do Krakowa. Linia ALD-A16 (uruchomiona we wrześniu) z Myślenic przez m.in. Borzętę, Zakliczyn, Byszyce do Wieliczki, ma średni czas przejazdu krótszy, bo ok. 45 min.

Zakaz handlu w niedzielę. Solidarność chce zaostrzenia przepisów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie