Myślenice najbardziej zadłużone w Małopolsce

Katarzyna Hołuj
Zaletą Sieprawia jest edukacja
Zaletą Sieprawia jest edukacja Fot. Gmina Siepraw
Myślenice najwięcej inwestują, ale są też najbardziej zadłużone. Siepraw ma najlepsze wyniki w edukacji i najwyższe saldo migracji. Z kolei Raciechowice wydają dużo na administrację (w przeliczeniu na mieszkańca) a skąpią na kulturę.

Takie są wnioski z najnowszego rankingu gmin Małopolski, który przygotował FRDL Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie, we współpracy z krakowskim Urzędem Statystycznym.

Na 179 małopolskich gmin Myślenice zajęły 10. miejsce. Dalej uplasowały się: Dobczyce (17.), Siepraw (27.), Sułkowice (41.), Wiśniowa (131.), Lubień (135.), Pcim (138.), Tokarnia (160.) oraz Raciechowice (172.). Pierwsza trójka to: Niepołomice, Wielka Wieś i Limanowa.

Przy opracowywaniu rankingu branych jest pod uwagę dwanaście różnych wskaźników. Są to m.in. średnioroczne dochody własne budżetów gmin w przeliczeniu na 1 mieszkańca (liczone od 2013 roku) oraz podobnie - średnioroczne wydatki inwestycyjne budżetów gmin.

Jak się okazuje, Myślenice z kwotą 2230 zł dochodów własnych budżetu plasują się na pierwszym miejscu w powiecie (i niezłym, bo 11. w województwie). Ta gmina jest też w czołówce (1. w powiecie, 4. w województwie) pod względem wydatków na inwestycje (na jednego mieszkańca to 1410 zł).

Jednak wskaźnik zasłużenia Myślenic wynosi 104,7 proc. i jest najwyższy spośród wszystkich ujętych w rankingu 179 gmin.

W dochodach Myślenice doganiają Dobczyce (1948 zł na 1 mieszkańca). Większy dystans do nich mają Siepraw (1331 zł) i Raciechowice (1257 zł). W pozostałych gminach nie przekracza on tysiąca złotych „na głowę”, przy czym najniższy jest w Lubniu (607 zł).

W pozyskiwaniu środków zewnętrznych w latach 2013-15 najskuteczniejsze okazały się Sułkowice (656 zł w przeliczeniu na mieszkańca), Myślenice (539 zł) i Dobczyce (529 zł). Na drugim „biegunie” są: Lubień (111 zł), Tokarnia (105 zł) i Wiśniowa (46 zł).

Na wydatki inwestycyjne, oprócz Myślenic, nie skąpią też Sułkowice (1157 zł w przeliczeniu na mieszkańca) i Dobczyce (1037 zł). Najmniej natomiast inwestują: Tokarnia (195 zł), Lubień (250 zł) i Wiśniowa (295 zł).

- Żeby inwestować trzeba mieć z czego - mówi Władysław Piaściak, wójt Tokarni. - Nie było u nas inwestycji, które mogłyby ściągnąć pieniądze. Te zadania dopiero czekają na wykonanie - rozbudowa oczyszczalni ścieków i budowa kanalizacji wraz z gminami Pcim i Lubień. Trzeba jednak zauważyć, że na projekt kanalizacji wraz z pozwoleniami czekamy już 5 lat. Pieniądze na to są cały czas zamrożone - dodaje.

Te same gminy, czyli Tokarnia, Lubień i Wiśniowa mają też najniższy wskaźnik zadłużenia (w przypadku Lubnia to zaledwie 18,1 proc.). W większości gmin oscyluje on wokół czterdziestu kilku procent (Dobczyce, Siepraw, Sułkowice i Pcim).

Sprawdzono też wydatki na administrację publiczną, na kulturę oraz udział środków przekazanych organizacjom pozarządowym i innym prowadzącym działalność pożytku publicznego. Na administrację większość gmin wydaje od 238 zł w przeliczeniu na mieszkańca (Myślenice) do 287 zł (Tokarnia). Natomiast Raciechowice przeznaczają na ten cel aż 501 zł.

Największe wsparcie finansowe dla organizacji pozarządowych okazują Dobczyce, przekazując im 0,8 proc. z ogółu wydatków. W pozostałych gminach wynosi ono od 0,4 do 0,6, z wyjątkiem Raciechowic, gdzie nie ma go w ogóle.

Raciechowice znajdują się także w ogonie gmin pod względem wydatków na kulturę (z wyłączeniem inwestycyjnych). Wydają na nią... 33 zł na mieszkańca. Dla porównania Myślenice i Dobczyce dają trzy razy więcej. Zaraz za nimi jest, co ciekawe, mała gmina - Wiśniowa.

Edukacja jest polem, gdzie aż takiego rozwarstwienia nie widać. Co nie oznacza, że wśród dziewięciu gmin powiatu nie ma takich, które się na tym tle pozytywnie wyróżniają. Powody do zadowolenia ma na pewno Siepraw, któremu wynik egzaminów szóstoklasistów i gimnazjalistów (66,1) daje pierwsze miejsce w powiecie i 8. w województwie. Blisko, bo z wynikiem 66,1 są Myślenice. Najsłabiej wypada Tokarnia (59,1).

Ranking bada odsetek dzieci objętych opieką w żłobkach (tu jedynie gmina Myślenice łapie punkty, pozostali mają zero) oraz dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym (najwyżej punktują Myślenice, a za nimi Dobczyce i Wiśniowa).

Saldo migracji to ostatni badany wskaźnik. Najwyższe notuje się w gminie Siepraw (4,6 na 1000 mieszkańców), Raciechowice (3,6) oraz Myślenice (2,7). Ubywa natomiast mieszkańców w gminach: Sułkowice, Lubień, Pcim a najbardziej w Tokarni (-2,1).

W tym miesiącu został opublikowany także ogólnopolski - Ranking Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego. W kategorii gmin miejsko-wiejskich Myślenice zajęły 37. miejsce, Dobczyce 74., a Sułkowice 350.

Wśród gmin wiejskich z naszego powiatu kolejno uplasowały się: Siepraw (394. miejsce), Wiśniowa (826.), Lubień (866.), Raciechowice (888.), Pcim (961.) i Tokarnia (1479.).

Abonament RTV. Komu skarbówka może wejść na konto?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pan Jurek

V ice miała pozyskiwać środki dla Dobczyc !

T
To był burmistrz

Burmistrz Kurowski był nojlepsy! Ani kredytów ani inwestycji! Ale zjeżdżalnia na basenie jest? Jest. Pieniądze poszły w błoto? Gestor był? Ale rozgrabili.

C
Co się dzieje ?????

Przegrywają nawet z Sułkowicami w pozyskiwani środków z UE :(

m
myśleniczan

Można brać ale trzeba inwestować z głową. U nas wielmożny rządca spełnia swoje kaprysy a potem cała gmina dokłada do jego "biznesów". Wszystko już chyba pozadłużane i teraz co rusz drenuje kieszeń mieszkańców Myślenic.

h
haha

jedni biorą drudzy spłacają

Dodaj ogłoszenie