Myślenice. Projekty jak marzenia

Tomasz Kolowca
Wizualizacja budynku Muzeum Niepodległości w Myślenicach
Wizualizacja budynku Muzeum Niepodległości w Myślenicach Fot. Archiwum Urzędu Miasta Myślenice
Trwa dyskusja nad tym, jak ma wyglądać nowy gmach Muzeum Niepodległości. Z doświadczeń wielu miejscowości wynika, że gwarancją powstania pięknego, oryginalnego i pasującego do otoczenia budynku jest rozpisanie konkursu architektonicznego.

Od pewnego czasu głośno jest o sprawie likwidacji Muzeum Regionalnego i powołania zamiast niego Muzeum Niepodległości. Ta nowa placówka ma mieścić się w nowo wybudowanym obiekcie, którego wizualizacje jakiś czas temu przedstawił Urząd Miasta i Gminy Myślenice.

Wizualizacje te wywołały dyskusję na temat tego, jak powinna wyglądać taka miejscowość. Niektórzy zarzucają projektowi, że jest zbyt odległy od charakteru architektury w całym mieście, że nie ma lokalnych akcentów i będzie stanowił nieodpowiednią dominantę. Inni zauważają, że jest podobny do nowego gmachu biblioteki i w ten sposób nie zyska własnego charakteru.

Z drugiej strony należy pamiętać, że urzędnicy wyraźnie zaznaczyli, iż to jedynie propozycja, a nie ostateczny projekt, i został pokazany właśnie po to, aby rozpocząć dyskusję nad odpowiednim i akceptowanym przez mieszkańców, a przede wszystkim funkcjonalnym, budynkiem nowego muzeum.

Dobra rola konkursów

Jednak przedstawienie gotowego projektu sugeruje, że urząd może nie zorganizować konkursu. A przecież konkursy architektoniczne pozwalają na zyskanie większej perspektywy, pozwalają poznać różne wizje i ułatwiają wybór tej najlepszej. Z drugiej strony konkursy wymagają większego nakładu czasu i większych pieniędzy. Trzeba opłacić komisję, ponieść różne poboczne koszty organizacyjne, a przede wszystkim przeznaczyć sporą sumę na nagrody.

Procedura konkursowa bowiem jest kosztem niekwalifikowanym i wymaga, jak zostało wspomniane, sporych nakładów własnych gminy. Często samorządy wybierają „bezpieczniejszą” ścieżkę: organizują przetarg w trybie administracyjnym, w którym często głównym kryterium jest cena. Powoduje to, że czasami nie zważa się na to, iż niskie koszty budowy spowodowane są gorszej jakości materiałami. Niskie koszty budowy skutkują też często wyższymi kosztami eksploatacji, najczęściej ogrzewania .

- Zdarza się, że obiekty zbudowane w ten sposób są później zamykane przez gminy, ponieważ koszty ich użytkowania przekraczają możliwości budżetu - mówi Bohdan Lisowski, prezes krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich. - Stara prawda „co tanie, to drogie” boleśnie sprawdza się w takich właśnie przypadkach.

Podkrakowski sukces

To, że warto organizować konkursy, pokazała nie tak dawno podkrakowska gmina Wielka Wieś. W 2010 roku ogłoszono, że zbudowane zostanie nowe Centrum Administracyjne gminy w miejscowości Szyce. W celu wyłonienia najlepszego projektu gmina ogłosiła konkurs. Napłynęło osiemnaście projektów z całej Polski. Komisja wybrała wtedy projekt katowickiego studia OVO Grąbczewscy.

Gotowy obiekt otwarto w tym roku, a miejscowość w krótkim czasie stała się miejscem wycieczek pasjonatów architektury. - Konkursy architektoniczne to bardzo dobra rzecz - mówi Tadeusz Wójtowicz, wójt gminy Wielka Wieś. - Dzięki temu napływa wiele ofert, a komisja ma z czego wybierać. Podpisuję się oboma rękami pod organizacją takich konkursów - dodaje wójt. Centrum Administracyjne jest stawiane za wzór tego, jak może wyglądać i funkcjonować budynek użyteczności publicznej w niedużej gminie, i to w gminie wiejskiej. Co najważniejsze, realizację doceniła kapituła Wojewódzkiej Nagrody imienia Stanisława Witkiewicza. Budynek w Szycach otrzymał drugą nagrodę w kategorii budynki użyteczności publicznej - tuż za zwycięzcą, Cricoteką.

Dobry trend

Ale takich przykładów jest więcej w całym kraju. To samo studio Grąbczewskich wygrało konkurs na kompleks budynków w miejscowości Gierałtowice. Symboliczna brama do miejscowości złożona z budynków Ośrodka Zdrowa, Pomocy Społecznej oraz Gminnego Centrum Kultury jest estetyczna i funkcjonalna. Staje się jednocześnie budynkiem, który reprezentuje całą gminą czy powiat na arenie kraju. Dzięki szlachetnym materiałom pozwala obniżyć koszt użytkowania.

Z kolei w Zamieniu w gminie Lesznowola pod Warszawą projekt futurystycznej, jak na ten rodzaj obiektu, remizy strażackiej także wyłoniono w konkursie. Biało-czarna elewacja wygląda oryginalnie w porównaniu do często spotykanej w przypadku tego rodzaju obiektów cegły, czy po prostu zwykłego tynku. Pokazuje się w ten sposób, że budynki użyteczności publicznej - i to w dodatku w małych miejscowościach - mogą być ciekawe, a przy tym funkcjonalne.

Perspektywa przyszłości

Budowa takiego obiektu jak Muzeum Niepodległości - które ma zostać otwarte w setną rocznicę odzyskania niepodległości, a więc przy okazji ważnej rocznicy - daje szansę stworzenia dobrego obiektu na bardzo wiele lat. Przecież takie gmachy nie powstają codziennie. A w przypadku niedużych miast lokalne muzeum, razem z farą miejską, urzędem oraz regionalnym centrum kultury jest głównym budynkiem miasta. To tam trafiają turyści, to tam odbywają się spotkania, wykłady, wystawy czy obchody rocznic. O takim obiekcie mówi się w mediach i takiego budynku fotografie się powiela. Dlatego warto się postarać, aby taka realizacja była solidna, estetyczna, a przede wszystkim funkcjonalna i niedroga w eksploatacja. Wszyscy wiedzą przecież, jak bywa z budżetami.

Budowa takiego obiektu zdarza się raz na wiele i jeżeli już ma być realizowana, trzeba okazje dobrze wykorzystać. Jest to szansa dla wszystkich: dla mieszkańców, którzy otrzymają piękne muzeum i dla turystów, którzy wywiozą dobre wrażenia. Dobrze się dzieje, że jest dyskusja, a jeszcze lepiej, gdyby zakończyła się deklaracją rozpisania konkursu.

myslenice@dziennik.krakow.pl

Wrócą handlowe niedziele?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec

Panie Burmistrzu, Panu nie wstyd coś takiego pokazywać? Nie posądzam Pana o tak zły gust.

x
xxx

A CO TO ZA PUDŁO, to jakiś koszmarek

S
Student

Dlaczego samorządy zawsze korzystają z architektów (kolesi) nawet wówczas gdy są to tylko architekci (bo tatuś też był architektem) i nie mają zielonego pojęcia o projektach tak jak w tym przypadku. To coś na zdjęciu to chyba darmowy projekt, bo to byle szajs, przedstawia tylko nieudolność projektanta. No ale przecież władza to władza i ręka rękę myje...i kryje

b
bob budowniczy

mój dziad ładniejsze chlewiki stawiał, nie wspomnę o Panie Hrabim niż współcześni architekci koszmarków, którzy kpią w żywe oczy z gustów i estetyki ludzi i mówią ludzią co ma im się podobać.
ps. obok mecenasów i artystów nieuków o gustach wykiprowanych betoniarek udających rzeźby to kolejna wykolejona grupa pseudo sztukatorów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3