Na Kretę lub do Chorwacji

LIZ
Udostępnij:
Wraz z nastaniem wakacji wzrosło zainteresowanie mieszkańców powiatu chrzanowskiego wyjazdami za granicę.

Rośnie zainteresowanie wczasami za granicą

   Tygodniowo do biur podróży zgłasza się kilkaset chętnych, jednak tylko niektórzy decydują się na wykup wycieczki. Głównym kryterium wyboru wczasów jest oczywiście ich cena. Wielokrotnie, by zaoszczędzić klienci decydują się na wyjazdy autokarowe lub własnym samochodem. Są jednak i tacy, którzy decydują się na podróż samolotem. W ostatnich latach turyści zmienili swoje preferencje także w stosunku do wyżywienia. Kiedyś masowo wieźli ze sobą konserwy, zupki w proszku lub wykupywali posiłki na miejscu. Aktualnie, ze względu na niższe koszty, turyści decydują się na wykupywanie posiłków w ramach wycieczki.
   - Nie narzekamy na brak klientów. Najczęściej mieszkańcy są zainteresowani wyjazdami za granicę, głównie na Kretę, do Chorwacji i Hiszpanii. Za 7-dniowy pobyt na Krecie trzeba zapłacić ok. 1550 zł z wyżywieniem od osoby. Są też i zwolennicy krajowych wczasów, ale to niewielki odsetek. Głównym powodem jest fakt, iż wczasy w Polsce kosztują porównywalnie do urlopu za granicą. Dysponujemy też ofertami weekendowymi, z wyżywieniem lub bez, w Beskidzie Śląskim i Żywieckim, w Tatrach i nad jeziorami. Ich cena waha się od 150 do 500 zł - wyjaśnia Barbara Sojda prezes Biura Turystyki z Chrzanowa.
   Pani prezes przekonuje, by mieszkańcy decydując się na letni wypoczynek nie wybierali najtańszych ofert. Z reguły nie są one dobre i zawsze skorzystanie z nich wiąże się z pewnym ryzykiem. - Kiedy przychodzą do nas oferty wczasów za granicą za 800 zł, od razu je odrzucamy. Za tak niską cena zazwyczaj kryje się kiepski standard - dodaje Barbara Sojda.
   Chrzanowskie biura podróży nie odczuły też negatywnie ostatnich głośnych skandali związanych z wypadkami polskich autokarów czy też nieuczciwymi biurami podróży. Nadal nie brakuje chętnych na wyjazd. Niewiele osób dokładnie wypytuje też o referencje biura, a więc np. czy ma ono zezwolenie wojewody czy należy do Polskiej Izby Turystyki. - Jedyne co ostatnio zaobserwowaliśmy to telefony zaniepokojonych o pociechy rodziców, które wyjechały na zorganizowany wypoczynek z naszym biurem. Uspokajamy ich jednak, że wszystko jest w porządku. Funkcjonujemy na rynku już 10 lat i wiemy z którymi hotelami i przewoźnikami współpracować, by klient mógł czuć się pewnie. Gdy organizujemy wyjazd np. do Hiszpani, z uwagi na odległość zawsze zapewniamy nocleg tranzytowy, by turyści nie podróżowali nocą - mówią pracownicy biura "Relax".
(LIZ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie