Na morzu i lądzie

Redakcja
Fala protestów przeszła wczoraj przez Hiszpanię. Rolnicy zablokowali dojazd do Kartageny - portu liczącego 170 tys. mieszkańców. Nie zdołali jednak zablokować drogi do pobliskiego wielkiego składu paliw ze względu na obecność policji. W tym samym czasie ponad 100 kutrów rybackich zablokowało wejście do portu Castellon oraz dostęp do platformy naftowej British Petroleum.

Protesty przeciwko cenom paliw

 W Europie trwają protesty rolników, kierowców ciężarówek i rybaków przeciwko rosnącym cenom benzyny. Wczoraj podobne akcje rozpoczęły się w Izraelu.
 W Niemczech około 300 ciężarówek, taksówek i autobusów jeździło z włączonymi klaksonami na obwodnicy Hamburga. Jednak rząd już wcześniej zapowiedział, że nie zamierza przychylić się do żądań obniżki podatków na benzynę i paliwo dieslowskie.
 W Szwecji w dalszym ciągu trwają blokady terminali w portach w Malmoe i Sztokholmie. Blokowany jest także dostęp do składów kolejowych.
 Wczoraj do 24-godzinnego strajku przystąpili irlandzcy rybacy, protestując przeciwko wysokim cenom paliw.
 Irlandzki przemysł połowowy zużywa rocznie około 80 mln litrów oleju napędowego. Koszt tego paliwa wzrósł od początku roku - wskutek podwyżki cen ropy naftowej - o 15 mln funtów irlandzkich (19,05 mln euro).
(PAP)

\\\*

 Do protestów przeciw podwyżkom cen paliw przystąpili wczoraj także kierowcy ciężarówek w Izraelu. Na razie akcja miała jedynie charakter ostrzegawczy, ale już dziś z samego rana przewoźnicy mają zablokować porty morskie i rafinerie, co doprowadzić może do starć z policją.
 Kierowcy ciężarówek chcą zmusić rząd do anulowania, wprowadzonej w ostatnią niedzielę, 13-procentowej podwyżki cen oleju napędowego. Wczoraj jednak przewoźnicy zapowiedzieli z góry, że postarają się nie sparaliżować ruchu na głównych autostradach.
 W porozumieniu z policją ustalono, że we wtorek z miasta Hajfa na północy i z Aszdodu na południu wyruszą w stronę Tel Awiwu konwoje ciężarówek, jadące z prędkością od 30 do 40 kilometrów na godzinę. Liczące po 50 ciężarówek konwoje poruszały się jednak tylko jednym pasem, dzięki czemu inni kierowcy mogli bez trudu je wyminąć.
 Zawiadomiono też wcześniej, że protesty potrwają we wtorek jedynie od 8 do 10 rano. W tym czasie mieli protestować też taksówkarze, ale efektów tej akcji nie było widać.

OMER ANATI (Tel Awiw)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie