Na odrę w Polsce do połowy marca 2019 zachorowało więcej osób niż w całym 2018 roku

Monika Piorun
Do połowy marca 2019 roku w Polsce 434 osoby zachorowały na odrę. W całym 2018 roku podobnych przypadków było 339.
Do połowy marca 2019 roku w Polsce 434 osoby zachorowały na odrę. W całym 2018 roku podobnych przypadków było 339. Andrey Malov/123RF
Odra nie daje o sobie zapomnieć Polakom. Według najnowszego meldunku epidemiologicznego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od początku roku do połowy marca 2019 w Polsce na odrę zachorowały aż 434 osoby. W całym 2018 roku doszło do 339 podobnych przypadków.

Niestety najnowsze dane dotyczące odry w Polsce nie napawają optymizmem. Od stycznia bieżącego roku zarejestrowano 434 przypadki tej choroby na terenie naszego kraju. W analogicznym okresie w 2018 roku tylko u 31 pacjentów stwierdzono podobne objawy.

Liczba zachorowań na odrę w 2019 roku tylko do połowy marca jest wyższa niż w całym 2018 roku, kiedy doszło w sumie do 339 przypadków tej choroby zakaźnej. Skala zachorowań na odrę jest na tyle poważna, że najnowsze dane udostępnione przez NIZP-PZH skomentowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Do połowy marca 2019 roku na odrę zachorowało więcej Polaków niż w całym 2018 roku

Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, analityk i ekspert w zakresie bezpieczeństwa, za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że:

Liczba zachorowań i zapadalność na odrę cały czas jest bardzo wysoka. Od 1.01 do 15.03 br. mieliśmy 434 przypadki (w tym samym okresie 2018 r. - 31), a zapadalność, czyli liczba nowo zarejestrowanych przypadków choroby na 100 tys. osób wynosiła 1,13 a w 2018 r. - 0,08.

Europa ma coraz większy problem z odrą

W lutym 2019 roku Światowa Organizacja Zdrowia alarmowała, że liczba przypadków odry w Europie w 2018 roku była najwyższa w ostatniej dekadzie. Najwięcej chorych zdiagnozowano na Ukrainie. Problem z zachorowaniami na odrę wystąpił też m.in. w Serbii, Francji, Rosji oraz Grecji.

Lekarze podkreślają, że jednym z najskuteczniejszych sposobów na ochronę przed tą wysoce zaraźliwą chorobą, która rozprzestrzenia się drogą kropelkową lub przez bezpośrednią styczność z zarażonymi są szczepienia ochronne przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR).

Jeśli zauważymy u siebie pierwsze symptomy odry (tj. gorączkę, silny kaszel, wysypkę, światłowstręt lub zapalenie spojówek i nieżyt z nosa, powinniśmy zwrócić się o pomoc do lekarza. Jednym z najczęstszych powikłań po odrze jest zapalenie ucha środkowego, zakażenia żołądkowo-jelitowe oraz zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Obowiązkowe szczepienia: Zobacz groźne choroby, na które mus...

Przed dramatycznym wzrostem zachorowań na odrę już w 2018 roku ostrzegała Komisja Europejska.

Zobacz również

Wideo

Materiał oryginalny: Na odrę w Polsce do połowy marca 2019 zachorowało więcej osób niż w całym 2018 roku - Strona Zdrowia

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Co się tu dzieje

Polskiego mięs nie wpuszczają, bo jest wirus, który podobno na ludzi się nie przenosi. W drugą stronę jest wirus, który zagraża obywatelom i nie ma żadnej kwarantanny, ani przymusowych szczepień, nie można wierzyć żadnym papierom z tamtad, że ktoś się zaszczepił. Wszyscy w rządzie powinni być poddani testom na IQ, każdy poniżej 120 z automatu powinien wylecieć, bo jak widać, za wszelką cenę, chcą utrzymać niskie pensje i to naszym kosztem.

C
CzaRna

Zaraz zakazać wstępu do kraju...sprawdzać, kogo się wpuszcza...yhm...a może by tak częściej używać mózgów po prostu? Szczepić dzieci i dbać o higienę? Z tym jest problem również wśród Polaków. Niestety, taka prawda. Ludzie nie myją rąk, parskają i prychają w środkach komunikacji miejskiej i nie pomyślą, że mogą zarazić. Nie założy jeden z drugim maseczki, bo to obciach! Niech przynajmniej siedzi w domu i przeczeka chorobę. Od dawna lekarze trąbią, że zwyczajne nieumycie rąk jest powodem wielu chorób i wypadałoby to robić...ale nie, po co. Komu się chce odkazić dłonie płynem (który mieści się w torebce, kieszeni), kto będzie myślał, by umyć ręce po korzystaniu z toalety, środków komunikacji, po powrocie do domu itd. Na punkcie mycia rąk mam hopla. Wpajam to mojemu dziecku i nie chorujemy. Noszę żel dezynfekujący dłonie i czasem użyję. Dziecko szczepię oczywiście, ale unikam szczepionek "pakietów". Boję się takich silnych dawek. Ludzkość sama się wykończy...głupotą. Niestety.

A
Annz090

Zaszczepie swoje dziecko jeżeli lekarz przeprowadzi SZCZEGÓŁOWĄ kwalifikację do szczepień łącznie z badaniami genetycznymi dziecka oraz podpisze się pod papierem, że bierze konsekwencje ewentualnych nopów na siebie i nie mówię tu o sraczce czy wysokiej temperaturze. Ponadto dobrze byłoby dostać wysokie odszkodowanie po uszkodzeniach które wywoła szczepionka.

r
rainboweyes

KWARANTANNA dla przyjezdnych 3 miechy w przejściowym obozie. albo zaświadczenie wykonania wszystkich obowiązkowych u nas szczepień

m
maciej

i z istnienia choroby jest biznes. W dodatku powoduja cukrzyce typu 1 znam 4 osoby ...

D
Dnolald Rusk

A kto ciebie wpuścił?

J
Jerzy

Trzeba sprawdzać kogo się wpuszcza do Polski , mają mieć szczepienia takie jak wymagane są od Polaków. A nie wpuszczać jak leci. Wina rządu!

...

Bezmyślna moda na zaniechanie szczepień zbiera żniwo.

...

O najnowszej modzie na bezmózgowie która nazywana jest "antyszczepionkowcami" lub jak kto Woli "STOP NOP"

A
Antonio BANDERAs

Zaprosiliscie Nas to jakos musimy wam sie odwdzieczyc a taki sposob najlepszy

J
Jerzy

Straszyli Arabami i innymi ciemnymi a wpuścili 2 miliony z drugiej strony! Ale jak to mawiał klasyk"ciemny lud to kupi "prawda?Więc jak wasz bliski zachoruje idźcie do wa-wy na Nowogrodzką!A nie, zapomniałem przecież was kupili za wasze właśne pińcsetplus!

Nieżyt nosa znam, ale nieżyt z nosa to już nie.

P
PMD

Nie wpuszczać nowych, deportować wszystkich obywateli byłego ZSRR, bez względu na narodowość i czas przyjazdu do PL.
Nie potrzeba nam kolejnych roszczeniowych mniejszości, o których interesy potem będzie się Putler upominał.

P
PMD

Oczywiście, związku z niekontrolowaną imigracją ze Wschodu nie ma żadnego.
Jak wiadomo, wzrost odmów szczepień nacjonalistycznych polskich niemowląt, wynikający głównie z wyobraźni oraz chorego sposobu zbierania statystyk przez NFZ, wpływa na choroby wśród zamożnych, zadbanych turystów i studentów z kwitnącej Ukrainy :D ew. reszty poradzieckich sierotek... w Polsce nawet medycyna pracy i profilaktyka szczepień dorosłych obywateli to kpina, a co dopiero imigrantów z zaniedbanego byłego ZSRR (do dziś chyba HDI z czasów Breżniewa nie odrobili), których, przypominjmy jest w Polsce już 5% całej populacji. (rosjanie, ukraińcy, białorusini, czeczeni i pozostałe).

M
Mą ka

Epidemia jest wynikiem niekontrolowanego napływu imigrantów ekonomicznych z ukrainy, którzy zarażają naszych obywateli. Wpuszczają wszystkich jak leci chorych na odrę, kryminalistów itd byle jak najwięcej. Najbardziej zagrożony jest Wrocław, dziesiątki tysięcy imigrantów, codziennie przybywają nowi w rym chorzy. Opamietajcie sie!

Dodaj ogłoszenie