Na rozbiegu do Barcelony

JOT
Karolina Błażej z brązowym medalem Fot. Wacław Klag
Karolina Błażej z brązowym medalem Fot. Wacław Klag
LEKKOATLETYKA. Podczas halowych mistrzostw Polski w lekkoatletyce Karolina Błażej zdobyła brązowy medal.

Karolina Błażej z brązowym medalem Fot. Wacław Klag

24-letnia zawodniczka krakowskiego AZS AWF skoczyła w Spale 1,86 m. Wygrała Karolina Gronau (Start Lublin) 1,90 przed Kamilą Stepaniuk (Podlasie Białystok) 1,86.

Karolina Błażej jest wychowanką Resovii, zdobywała medale w skoku wzwyż w kategorii młodziczek i juniorek. Barwy akademickiego klubu reprezentuje od przyjścia na studia do Krakowa, obecnie jest na III roku AWF. Rok temu miała w Spale także brąz z wynikiem 1,82, dwa lata temu zdobyła srebro. Na stadionie w trakcie MP seniorek wywalczyła dwa lata temu 3. miejsce.

- Ostatni konkurs w Spale był dla mnie bardzo trudny - mówi zawodniczka. - Jechałam z dużą chęcią wygrania, a przynajmniej zdobycia któregoś z medali, powalczenia z Kamilą Stepaniuk, która w ostatnich sezonach dominowała na polskich skoczniach. Jednak w trakcie zawodów miałam trudności i to na niższych wysokościach.

- Dlaczego?

- Nie udawał się mi rozbieg, nie mogłam utrafić w rytm kroków. Z pewnością wpłynął na to stres, presja, bo chciałam pokazać się w z dobrej strony. Groziło mi odpadniecie i nie znalezienie się na podium. Na szczęście doszłam do wysokości 1,86, to już gwarantowało medal. Stres odpłynął i tę wysokość zaliczyłam w pierwszej próbie. Wyrównałam rekord życiowy sprzed tygodnia.

Krakowska lekkoatletka przyznaje, że najwięcej do poprawienia ma na rozbiegu. Jeśli poprawi rytmiczność kroków, to przyjdą jeszcze lepsze wyniki. W gronie polskiej czołówki skoczkiń jest najniższa (170 cm wzrostu), ale to jej nie zraża. - Wzrost nie decyduje o wszystkim, jeszcze ważna jest szybkość, dynamika, technika - mówi. - Na skoczniach świata wygrywają nie tylko ci najwyżsi.

Karolina Błażej trenuje pod okiem Stanisława Zaparta, na co dzień wspiera ją narzeczony Łukasz Zawiła oraz rodzice, tata kiedyś grał w piłkę, mama pływała. W minionym roku na stadionie nie udało się zdobyć medalu MP na stadionie, natomiast podniosła swój rekord życiowy na 1,87. Startowała bardzo dużo. - Około dwudziestu razy, nawet dwukrotnie w tygodniu, to była przesada, trzeba mniej a wyżej - przyznaje.

Marzeniem jest w tym roku wyjazd w lipcu na mistrzostwa Europy do Barcelony. Minimum PZLA w tej konkurencji wynosi 1,93, więc trzeba jeszcze poprawić swój wynik. Na treningach Błażej już przekraczała 1,90. Konkurencja w kraju nie jest mała, miejsc na Barcelonę jest trzy, a kandydować może sześć zawodniczek.

Przedwczoraj krakowianka startowała w mityngu w Bańskiej Bystrzycy. Wygrała tam wynikiem 2,04 sławna Blanka Vlasic z Chorwacji, dwukrotna mistrzyni świata. Błażej była ósma - 1,81.

(JOT)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie