Na rynku walutowym

Redakcja
Warto się więc zastanowić, kiedy podwyżka stóp ma swoje uzasadnienie i w największym stopniu może przyczynić się do spadku inflacji. Zgodnie z monetarystycznym ujęciem zagadnienia zjawiska inflacyjne, które wyrażają się we wzroście wskaźnika cen (CPI) przypisuje się nadwyżce globalnego popytu w stosunku do możliwości ekonomicznych gospodarki. A ta nadwyżka popytu spowodowana jest nadmierną podażą pieniądza. W Polsce polityka monetarna jest prowadzona konsekwentnie. Po czerwcowych zawirowaniach związanych ze wzmożoną akcją kredytową w związku z dużym popytem na akcje PKN Orlen w lipcu podaż pieniądza powróciła do swojego niskiego tempa wzrostu. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. wzrost podaży pieniądza w ujęciu rocznym wahał się pomiędzy 13,7-15,2 procent. Jeśli uwzględnimy przy tym poziom inflacji, wówczas wzrost ten jest niższy niż wzrost gospodarczy kraju. Potwierdzeniem spadku presji popytowej w kraju jest również spadek dynamiki kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Od stycznia do lipca odnotowano wzrost kredytu krajowego o 11,3 procent wobec 14,1 procent w analogicznym okresie ubiegłego roku. Rośnie natomiast dynamika depozytów ludności. W rozważanym wcześniej okresie wzrosła ona z 10,2 procent do 15,2 procent.

JOANNA BACHERT

Co Rada Polityki Pieniężnej postanowi w środę, 30 sierpnia? To pytanie ekonomiści, analitycy, inwestorzy oraz ludzie spoza branży finansów zadają sobie już od dwóch dni. W środę GUS poinformował, że inflacja w lipcu wzrosła o 0,7 procent w porównaniu z czerwcem, a w skali roku wyniosła aż 11,6 procent. W tym najbardziej wzrosły usługi (1,1 procent), a zaraz za nimi żywność (0,7 procent). Najmniej wzrosły ceny towarów nieżywnościowych (0,2 procent). Po tym, co dzieje się na rynku, można wnioskować, że wielu uczestników rynku spodziewa się podwyżki stóp i to co najmniej o 200 pb. W piątek, już drugi dzień z rzędu wzrastało oprocentowanie pożyczek na rynku międzybankowym. I tak cena pieniądza o/n wzrosła z 16,85 procent w poniedziałek do 17,10 procent w piątek, na 1 m odpowiednio z 17,8 procent do 18,30 procent, na 3 m z 18,7 procent do 17,1 procent, a na 6 m z 19,3 procent do 20,0 procent. Zwiększa się również dochodowość papierów dłużnych, wzmacnia się złoty. Tylko od środy dolar i euro straciły na wartości blisko 3 grosze. Za podwyżką opowiadają się również niektórzy członkowie Rady (Bogusław Grabowski i poniekąd Cezary Józefiak) jak również ekonomiści (m.in. Krzysztof Rybiński). Nie brakuje jednak też przeciwników takich posunięć.
 Widać więc, że to nie popyt wewnętrzny jest głównym sprawcą niekontrolowanego wzrostu inflacji. Zatem jeśli to nie luźna polityka pieniężna (nadmierny wzrost płac czy kredytów) doprowadziła do tak wysokiej inflacji, to podwyżka stóp może zdziałać w gospodarce więcej złego niż dobrego. I tak, kiedy stopy pójdą w górę, wzrośnie cena kredytu inwestycyjnego. W przedsiębiorstwach spłacających wyższe raty od zobowiązań wzrosną koszty działalności. Wzrastać zacznie bezrobocie, a spadać zaczną płace. W konsekwencji gospodarka będzie się wolniej rozwijać.
 Wzrost stóp nie zlikwiduje natomiast zewnętrznych czynników inflacjogennych jak susza, przymrozki czy wzrost cen ropy na rynkach światowych.
 Zatem RPP ma nad czym myśleć. Z jednej strony to ona konstytucyjnie odpowiada za obniżanie poziomu inflacji, a z drugiej jedyne narzędzie, jakim w tym celu dysponuje (stopy procentowe) jest w tej chwili mało skuteczne.
 W obecnej sytuacji wydaje się, że raczej należałoby wstrzymać się z podwyżką stóp, a zacząć szukać innego wyjścia. Może na początku zwiększyć kontyngent importu bezcłowego zboża, a następnie w większym stopniu zacząć demopolizować gospodarkę, deliberalizować handel rolny i rynek pracy. To jednak nie zależy już od polityki Rady, a jedynie od polityki rządu.

JOANNA BACHERT

Warszawa, 18 sierpnia 2000 roku,

Departament Skarbu Banku

Handlowego w Warszawie SA

 UWAGA! Bank Handlowy w Warszawie SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki finansowe decyzji podjętych w oparciu o powyższe informacje. Aktualna tabela kursowa jest dostępna w oddziale banku w Krakowie, ul. Grzegórzecka 21, tel. 429-26-06, 429-29-51, w telegazecie na str. 710-713 oraz w "Wiadomościach Gospodarczych" w Radiu Kraków o godz. 8.30, UKF 101,6 MHz.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie