Na trąbkę od kolekcjonerów

Redakcja
Spotkania i targi kolekcjonerskie odbywają się trzy razy w roku: w czerwcu, sierpniu i wrześniu. Organizowane są przez Krakowski Klub Kolekcjonerów, działający już od 25 lat. Przyciągają każdorazowo zbieraczy staroci z kilkudziesięciu miast w Polsce.

Starocie na Rynku

 Wczoraj rozpoczęły się w Krakowie Jesienne Ogólnopolskie Spotkania Kolekcjonerskie. Część płyty Rynku Głównego po stronie Ratusza zajęły stanowiska kolekcjonerów z Krakowa oraz przyjezdnych. Można tu nabyć starą porcelanę, srebrne sztućce, monety, zegarki, przedmioty z mosiądzu, pocztówki, obrazy, lampy, stroje wojskowe... Bezpłatnie można też zasięgnąć porad, informacji, uzyskać wycenę przyniesionych przedmiotów. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na zakup trąbki hejnałowej dla strażaków-hejnalistów z wieży kościoła Mariackiego (obecne są już zużyte), a także na organizację wystawy pt. "Żydzi żyli wśród nas", jaką przygotowuje Krakowski Klub Kolekcjonerów.
 Dla niektórych targi stają się okazją, by zaczerpnąć informacji o posiadanych starych przedmiotach. - Dziś przyniesiono tu parę drobnych sreber i nieco monet do wyceny - mówił nam wczoraj prezes KKK, Ryszard Kucharski. W siedzibie klubu (ul. Siemiradzkiego 13) takie porady i wyceny można uzyskać codziennie. - Zwykle__właściciele chcą wiedzieć, co trzymają w mieszkaniach, gdzie powstał dany przedmiot, z jakiego czasu pochodzi, kto był jego twórcą, kto go ozdobił... Przynoszą monety, srebra, obrazy. Kiedyś przyniesiono rzeźbę w brązie, która - jak się okazało - pochodziła z lat 30. i była typowa dla przedstawień męskiej tężyzny w nazistowskich Niemczech. W dwóch, trzech przypadkach ludzie nie zdawali sobie sprawy, że trzymają niezwykle cenne obrazy - Malczewskiego, Vlastimila Hofmana. Najczęściej jednak bywa tak, że musimy obalić rodzinną legendę, często bowiem przedmiot mający 70 lat urasta w oczach przekazującej go z pokolenia na pokolenie rodziny do rangi 200-letniego zabytku. Albo np. uważany za wysoce cenny, traktowany z nabożeństwem, serwis, który babcia dostała w prezencie ślubnym, najczęściej jest już zdekompletowany. Częste jest rozczarowanie, gdy okazuje się, że przechowywane pieczołowicie pozostałości z serwisu nie przedstawiają większej wartości: talerz może kosztować 10 zł, a filiżanki po 30 złotych...
 Wstęp dla odwiedzających Jesienne Ogólnopolskie Spotkania Kolekcjonerskie kosztuje 5 złotych. Porady i wyceny są bezpłatne (należy spytać przy kasie obok przejścia przez środek Sukiennic).

(MM)

Nowe składki ZUS dla firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie