Na tropie zagadek ludu Kurumbów

Na tropie zagadek ludu Kurumbów

Piotr Subik

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Krakowska archeologia wraca na tereny Czarnej Afryki po kilkudziesięciu latach - mówi Krzysztof Rak
1/2

Przejdź do
galerii zdjęć

©fot. archiwum Krzysztofa Raka

Nauka. Krzysztof Rak z Instytutu Archeologii UJ należy do wąskiego grona naukowców, którzy przeprowadzą wykopaliska w Burkina Faso.
Mityczne przekazy mówią, że Kurumbowie przybyli na terytorium obecnego Burkina Faso (Afryka Zachodnia) w „żelaznym domu”. Czym on był? Nie wiadomo. Ale zachował się rzekomo - obudowany spichlerzem - pośrodku nekropolii królów. Ta znajduje się w stolicy królestwa Kurumbów (Lurum), czyli Pobe-Mengao, miasteczku na północy kraju, przy granicy z Mali.

- To temat tabu dla lokalnej społeczności. Nigdy nie dopuszczono do „żelaznego domu” żadnego Europejczyka.
Czy są szanse, żeby tak się stało? Może w przyszłości. To byłoby wielkie wyzwanie - mówi Krzysztof Rak, doktorant w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pod koniec ub. roku brał udział w misji archeologicznej do Burkina Faso w Afryce Zachodniej.

Badania nad przeszłością Kurumbów prowadzi dr Lucjan Buchalik, etnolog, dyrektor Muzeum Miejskiego w Żorach. Tym razem na wyjazd do Afryki zaprosił też archeologów, oprócz Raka także Bogusława Franczyka z Uniwersytetu Warszawskiego. Na razie przeprowadzono rekonesans i badania powierzchniowe. Przyniosły tak ciekawe wyniki, że w przyszłości obecność naukowców z Polski w Burkina Faso ma być częstsza.


Najpierw była wizyta w rejonie Gijambo. To tam znajduje się wielkie cmentarzysko, złożone z kilkudziesięciu kurhanów. Kopce ziemne mają nawet dwa metry wysokości i powstały prawdopodobnie jeszcze przed przybyciem Kurumbów. Udało się odnaleźć tam m.in. fragmenty ceramiki z VIII-IX wieku. Prawdopodobnie to części pitosów, czyli naczyń glinianych, w których na tych terenach grzebano zmarłych. Ale na dokładne oceny przyjdzie czas podczas kolejnej misji. Archeolodzy dokładniej przebadają wtedy nekropolię.

Kolejnym punktem naukowej podróży było Damfelenga Damgonde. Znajduje się tam tell, czyli sztuczne wzgórze powstałe wskutek długiego osadnictwa, będące pozostałością po poprzedniej stolicy państwa Kurumbów (istniała do końca XIX wieku). I w tym miejscu - bez wykopalisk - natknięto się na pamiątki z przeszłości.

- To kilkanaście narzędzi kamiennych, kwarcytowych, zaostrzonych, które pochodzą z III-I wieku p.n.e. Także to pokazuje, iż tell był zamieszkiwany na długo przed przybyciem Kurumbów - opowiada Rak.

Narzędzia kamienne - ale znacznie wcześniejsze, bo jeszcze z epoki lodowcowej - odkryto w bliskim sąsiedztwie tellu, w Aguloderga, nieopodal cmentarzyska Kurumbów. Zbadano również ryty naskalne w okolicach Gijambo, Irimpele i Senebuli. Pojawiają się na nich przede wszystkim jeźdźcy na koniach, a także miejscowe zwierzęta - głównie żyrafy i strusie. Nie ma drapieżników, np. lwów. Są za to przedstawienia geometryczne, m.in. liczne przykłady okręgu, który jest godłem państwa Kurumbów.

Misja zaczęła się od wizyty u króla Ayo, 21. z kolei władcy państwa Kurumbów. To on wyraził zgodę na prowadzenie badań na swoim terenie. Podczas rekonesansu polskim naukowcom towarzyszyli przedstawiciele ministerstwa kultury Burkina Faso.

- Kurumbowie są bardzo otwartym ludem - mówi Rak. Są też rolnikami, uprawiają ziemię, choć bez większych sukcesów, jak to na sawannie. Nie opływają w luksusy, w Pobe-Mengao są tylko dwa samochody. Jednym jeździ król, drugim dyrektor Muzeum Kurumbów Adama Sawadogo, który towarzyszył misji polskich naukowców w Burkina Faso.

Celem badań w Afryce zachodniej ma być m.in. ustalenie czasu osiedlenia się tam ludu Kurumbów. Naukowcy dysponują wprawdzie listą wszystkich dotychczasowych władców Lurum, jednak bez dat ich panowania. Można więc tylko przypuszczać, że Kurumbowie osiedlili się w Burkina Faso około XVI-XVII wieku.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo