Nadciśnienie? Sprawdzaj, czy jest w normie, nie pal, nie tyj, ruszaj się

Dorota Dejmek
Wyniki badań NATPOL oraz POLSENIORS wskazują, że około 34 proc. dorosłych Polaków – czyli około 10,5 miliona – choruje na nadciśnienie tętnicze. Trzy miliony Polaków nie wie, że ma nadciśnienie . Fot. Jerzy Sawicz
Rozmowa z prof. dr hab. med. Danutą Czarnecką, kierownikiem I Oddziału Klinicznego Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego – m.in. o tym, że nadciśnienie to najważniejsza przyczyna zgonów w Polsce, co wynika z jego rozpowszechnienia.

– Kto choruje na nadciśnienie tętnicze?
– Nadciśnienie tętnicze może pojawić się u każdej osoby, a częstość jego występowania znacząco rośnie wraz z wiekiem. U młodych osób dorosłych nadciśnienie stwierdza się o wiele częściej u mężczyzn niż kobiet. Różnica ta stopniowo zmniejsza się z wiekiem, by w grupie osób w wieku 60-70 lat zaniknąć. Natomiast u osób w wieku powyżej siedemdziesięciu lat częstość występowania nadciśnienia tętniczego jest wyższa wśród kobiet. Ogółem nadciśnienie jest częstsze wśród polskich mężczyzn niż wśród Polek.

– Czy są grupy ludzi szczególnie predestynowanych?
– Nadciśnienie częściej występuje u osób z nadwagą lub otyłością, prowadzących siedzący tryb życia, niezdrowo się odżywiających, np. spożywających dużo soli kuchennej, a także u osób obciążonych rodzinnym występowaniem nadciśnienia tętniczego. Przy czym nie należy mylić obciążenia rodzinnego z obciążeniem genetycznym. W większości przypadków obciążenie rodzinne to powielanie niezdrowego trybu życia rodziców, czyli niezdrowej diety i małej aktywności fizycznej.

– Jak duża liczba Polaków dotknięta jest chorobą?
– Nadciśnienie tętnicze jest najważniejszą przyczyną zgonów w Polsce i wynika to z jego rozpowszechnienia oraz ścisłego związku między wartością ciśnienia a ryzykiem występowania chorób sercowo-naczyniowych. Wyniki badań NATPOL oraz POLSENIORS wskazują, że około 34 proc. dorosłych Polaków – czyli około 10,5 miliona – choruje na nadciśnienie tętnicze. Z kolei wyniki badania WOBASZ wskazują na znaczące zróżnicowanie regionalne częstości występowania nadciśnienia w Polsce: na początku XXI wieku najwyższą częstość stwierdzano w województwach wielkopolskim i śląskim – 49-50 proc. wśród mężczyzn oraz 37-38 proc. wśród kobiet – a najmniejszą w województwach lubelskim i łódzkim – 24-30 proc. wśród mężczyzn oraz 24 proc. wśród kobiet. W Polsce wciąż istotnym problemem pozostaje niewystarczająca wykrywalność nadciśnienia tętniczego: częstość występowania nierozpoznanego nadciśnienia ocenia się na około 27-28 proc. wśród kobiet oraz nawet 40-45 proc. wśród mężczyzn.

– W jaki sposób nadciśnienie tętnicze jest diagnozowane?
– Najważniejszy sposób to pomiar – ciśnienie należy mierzyć w pozycji siedzącej, po co najmniej pięciominutowym odpoczynku. Pomiar ciśnienia po obfitym posiłku, po wypaleniu papierosa, po dużym wysiłku albo w sytuacji stresowej nie jest wiarygodny. Podstawą rozpoznania nadciśnienia jest pomiar ciśnienia wykonany przez lekarza lub pielęgniarkę w przychodni.

– Od jakich wartości ciśnienia możemy mówić już o nadciśnieniu tętniczym?
– Wysokie ciśnienie tętnicze definiuje się jako ciśnienie skurczowe równe lub wyższe niż 140 mmHg i ciśnienie rozkurczowe równe lub wyższe niż 90 mmHg. Ciśnienie można też mierzyć w domu. Za nieprawidłowe ciśnienie w pomiarach domowych przyjmuje się średnią wartość z kilku pomiarów przekraczającą lub równą 130/80 mmHg. U dzieci kryteria rozpoznawania nadciśnienia są inne, bierze się pod uwagę siatki centylowe, gdyż wartości ciśnienia są skorelowane ze wzrostem dziecka. W przypadku nadciśnienia u dzieci i młodzieży trzeba wziąć pod uwagę choroby, które mogą powodować wzrost ciśnienia, najczęściej jest to przewlekła choroba nerek. Obecnie jednak podstawową przyczyną nadciśnienia u osób młodych jest pierwsze nadciśnienie tętnicze spowodowane otyłością.

– Konieczne są inne dodatkowe badania?
– Tak, po rozpoznaniu nadciśnienia lekarz najczęściej zleca wiele badań dodatkowych mających pomóc w zdiagnozowa-niu przyczyny nadciśnienia, ocenie, czy nadciśnienie uszkodziło już narządy wewnętrzne, a także pomóc ocenić ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgu. Do takich badań należą na przykład: badanie ogólne moczu, morfologia krwi, stężenie cholesterolu, glukozy czy testy oceniające funkcję nerek.

– Jakie skutki niesie ze sobą zaniechanie leczenia nadciśnienia tętniczego?
– Trzeba powiedzieć to zdecydowanie! Przerywanie leczenia nadciśnienia, a także nieregularne stosowanie leków, znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu, niewydolności nerek i innych poważnych chorób.

– Na czym polega leczenie?
– Dysponujemy dwoma uzupełniającymi się sposobami leczenia: farmakologicznym i niefarmakologicznym. Niefarmakologiczne leczenia nadciśnienia tętniczego polega na zdrowym trybie życia. Zasady niefarmakologicznego leczenia nadciśnienia nie różnią się istotnie od zasad profilaktyki. Jedynie czasem zmiana stylu życia powinna być głębsza i konsekwentniej wprowadzana. Postępowanie niefarmakologiczne jest zawsze podstawą leczenia nadciśnienia tętniczego. Z kolej leczenie farmakologiczne polega na regularnym, codziennym zażywaniu leków obniżających ciśnienie. Skuteczne leczenie nadciśnienia zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu, niewydolności nerek i przedłuża życie.

– Czy w taki sam sposób leczy się osoby młodsze i starsze?
– Lecząc nadciśnienie najczęściej staramy się go obniżyć poniżej 140/90 mmHg, chociaż u osób starszych zadowalamy się ciśnieniem wyższym. Na przykład, u wielu osób po osiemdziesiątym roku życia dążymy do wartości ciśnienia skurczowego poniżej 150 mmHg. Trzeba też wspomnieć o tzw. nadciśnieniu wtórnym. Są to stosunkowo rzadkie przypadki nadciśnienia spowodowane inną chorobą, np. zwężeniem tętnicy nerkowej lub guzem produkującym hormony zwiększające ciśnienie. W tych przypadkach leczenie choroby będącej przyczyną nadciśnienia często prowadzi do jego obniżenia i pozwala na odstawienie leków przeciwnadciśnieniowych.

– Czy w naszym kraju leczenie pacjentów z nadciśnieniem tętniczym uległo poprawie w ciągu ostatnich lat?
– Znacząco poprawiła się kontrola nadciśnienia. O ile na początku wieku jedynie u kilkunastu procent osób z chorobą nadciśnieniową ciśnienie było skutecznie obniżone – czyli do wartości mniejszej niż 140/90 mmHg – to obecnie odsetek ten wynosi około 26 procent. Poprawa w tym zakresie bardzo nas cieszy, należy jednak podkreślić, że kontrola nadciśnienia w Polsce wciąż jest znacząco gorsza w porównaniu do większości krajów Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze, z dużego odsetka osób z nierozpoznanym nadciśnieniem – dlatego ważne są regularne, na przykład raz w roku, badania ciśnienia u osób dotąd zdrowych. Drugą przyczyną jest niepodejmowanie leczenia przez wiele osób z nadciśnieniem, a trzecią – przerywanie leczenia i leczenie nieregularne. Na końcu należy też wymienić niewystarczająco skuteczną w niektórych przypadkach terapię.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie