Najbardziej tajemnicze zbrodnie w Krakowie. Niewyjaśnione do dzisiaj zagadki kryminalne spędzające sen z powiek

Marlena Hebda
Marlena Hebda
Zbrodnie i morderstwa w Krakowie. Niewyjaśnione i nierozwiązane sprawy kryminalne Laimannung/unsplash.com
Niektóre historie kryminalne z Krakowem w tle nadawałyby się na fabułę mrożącego krew w żyłach thrillera. Co gorsza - wiele z nich, choć miało miejsce nawet kilkadziesiąt lat temu, do dzisiaj pozostaje nierozwiązana. Nie ustalono tożsamości ofiary, nie znaleziono sprawcy. Nie wiadomo, jaki był motyw, dlaczego coś takiego się wydarzyło. Zobaczcie, które krakowskie zbrodnie nadal pozostają zagadką.

Wydawałoby się, że takie historie zdarzają się tylko w książkach. Jednak rzeczywistość czasem okazuje się jeszcze gorsza niż fikcja. Kawałki ciała wysłane w paczce, rany kłute czy zmiażdżona głowa - największe zagadki kryminalne mrożą krew w żyłach. W samym Krakowie niewyjaśnionych do dzisiaj zbrodni, nawet sprzed kilkudziesięciu lat, jest przynajmniej kilkanaście. Nie czytajcie ich przed snem. Niektóre przyprawiają o ciarki.

Najbardziej tajemnicze, nierozwiązane sprawy kryminalne, zobaczycie na slajdach.

Polacy pracują najciężej w Europie. Są wyniki badania WHO

Wideo

Materiał oryginalny: Najbardziej tajemnicze zbrodnie w Krakowie. Niewyjaśnione do dzisiaj zagadki kryminalne spędzające sen z powiek - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

w Krakowie trwa podwójna rzeczywistość...na pozór cicho i spokojnie, wręcz elegancko....a pod dywanami żarzą się różne brudne sprawy. Każdy kto je ujawnia traktowany jest jak wróg, którego trzeba zniszczyć sposobami wykraczającymi poza etykę. Bo wtedy jest skutecznie.

G
Gość

to ja Wam powiem dlaczego...Policja i Prokuratura działa tak...zaczynasz u nich sprawę jedną....pytasz z kolejnych listach, zakładają Ci sprawę drugą...ponownie o coś się zwracasz...zakładają Ci sprawę trzecia...w końcu tak się gubią, że Ty masz założonych kilka lub kilkanaście spraw na temat który ma wiele wątków i nic z nich nie wynika bo brak powiązań skutkowo - przyczynowych...piszę wg mojego doświadczenia

Dodaj ogłoszenie