Najem z mocy prawa

Redakcja
Udostępnij:
Ekspert wyjaśnia: Karol Szylko, prawnik specjalizujący się w tematyce prawa nieruchomości i prawa gospodarczego, doradca Polskiego Zrzeszenia Lokatorów

Osoba pozostająca we wspólnym pożyciu z najemcą to...

- ...ta, która faktycznie pozostawała ze zmarłym we wspólnocie domowej, duchowej, gospodarczej i fizycznej. Przesłanka współżycia fizycznego nie jest warunkiem obligatoryjnym. Dyskusyjna jest natomiast kwestia, czy do kręgu tych osób zaliczyć można obok konkubiny i konkubenta ze związku heteroseksualnego partnerów w związkach homoseksualnych. Dominuje pogląd wyłączający taką możliwość na tle obowiązujących obecnie przepisów.
Warunkiem wstąpienia w stosunek najmu z mocy prawa przez osoby wyżej wymienione jest stałe zamieszkiwanie z najemcą w chwili jego śmierci. W jaki sposób można ustalić, czy tak było naprawdę?
- Ustalając, czy dana osoba stale zamieszkiwała ze zmarłym najemcą, bierze się pod uwagę to, czy lokal ten stanowił jej "centrum życiowe". Nie będzie więc takim lokalem mieszkanie, w którym osoba bywa sporadycznie, skupiając większość swoich aktywności życiowych w innym lokalu mieszkalnym. W lokalu mieszkalnym stanowiącym centrum życiowe osoby wstępującej w stosunek najmu po zmarłym najemcy musi się skupiać życie osobiste i działalność osoby bliskiej najemcy. Stan faktyczny polegający na zogniskowaniu całej działalności życiowej osoby bliskiej najemcy w lokalu najemcy musi trwać aż do chwili śmierci najemcy. Oznacza to, że jeżeli osoba bliska najemcy wyprowadzi się z lokalu np. na pół roku przed jej śmiercią, to nie wstąpi ona w miejsce najemcy w stosunek najmu danego lokalu.
Nie należy zapominać również o tym, iż w określonym lokalu mieszkalnym osoba bliska najemcy ma zamieszkiwać razem z najemcą. Nie będzie mowy o wstąpieniu w stosunek najmu z mocy ustawy, jeżeli lokal przysługujący najemcy do dnia jego śmierci zajmowany był przez osobę mu bliską, ale sam najemca przebywał w tym czasie w zupełnie innym miejscu, np. pod opieką krewnych lub w domu opieki społecznej. Oczywiście w każdej sprawie należy wziąć pod uwagę konkretne okoliczności i przyczyny, które mogą powodować, iż pomimo pozornego niespełniania tej przesłanki można uznać, że w rzeczywistości lokal stanowił cały czas centrum interesów życiowych najemcy, a przebywanie w innym miejscu spowodowane było koniecznością życiową.
Fakt zameldowania osoby bliskiej najemcy w zajmowanym przez niego lokalu nie jest sam w sobie przesłanką decydującą o spełnieniu warunku wspólnego zamieszkiwania z najemcą. Okoliczność ta może być traktowana tylko posiłkowo przy ustalaniu, kto w rzeczywistości zamieszkiwał w lokalu mieszkalnym najemcy.
Rozmawiała Danuta Orlewska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie