Najgorszy dzień w Małopolsce od początku epidemii. Wirusolog: To za wcześnie na imprezy

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Czwartek 16 lipca okazał się być najgorszym dniem od początku epidemii pod względem liczby zakażeń w Małopolsce. Dzisiaj badania laboratoryjne potwierdziły SARS-CoV-2 u 60 osób z województwa. Gorzej jest tylko na Śląsku.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 333 nowych przypadkach zakażenia, aż 60 z nich dotyczyło mieszkańców Małopolski. Więcej zakażeń potwierdzono tylko na Śląsku, gdzie zachorowało 89 osób. To już kolejny dzień, w którym nasz region plasuje się na drugim miejscu wśród wszystkich województw o najwyższym przyroście zachorowań na koronawirusa.

Bez zmian od kilku dni największym ogniskiem SARS-CoV-2 w województwie jest ziemia nowosądecka. Jak dotąd stwierdzono tam 291 aktywnych przypadków zakażenia. Duży skok zachorowań odnotowano także w powiatach limanowskim – 65 aktywnych przypadków zakażeń, suskim – 51 aktywnych przypadków zakażeń oraz tatrzańskim - 48 aktywnych przypadków zakażeń. To efekty imprez masowych, jakie w ostatnim czasie odbyły się w tamtych rejonach.

Za wcześnie na imprezy

Prof. Krzysztof Pyrć wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie uważa, że te dane pokazują, że jest stanowczo za wcześnie na organizację tego typu wydarzeń.

- Od samego początku stoję na stanowisku, że zezwolenie na organizację imprez masowych jest bardzo ryzykowne. Jak widzimy na przykładzie kilku tego typu uroczystości, które miały miejsce w ostatnim czasie w Małopolsce, mogą one stanowić bardzo duże źródło zagrożenia rozprzestrzeniania się choroby. To za wcześnie na organizację tego typu wydarzeń – mówi prof. Krzysztof Pyrć.

Dodaje, że nie możemy lekceważyć takich sygnałów - Pojawiające się informacje o większej liczbie przypadków to sygnał, że musimy bacznie zwracać uwagę na to, co się dzieje i w razie czego konieczne może być podjęcie działania. Nawet jeżeli teraz liczba bardzo ciężkich przypadków spadła i wydaje się, że nic się nie dzieje, duża liczba przypadków w lipcu i sierpniu może sprawić, że w kolejnych miesiącach sytuacja stanie się bardzo poważna. Należy pamiętać, że wtedy na zakażenia wirusem SARS-CoV-2 nałoży się sezon zachorowań na infekcje bateryjne i wirusowe układu oddechowego, włączając w to grypę – wyjaśnia Pyrć.

2233 chorych

Czwartkowy skok zachorowań spowodował, że łączna liczba zakażenie koronawirusem w Małopolsce wzrosła do 2233 osób. Badania laboratoryjne wykazały dodatni wynik u 28 kobiet i 32 mężczyzn, będących w wieku od 5 do 87 lat. W dzisiejszym raporcie największą liczbę chorych z naszego województwa stanowili mieszkańcy powiatu bocheńskiego. To 11 osób, z których większość koronawirusem zaraziła się na weselu, które tydzień temu odbyło się w gminie Łapanów. Wciąż przybywa również zakażonych po przyjęciu weselnym w Tarnowie oraz pogrzebie znanej góralki Zofii Karpiel w Zakopanem.

Wczoraj pojawiła się również informacja o zakażeniu wśród uczestników kolonii, która odbywa się w Poroninie. SARS-CoV-2 stwierdzono u jednej osoby z personelu, w związku z tym sanepid podjął decyzję o pobraniu wymazów od uczestników tego wyjazdu. Przypomnijmy również, że w środę zakopiański sanepid zadecydował o objęciu kwarantanną 19 pracowników Urzędu Gminy Poronin w tym wójt Anitę Żegleń, po tym jak test dał pozytywny wynik u jednego z pracowników urzędu.

Dziś liczba aktywnych przypadków zachorowania w Małopolsce wynosi 747 osób. W związku z dużym przyrostem zachorowań wzrósł również wskaźnik zapadalności na koronawirusa w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. W środę wynosił on 6,4, natomiast dziś - 6,6.

Aktualnie w szpitalach w regionie hospitalizowanych jest 117 pacjentów z dodatnim wynikiem na SARS-CoV-2. Z kolei 6596 osób z terenu całego województwa zostało objętych kwarantanną. W ciągu ostatniej doby w laboratoriach współpracujących z krakowskim sanepidem wykonano 1694 badań w kierunku diagnostyki koronawirusa.

Krakowski sanepid przekazał również informację o kolejnych 15 ozdrowieńcach. W tej grupie jest dziewięć kobiet i sześciu mężczyzn wieku od 2 do 65 lat. Łącznie od początku epidemii walkę z wirusem wygrały 1434 osoby. Nie zmieniła się liczba zgonów. Z powodu COVID-19 zmarło 47 osób.

Wideo

Materiał oryginalny: Najgorszy dzień w Małopolsce od początku epidemii. Wirusolog: To za wcześnie na imprezy - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

WYBORY PREZYDENCKIE 2020 będą przyczyną nowych rekordów zachorowań. Ministerr zdrowia, profesor nauk medycznych Szumowski zapewniał Polaków, że noszenie maseczek na twarzy jest zbędny, a wręcz szkodliwy, później mówił, że jak zaświeci słoneczko, będą wyższe temperatury, to koronowirus sam zniknie. Takim profesorom powinni odbierać stopnie naukowe, a pan doktor powinien wylądować w obsadzie SOR. Bardzo mnie to irytuje kiedy lekarze przed emeryturą przestają praktykować i wolą zarabiać w polityce. Jednak ci ludzie kształcili się na bezpłatnych uczelniach medycznych calego kraju i blokowali miejsca innym chętnym. Studia medyczne powinny być płatne i wtedy po ich ukończeniu wolny strzelec, albo płatne ratami aż dom emerytury, a raty są stopniowo umarzane. Brakuje lekarzy, a tacy jak Szumowski, Kamysz, Arkułowicz, Kopacz i wielu innych bryluje na salonach politycznych. Obecnie w Sejmie jest 16 lekarzy ,a w Senacie 13, razem 29, odliczyć z 4 emerytów, to 25 lekarzy którym się odwidziało pracować dla ludzi.

G
Ggg

Jakie tam za wcześnie. Kiedyś trzeba imprezować a nie myśleć o wirusach. Alkohol na wirusa pomaga.

Dodaj ogłoszenie