Najlepsze wyjazdowe spotkanie

Redakcja
SPR Olkusz w Bielszowicach zakończył cykl trzech wyjazdowych spotkań, ulegając miejscowej Zgodzie 24-30 (14-17). To było najlepsze wyjazdowe spotkanie olkuszanek w tym sezonie.

EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH. Dobra postawa SPR Olkusz nie ma przełożenia na wyniki, przynajmniej na razie...

Od porażki w zaległym meczu w Lublinie daje się zauważyć poprawę z grze olkuszanek. - Szkoda, że nasza dobra postawa nie ma przełożenia na punkty, przynajmniej na razie - uważa Roman Nowosad, kierownik olkuskich piłkarek. - Pozostawiliśmy po sobie w Bielszowicach bardzo dobre wrażenie. Rozmawiałem po meczu z Adamem Michalskim, trenerem młodzieży w Rudzie Śląskiej, który przez wiele lat prowadził seniorski zespół. Nie szczędził nam komplementów, ale od nich punktów nie przybywa. Na razie trzeba się tylko cieszyć z tego, że w perspektywie rozgrywek play-out nasza forma idzie w górę - dodaje.

Czego zatem zabrakło olkuszankom do zdobycia punktów w Bielszowicach? - Na pewno trochę szczęścia - uważa Roman Nowosad. - Także obiektywności sędziów. O ich nie najlepszej dyspozycji mówią liczby. Nasze dziewczęta, które do brutalek nie należą, a zarobiły 18 minut kar przy zaledwie 8 minutach bielszowiczanek. Gospodynie miały osiem rzutów karnych natomiast nam sędziowie nie przyznali ani jednego, a w obozie bielszowiczanek doliczyłem się trzech obron w kole, a w takim wypadku decyzja sędziego może być tylko jedna, rzut karny - przyznaje Roman Nowosad.

Przy wyniku 20-18 w obozie olkuszanek odżyły nadzieje na zdobycie choćby punktu. - Dwa razy na czystą pozycję wyszła Agata Basiak, ale nie udało jej się pokonać bramkarki rywali - zwraca uwagę Roman Nowosad. - Gdyby wtedy był remis, wszystko jeszcze mogłoby się zdarzyć - dodaje kierownik.

Kolejnymi porażkami nie zniechęca się trener Marek Płatek. - Mamy tylko jedną nominalną skrzydłową, Marzenę Kompałę, która także ciężko pracuje w obronie, organizując ją po stracie piłek, więc czasem może jej brakować sił w ataku. Jednak tym razem wytrzymała trudy meczu kondycyjnie. Pozostałe skrzydłowe to przekwalifikowane na tę pozycję zawodniczki. Pewnie wielu trenerów załamałoby ręce, nie mając pola manewru na bokach, ale nasz trener szuka nowych rozwiązań - dodaje.

Przed olkuszankami ostatni mecz rundy zasadniczej, w którym, w Chełmku, wyjątkowo w sobotę o godzinie 15., podejmą Łączpol Gdynia.

Potem już zaczną się mecze play-out, a pierwsze dwa olkuszanki zagrają we własnej hali, czyli z AZS Wrocław i SPR Jelenia Góra.

Olkusz grał w składzie, w nawiasach liczba rzuconych bramek: P. Kozieł, D. Krzymińska - bramkarki, oraz w polu: M. Górska, E. Szczerbińska, A. Jędrusik (1), A. Magolon (3), P. Przytuła (2), A. Karnia (3), M. Kompała (2), P. Leszczyńska (6), A. Brachmańska (1), A. Czekaj, A. Giera (6), A. Basiak.

Jerzy Zaborski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie