Najlepszy nie dał rady

Redakcja
San Antonio Spurs jako pierwsze awansowały do finału rozgrywek. Na Zachodzie rady nie dał im nawet najlepszy zespół sezonu regularnego - Phoenix Suns.

Play off w NBA: Spurs w finale

San Antonio Spurs jako pierwsze awansowały do finału rozgrywek. Na Zachodzie rady nie dał im nawet najlepszy zespół sezonu regularnego - Phoenix Suns.

   Ta seria dobitnie wskazała, co najbardziej cenne jest w play off - twarda, zespołowa obrona i metodyczny, wyrachowany atak. To właśnie walory Ostróg. Słońca w rundzie zasadniczej forsowały szybki atak i zasypały kosze masą rzutów trzypunktowych. Niejeden raz daliśmy wyraz wątpliwościom, czy jest to wymarzona taktyka na play off. - Nadal będziemy preferować wysokie tempo gry, ale musimy znacznie poprawić grę w obronie - zapowiedział na nowy sezon coach Phoenix Mike D'Antoni.
   Pokonanie Ostróg w sytuacji, gdy poniżej oczekiwań spisywał się MVP sezonu Steve Nash, a wyraźnie zawodzili Quentin Richardson i Shawn Marion, było niemożliwe. Heroicznie walczył Amare Stoudemire, który w finale Zachodu ustanowił punktowy rekord NBA, jeśli chodzi o debiutanta na tym poziomie rywalizacji. Tim Duncan, najlepszy obok Shaqa O'Neala koszykarz ostatniego dziesięciolecia, pogratulował postawy młodszemu o 6 lat rywalowi: - Na pewno się spotkamy. Aż się nie chce pamiętać o tym, że Amare będzie jeszcze lepszy.
   Sęk w tym, że Stoudemire był sam. U przeciwników przez całą serię świetnie grał Duncan, a regularnością imponowali obrońcy: Tony Parker i Emanuel Ginobili. Znakomicie czarną robotę odwalili Bruce Bowen i Robert Horry.
   San Antonio stało się w ostatniej dekadzie gwarantem wysokiej jakości i symbolem stabilności - różne drużyny miały swoje wzloty i upadki, a Spurs ciągle utrzymywały się w czołówce. Dwukrotnie wygrały ligę. Gregg Popovich dobrał sobie wartych zaufania zawodników, którzy koncentrują się tylko na koszykówce. Wszystko inne przychodzi potem, naturalną koleją rzeczy.
   Ostrogi będą faworytem rozpoczynających się 10 czerwca finałów. Teksański zespół posiada przewagę własnego parkietu i nad Miami, i nad Detroit. Ponadto przystąpi do walki bardziej wypoczęty. (MARO)

Wyniki:

Finał Zachodu: Phoenix - San Antonio 95-101 (1-4, awans San Antonio): Stoudemire 42, 16 zb. i 4 bl., Nash 21 i 10 as., Johnson 14 - Duncan 31, 15 zb. i 3 bl., Ginobili 19, 8 zb., 6 as. i 3 prz., Parker 18, Horry 11 zb. i 3 prz.

Finał Wschodu: Miami - Detroit 2-2.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie