Najmniejsza dzielnica miasta pod specjalnym nadzorem

  • Dziennik Polski

Marcin Warszawski

Jeszcze kilka lat temu Bieńczyce - najmniejsza i najbardziej zaludniona dzielnica w naszym mieście - uchodziły za krakowskie centrum zła. Bójki, rozboje i dewastacje budynków były tu na porządku dziennym.
Bieńczyce mają 350 kamer, a służby miejskie - tylko 68 FOT. JOANNA URBANIEC

Bieńczyce mają 350 kamer, a służby miejskie - tylko 68 FOT. JOANNA URBANIEC

BEZPIECZEŃSTWO. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Bieńczyce" ma pięć razy więcej kamer niż straż miejska i policja w całym Krakowie. Monitoring ten jest dla policji nieocenioną pomocą w wykrywaniu sprawców wielu przestępstw.

- Trwała walka o wpływy dwóch wrogich grup pseudokibiców. Mieszkańcy byli przerażeni i apelowali o podjęcie kroków na rzecz poprawy bezpieczeństwa - opo- wiada Zbigniew Bargiel, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Bieńczyce". Pojawił się pomysł wynajęcia ochrony, ale koszt jej utrzymania okazał się zbyt wysoki. A służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo były bezsilne.

W 2004 r. mieszkańcy bloku na osiedlu Wysokim 2 postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wystosowali do spółdzielni pismo z wnioskiem o montaż monitoringu. Zgodzili się na obciążenie ich kosztami utrzymania kamer. Program pilotażowy tak bardzo się sprawdził, że w niedługim czasie punkty podglądu zawisły na wszystkich 47 budynkach należących do spółdzielni - obecnie to 350 kamer. Obraz z nich jest nagrywany na komputerowych dyskach, a cały materiał przechowywany przez dwa tygodnie. Każdy mieszkaniec na kanale telewizji kablowej może oglądać obraz z kamer zamontowanych przy klatce schodowej, w której ma mieszkanie.

Odkąd pojawiły się kamery, z placów zabaw zniknęli amatorzy nocnych libacji, a na murach wulgarne napisy stały się rzadkością. Czujne oko kamery wielokrotnie pomogło też w wykryciu sprawców zniszczeń aut.

- Współpraca ze spółdzielnią układa się wzorowo. Monitoring, który zamontowała, jest dla nas nieocenioną pomocą w wykrywaniu sprawców wielu przestępstw - potwierdza Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Dowodem na to jest duża liczba nagrań, które przekazywane są mundurowym średnio co trzy dni. W 2010 i 2011 roku policjanci sto razy zwracali się do SM "Bieńczyce" o udostępnienie obrazu z kamer, a w ubiegłym roku - 71 razy, w tym już 45 zapisów zostało przekazanych śledczym.

Rozbudowę lokalnego monitoringu popiera również tamtejsza rada dzielnicy. Jej przewodniczący Sławomir Góra tak często porusza temat kamer, że w kuluarach przez innych radnych nazywany jest "wielkim bratem".

- Standardy monitoringu miejskiego są wysokie, a dzielnic i spółdzielni nie stać na tak kosztowne inwestycje. Pokazujemy, że mniejszym kosztem możemy działać równie skutecznie - ocenia radny Góra. Teraz dzielnica współpracuje z bieńczycką SM "Jutrzenka". Radni w tegorocznym budżecie wygospodarowali kolejne 30 tysięcy złotych na zakup nowych kamer.

Lokalne inicjatywy pokazują, jak mało w sprawie monitoringu robią władze miasta. Po raz ostatni pieniądze na rozbudowę systemu kamer w budżecie miasta znalazły się w 2009 roku. Wtedy zamontowano zaledwie cztery nowe urządzenia na Wzgórzach Krzesławickich. Choć teraz straż miejska i policja mają do dyspozycji zaledwie 68 przestarzałych kamer, władze Krakowa do monitoringu lokalnego podchodzą z dystansem.

- Te kamery poprawiają poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, ale ich słabą stroną jest niska jakość nagrań, przez co sąd może nie dopuścić ich jako dowodu w sprawie - ocenia miejski radny Jerzy Woźniakiewicz. Jego zdaniem prawdziwy monitoring musi mieć możliwość obserwacji obrazu na żywo przez operatora, tylko wówczas służby mogą reagować na bieżąco.
Czekając jednak na ruch ze strony miasta, mieszkańcy Bieńczyc pewnie dopiero za kilkadziesiąt lat zostaliby objęci monitoringiem.

Bezpieczeństwo mieszkańców na osiedlach Kombatantów, Wysokim, Strusia, Kalinowym i Na Lotnisku kosztuje zaledwie 7 groszy miesięcznie za metr kw. mieszkania. - To niewiele, a bez wątpienia czujemy się bezpieczniej - przekonuje Bargiel.

marcin.warszawski@dziennik.krakow.pl

Wideo

polecane: Flesz: Więzienie za przekręcanie liczników

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

13.07.2013, 14:51

no i nowy biznes się kręci ,jak zwykle pierw zastraszyć potem kase trzepać za usługo ochrony

13.07.2013, 11:35

Pamietam bylego komendanta SM Wiaterka który zabiegal o utworzenie profesjonalnego systemu monitoringu wizyjnego w miescie. Stworzyl nawet koncepcje budowy i rozwoju monitoringu w Krakowie. Poszla do kosza. Szkoda ze wtedy Wozniakiewicz nie darl szat ze zlosci ze monitoringu nie będzie. Wtedy tez przylaczyl się do krytyki. A dziś proszę - jaki to zatroskany radny. Miał tez były szef SM oponentow ze strony Majchra a i samego Mlota jako owczesnego dyrektora Wydzialu Bezpieczenstwa Mlota, dziś szefa SM. Czarno widze monitoring w miescie a obecnej władzy

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3