Najmniejsze teatry zastępują angaż zaangażowaniem

Monika JagiełłoZaktualizowano 
Karolina Fortuna
Karolina Fortuna Maria Matylda Wojciechowska
Teatr. W cieniu wielkich konkurentów działają nieinstytucjonalne sceny. Choć trudno im walczyć o pieniądze, potrafią zaznaczyć swoją obecność na kulturalnej mapie Krakowa

W Polsce działa około siedmiuset teatrów. Grubo ponad pięćset z nich to szeroko rozumiany teatr niezależny. Zainaugurowany właśnie jubileusz 250-lecia Teatru Publicznego to okazja do przekornego pytania, jak radzą sobie najmniejsze sceny. Kraków jest ich zagłębiem.

Płać, ile chcesz
W dawnym magazynie samochodowym zaczęła się Czysta ReForma, czyli Teatr Odwrócony. Scena, założona przez absolwentów PWST: Karolinę Fortunę, Radka Sołtysa i Szymona Budzyka, mieści się dziś przy ul. Smoleńsk 22. Widz płaci tyle, ile uzna za stosowne. To pierwszy taki teatr w kraju.

- Odważyliśmy się działać na zasadzie "Pay What You Want" (płać tyle, ile uważasz). To pozwala dotrzeć do widzów bez względu na zasobność ich portfela - mówi Karolina Fortuna.

Spektakle na liczącej 42 mkw. scenie ogląda średnio 40 widzów. Przy minimalnej promocji grają 10 do 14 razy w miesiącu.
Podobną widownię i promocję (ale nieco większą scenę) ma Teatr Bez Rzędów przy ul. Krakowskiej 13. Założył go w 2008 r. Lech Walicki. - To teatr "bez dyrektora, marnych aktorów i bez angażów, ale z zaangażowaniem". Wziął się z potrzeby tworzenia. Nie szukaliśmy niszy na krakowskim rynku, który jest już nasycony - twierdzi Walicki.

Wpływy z biletów pokrywają koszty działalności. Wyjątkiem są opłaty za lokal. Regulują je artyści. - To nam daje psychiczny komfort na wypadek słabszego miesiąca. Ludzie mają różne pasje. My płacimy za to, żeby "bawić się" w teatr - kwituje.

Z kolei istniejący od 20 lat Teatr MIST od początku miał problemy ze znalezieniem lokalu. - Korzystaliśmy z gościny Krzysztoforów, Cricot 2 czy Ludowego. Teraz mamy w miarę stałe miejsce w Solvayu - mówi dyrektor MIST Stanisław Michno. Grają dwa weekendy w miesiącu. Średnia frekwencja to ok. 75 widzów. Wspomaga ich Dom Kultury "Podgórze", który wspiera też inny teatr - Praska 52.

- Nie jesteśmy teatrem nieinstytucjonalnym, bo mamy lokal dzięki DK "Podgórze". Ale fundusze na działalność pozyskujemy samodzielnie. Wspomaga nas Rada Dzielnicy Dębniki - wyjaśnia Jakub Baran, opiekun artystyczny Praskiej.

Scena promuje teatry studenckie, jak Graciarnia ostatnio doceniona w konkursie "Artysto, pokaż się" TVP Kultura i polskiej edycji "Deutsche Welle". - Ale gramy też "Ostatnią sztukę" Schaeffera. To uniwersalny repertuar - tłumaczy Baran. Przez lata przy Praskiej było kino, a do niedawna Scena Tęcza.

Kłopoty z kasą
Kłopotem wszystkich są pieniądze. Ubiegając się o dotacje, mają o nich różne zdanie. - Średni koszt premiery to 12 tys. zł. Część pozyskujemy od miasta, resztę dokładamy z własnej kieszeni - mówi Michno. Bez Rzędu i Odwrócony nie przekraczają progu 2 tys. zł.

- Ostatnia premiera "Matki" według Witkacego powstała bez założonego budżetu. Nie on wpływa na to, czy robimy spektakl - dodaje Fortuna. Twarde zdanie ma Walicki. - Teatr mógłby się obyć bez obywateli, którzy nie mają ochoty z niego korzystać. Ludzie myślą, że kultura musi funkcjonować, stąd trzeba się na nią zrzucać. Ja uważam, że dotuje się ją z pasji.

Jakub Baran uważa, że teatr w Polsce bez dotacji nie może działać efektywnie. - Zarówno Stary, jak i Bagatela mają wsparcie w postaci dofinansowania, publicznego czy prywatnego. Nawet "czysto komercyjny", gwiazdorski teatr nie utrzymuje się tylko z biletów - stwierdza.

Faktem jest, że otwarte konkursy ściągają masę wniosków od instytucji kultury. - Skoro pieniądze często trafiają do tych, którzy monopolizują rynek, to najmniejsi nigdy się nie przebiją - konstatuje Walicki.

W jedności siła, więc może najmniejsi powinni ściślej współpracować? - Ciekawie byłoby wykorzystać Praską jako centrum ruchu teatrów nieinstytucjonalnych. Pierwsze podejście mamy za sobą. Zagości u nas Teatr Bez Rzędów. Ale artyści to indywidualiści, każdy chce działać po swojemu - zauważa Baran.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

i
ingA

Brawo, oby tak dalej!! super inicjatywa!!! Widać, że w kraju są jeszcze ludzie myślący, kreatywni, a nie banda matołków z klapkami na oczach. Powodzenia!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3