Najpiękniejsza i najbardziej kapryśna roślina

Grzegorz Tabasz
Nie ma piękniejszej i bardziej kapryśnej rośliny niż polne maki. Można je podziwiać tylko w naturze. Zerwane szybko więdną i tracą płatki.

FLESZ - Co posadzić, by nie podlewać

Z drugiej strony potrafią nagle eksplodować zmieniając wielkie połacie terenu w czerwony dywan. Dopiero co znalazłem makowe pole. Mierzyło ponad dwieście kroków długości i dziesięć szerokości. Lity, krwistoczerwony dywan. Maki, maki, maki… I nic więcej. Ni jednego źdźbła trawy.

Czym prędzej spieszę wykonać zdjęcie, gdyż maki bardzo szybko przekwitają i Bóg jeden wie, kiedy przydarzy się podobna okazja. Co prawda na ziemię wysypią się miliony nasion, ale dla zakiełkowania w przyszłym roku konieczne będzie przekopanie gleby. Tego się raczej nie spodziewam, gdyż makowe pole wyrosło w miejscu remontu podziemnego rurociągu. Maszyny przewróciły ziemię na drugą stronę i wydobyły na wierzch nasiona. Te zaś do kiełkowania potrzebują jedynie słońca. Maki bezbłędnie wykorzystały okazję. Jak zawsze.

Drobniutkie ziarenka mogą spoczywać uśpione w glebie nawet kilkadziesiąt lat. To rodzaj biologicznej lokaty, którą przyrodnicy nazywają depozytem glebowym. Starczy ruszyć glebę łopatą, by pobudzić je do życia. I tym sposobem maki pokazują się nagle w miejscach, gdzie nikt nie widział ich przez dekady. Najczęściej na poboczach remontowanych dróg. Niestety, szybko znikają. Przynajmniej do następnych prac.

Polne maki to stare chwasty upraw pszenicy i żyta, które każdego roku po zbiorze zorywano. Nowoczesne rolnictwo skutecznie zlikwidowało chwasty, które przetrwały na nieużytkach. Trochę szkoda…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie