Najpierw był donos

Redakcja
Udostępnij:
Zarząd komisaryczny w polonijnej Unii Kredytowej

Korespondencja "Dziennika" z Nowego Jorku

Zarząd komisaryczny w polonijnej Unii Kredytowej

Korespondencja "Dziennika" z Nowego Jorku

Od minionej soboty Polsko-Słowiańską Federalną Unią Kredytową (PSFUK) w Nowym Jorku, największą finansową instytucją Polonii nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i na świecie, kieruje zarząd komisaryczny National Credit Union Administration (NCUA) w Waszyngtonie i Albany.
Założona przed 22 laty Unia posiada ponad 45 tys. członków a depozyty sięgają 2,5 miliarda nowych złotych (620 milionów dol.). Wszystkie wkłady są ubezpieczone przez państwo do sumy 100 tys. dol. na każde założone konto. Rezerwa gotówkowa wynosi 90 milionów dolarów.
Wprowadzenie zarządu komisarycznego oznacza odwołanie całego obecnego polskiego składu Rady Dyrektorów i Komisji Nadzorczej oraz niebezpieczeństwo, że majątkiem Unii zarządzać będą ludzie nie znający specyfiki polskiej grupy etnicznej, jej potrzeb, oczekiwań i problemów. Wprowadzenie zarządu komisarycznego kończy się z reguły ogłoszeniem ponownych wyborów do Rady Dyrektorów i oddaniem zarządu w ręce nowych władz. Nie ma przepisu ograniczającego działalność zarządu komisarycznego - z reguły trwa od 6 miesięcy do 3 lat.
Prowadzona od półtora roku kontrola federalna w PSFUK na Greenpoincie (nasłana zresztą donosem na własną instytucję przez byłego prezesa i jednego z członków rozwiązanej właśnie Rady Dyrektorów w celu zniszczenia jednego z działaczy Unii), jak poinformowano "Dziennik Polski", nie wykazała żadnych większych uchybień proceduralnych, a przede wszystkim nie wykazała żadnych ubytków w kasie. W opinii ekspertów, Rada Dyrektorów wypełniała wszystkie zalecenia NCUA w ponad 90 proc., a ostatnie wybory w Unii przeprowadzone zostały zgodnie z federalnym regulaminem i pod ścisłym nadzorem władz federalnych. Poinformowano też, że dotychczasowy zarząd Unii nie otrzymał do tej pory żadnych wyników kontroli, natomiast jego członkowie zostali pod karą więzienia zobowiązani do całkowitego milczenia.
W poniedziałek władze komisaryczne zwolniły z Unii ze skutkiem natychmiastowym wiceprezesa do spraw public relations i promocji Wojciecha Suchanka oraz Krzysztofa Baja, menedżera kontroli wewnętrznej. Ron Thomas, zarządca komisaryczny w Unii, był nieuchwytny dla prasy, a jego przełożeni w Albany oświadczyli, że nie będzie on udzielać wywiadów.
Thomas wysłał natomiast do członków PSFUK informację na temat obecnego statusu Unii. Polskie tłumaczenie wysłane przez amerykańskiego komisarza w polskiej instytucji, działającej w polskiej dzielnicy Nowego Jorku i zatrudniającej dziesiątki Polaków biegle mówiących po polsku, jest co najmniej kuriozalne - roi się w nim od błędów stylistycznych i ortograficznych, pismo razi niechlujstwem typu: "...fundusz federalny poparty przez wiarę w kredyt Zadu Stanów Zjednoczonych...".
Pismo przedstawiciela rządu Stanów Zjednoczonych lekceważy i obraża mieszkających w Ameryce Polaków. Prawdopodobnie już w środę dotychczasowa Rada Dyrektorów podejmie decyzję, czy będzie odwoływać się w sądzie od decyzji NCUA. Na razie wciąż prowadzi rozmowy z dwoma poważnymi nowojorskimi firmami prawniczymi.
ELŻBIETA RINGER

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie