Najpierw obserwacja, potem zasadzka

MADE
Udostępnij:
Mężczyzna, zatrzymany na ul. Stachiewicza przez policjantów z sekcji obserwacji krakowskiej policji, miał przy sobie 128 woreczków z amfetaminą. W ostatnich dniach wywiadowcy zatrzymali w mieście kilka osób prowadzących ruchome punkty dilerskie, oferujące rozmaite środki psychoaktywne. Coraz częściej ich sprzedaż odbywa się na śródmiejskich parkingach - prosto z samochodu.

Likwidacja ruchomych punktów dilerskich

   19-latek, którego po operacyjnych informacjach "namierzono" na Azorach, miał przy sobie towar pochowany w kilkunastu kieszeniach. Ostatnio najczęściej specjalna grupa policyjnych wywiadowców zatrzymuje dilerów, którzy pojawiają się w określonych miejscach, prowadząc handel prosto z samochodu. Tak wpadł 41-letni krakowianin, który w styczniu działał regularnie w rejonie ulic Wielopola i Starowiślnej - na parkingu przed dawną kawiarnią "Olimpijka". Kilka dni temu czekali na niego od rana funkcjonariusze w cywilu. Gdy w pewnej chwili do forda eskorta podeszło kilka osob i doszło do transakcji, przeprowadzono zatrzymania.
   - Mężczyzna natychmiast zamknął auto i wyrzucił kluczyki w śnieg; zauważyła to jedna z policjantek i po otworzeniu pojazdu okazało się, że w bagażniku oprócz drobnej ilości amfetaminy było kilkaset centymetrów sześciennych polskiej heroiny oraz 44 strzykawki, w których zatrzymany sprzedawał "kompot" - relacjonuje jeden z funkcjonariuszy sekcji obserwacji. - Potem wyszło na jaw, że także auto, którym poruszał się zatrzymany, było kradzione.
   W podobnych okolicznościach, w ostatnich dniach, wpadł kierowca i trzech pasażerów fiata ritmo, których zatrzymano na ul. Chełmońskiego. W skrytkach auta był worek z marihuaną oraz 22 tabletki ecstasy. Cały towar miał trafić na jedną ze śródmiejskich dyskotek. Kolejny ruchomy punkt sprzedaży środków odurzających zlikwidowano na ul. Balickiej - w czasie zasadzki zatrzymano tam czarne bmw. Jego kierowca miał kilkanaście tabletek ecstasy. - Po przeszukaniu jego mieszkania znaleźliśmy kolejnych kilkadziesiąt, także z amfetaminą oraz broń z amunicją - mówią policjanci uczestniczący w akcji.
(MADE)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie