Najpierw radość, potem dyskwalifikacja

bk
Adrian Cierniak wygrał klasyfikację generalną Pucharu Tarnowa MTB wśród juniorów. W sumie na podium w końcowej rywalizacji tej liczącej się imprezy stanęło sześcioro kolarzy górskich Sokoła Kęty.

KOLARSTWO. Zawodnicy Sokoła Kęty w czołówce Pucharu Tarnowa w MTB

Podopieczny trenera Piotra Karkoszki przypieczętował swój sukces mocnym akcentem, wygrywając ostatnie zawody. Warto dodać, że okazał się najlepszy, chociaż startował w czterech z pięciu eliminacji. W tej samej kategorii inny z kolarzy kęckiej grupy Marek Nowak zajął 4 lokatę.

Bardzo bliski zwycięstwa był Mateusz Leś wśród młodzików. Ostatecznie musiał zadowolić się drugą lokatą, a zgubił go brak doświadczenia i młodzieńcza fantazja. Po ostatniej eliminacji młody zawodnik przeżył radość, a potem ogromny zawód. Na metę ostatnich zawodów wjechał równo razem z dwoma innymi rywalami. W ten sposób młodzi kolarze chcieli po zaciętej walce solidarnie ukończyć wyścig. Dla zawodnika Sokoła oznaczało to wygranie klasyfikacji generalnej. Niestety, stało się inaczej. - Zgodnie z regulaminem takie sytuacje są niedopuszczalne. Sędziowie, uznając, że nie doszło do ścigania się między całą trójką na finiszu, a więc zabrakło sportowej rywalizacji, postanowili wszystkich zawodników zdyskwalifikować. Taka sytuacja, że zawodnicy mijają linię mety razem, byłaby możliwa, gdyby byli z jednego klubu. Tutaj byli z trzech różnych. Dla naszego zawodnika jest to zapewne nauczka na przyszłość - tłumaczy trener Karkoszka.

Na pocieszenie po dyskwalifikacji czołowej trójki zwycięzcą został inny kolarz Sokoła Michał Zieliński, który w ten sposób również zapewnił sobie miejsce na trzecim stopniu podium w tej kategorii wiekowej.

Wśród juniorów młodszych najwyżej na trzecim stopniu podium stanął Dariusz Papaj, a tuż za nim sklasyfikowany został Maciej Trybalski. Jak dodaje trener Sokoła, jego podopieczni byliby pewnie wyżej, gdyby startowali bardziej systematycznie w tym cyklu, ale w związku z udziałem w eliminacjach do OOM, musieli zrezygnować z kilku występów.

Na drugim miejscu ostatnią eliminację ukończył orlik Grzegorz Hajda i takie też miejsce zajął w klasyfikacji końcowej całego cyklu. Druga w "generalce" była również Marta Lach, zajmując w ostatnich zawodach 4 miejsce.

Dzień wcześniej część kęckiej grupy ścigała się w Szczawnie Zdroju, gdzie odbyły się finałowe zawody prestiżowego VacansOleil Grand Prix MTB, organizowane przez Lang Team. Wśród juniorów młodszych 6 lokatę wywalczył Sylwester Seweryn. - Pojechał dobrze, potwierdzając przynależność do krajowej czołówki w tej kategorii. Nie startował jednak systematycznie w edycjach tej imprezy w związku z udziałem w innych zawodach i nie miał szans na wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej. Jest pierwszy rok juniorem młodszym, więc w następnym sezonie będzie miał szanse powalczyć o podium - zaznacza trener Sokoła.

Pecha miał Hajda. Orlik Sokoła zaczął dobrze wyścig, z szansami na wysoką lokatę, ale w pewnym momencie urwał łańcuch i musiał zejść z trasy.

(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie