Największe kłopoty - z pracą

Redakcja
Niepełnosprawni na scenie to dziś już norma FOT. MACIEJ HOŁUJ
Niepełnosprawni na scenie to dziś już norma FOT. MACIEJ HOŁUJ
Udostępnij:
Z okazji przypadającego dzisiaj Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych w Ośrodku Kultury w Sułkowicach odbyło się spotkanie zorganizowane przez działające w Harbutowicach Stowarzyszenie Wspomagania Osób Niepełnosprawnych "Kolonia". Przy okazji tego typu imprez nasuwa się pytanie: jak wygląda dzisiaj sytuacja niepełnosprawnych w powiecie myślenickim, z jakimi problemami muszą się oni borykać, w jakich obszarach jest lepiej niż było, a w jakich wciąż nie?

Niepełnosprawni na scenie to dziś już norma FOT. MACIEJ HOŁUJ

MYŚLENICE. Sporo zrobiono ostatnio w kwestii poprawy życia niepełnosprawnych, ale wciąż nie wszystko

- Jestem przekonany, że sporo zmieniło się na lepsze przez dziesięć lat działalności samorządu powiatowego - twierdzi dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Myślenicach Piotr Gofroń. - Przede wszystkim zmienił się sposób myślenia o osobach niepełnosprawnych nie tylko w otoczeniu, ale także wśród samych niepełnosprawnych. Przyjęty przez powiat myślenicki program na rzecz niepełnosprawnych na lata 2004/2008 został w dużej części zrealizowany. Mimo to wciąż sytuacja nie wygląda tak, jak powinna. Naczelną bolączką i to nie tylko w skali powiatu, jest sprawa zatrudnienia osób niepełnosprawnych. To problem dotykający całego kraju. Często bywa tak, że niepełnosprawnemu nie opłaca się pracować, bowiem zasiłek, jaki otrzymuje, jest wyższy od potencjalnej pensji.

Jako dowód na poprawę sytuacji niepełnosprawnych na terenie powiatu myślenickiego Piotr Gofroń podaje fakt powstania w ostatnich latach Warsztatów Terapii Zajęciowej w Dobczycach, Myślenicach, Środowiskowych Domów Samopomocy w Lubniu i w Sułkowicach. - Brakuje nam zakładu aktywności społecznej, a więc takiego, który już coś produkuje i sprzedaje, a w którym pracują osoby niepełnosprawne - kończy swój wywód dyrektor myślenickiego PCPR-u.

O poprawie sytuacji niepełnosprawnych mówi także dyrektor myślenickiego Powiatowego Urzędu Pracy Mieczysław Kęsek. - Oczywiście sporo jest jeszcze do zrobienia, ale moim zdaniem, idzie ku lepszemu. Wspólnie ze starostwem powiatowym chcemy wydać folder, który stanowić ma kompendium wiedzy dla osoby niepełnosprawnej. Znajdzie ona w nim niezbędne informacje dotyczące tego, gdzie i jak pozyskać dotacje na rozpoczęcie swojej działalności, gdzie znajdują się placówki niosące niepełnosprawnym pomoc itd. Celem tego wydawnictwa jest także zwiększenie świadomości wśród pracodawców, którzy chcieliby zatrudnić u siebie niepełnosprawnych.

Jednym z pracodawców, którzy nie obawiają się zatrudniać w swojej firmie osób z różnymi dysfunkcjam, jest Adam Krawczyk z Sieprawia, w którego zakładzie pracuje czterdziestu niepełnosprawnych. - Uważam, że w kwestii świadomości pracodawców w sprawie zatrudniania takich osób nastąpiła wyraźna poprawa, ale gąszcz przepisów zniechęca ich skutecznie. Szkoda, bowiem z własnej praktyki wiem, że ludzie niepełnosprawni, które notabene pracują u mnie od 16 lat, są pracownikami zdyscyplinowanymi i sumiennymi. Dopóki przepisy w naszym kraju nie zostaną uproszczone, dopóki nie nastąpi ich stabilizacja, dopóty liczba niepełnosprawnych pozostających bez pracy będzie przewyższać liczbę znajdujących zatrudnienie.

A co na temat swojej sytuacji sądzą sami zainteresowani? Pani Leokadia Gorączko ma niepełnosprawnego syna. Dowozi go codziennie z rodzinnych Harbutowic na zajęcia do myślenickiego OREW-u. - Nie mogę narzekać na współpracę z PCPR-em, ostatnio otrzymałam pomoc finansową w wysokości 12 tysięcy złotych na zakup skuterka, otrzymuję także regualarnie informacje o programach pomocowych, z których mogłabym skorzystać. Niestety, wciąż borykam się z problemami dowozu dziecka do Myślenic. Jest wprawdzie specjalny samochód desygnowany z gminy, ale dowozi dzieci tylko do Sułkowic. Jak mam dotrzeć do Harbutowic? Burmistrz Sułkowic zgodził się, aby dowożono nas do domu, ale umowa obowiązuje do końca tego roku. Co będzie w roku przyszłym? Nie wiem. Zamierzam napisać pismo do gminy z prośbą o przedłużenie pozwolenia.

MACIEJ HOŁUJ

myslenicki@dziennik.krakow.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie