Nasza droga Kasinianka

MONK
Fot. Jerzy Cebula
Fot. Jerzy Cebula
MEDIA. Na milion złotych wyceniają Justynę Kowalczyk specjaliści z branży reklamowej.

Fot. Jerzy Cebula

Według nich sponsor, który chciałby wykorzystać wizerunek biegaczki musiałby wyłożyć od 300 tysięcy do miliona złotych - podaje portal wirtualnemedia.pl. Złoto olimpijskie może więc Kowalczyk przekuć na złotówki.

Sukcesy przyniosły jej według portalu konkretne zyski. Za starty w PŚ dostała ponad 280 tys. fr. szw. Dzięki biegom w Vancouver wzbogaciła się o 748,7 tys. zł. Reklamy dały jej blisko 600 tys. zł (źródło: wirtualnemedia.pl). Biegaczka z Kasiny Wielkiej do 2012 r. jest związana umowami dwoma firmami. Justyna wspiera kampanię promocyjną Urzędu Marszałkowskiego pod nazwą "Małopolska w akcji". Za namową marszałka mieszkańcy Małopolski gorąco dopingowali Justynę Kowalczyk podczas olimpiady w Vancouver. Na stronie www.justyna.wrotamalopolski.pl pojawiło się 77 wpisów z życzeniami dla mistrzyni. Pod koniec marca marszałek Marek Nawara spotka się z Kowalczyk, żeby podziękować za świetną promocję, a biegaczka obiecała przekazać swój strój sportowy jednemu z kibiców.

(MONK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie