reklama

Nauka nie na polską kieszeń

RedakcjaZaktualizowano 
Fot. THETA
Fot. THETA
Polscy studenci rzadziej wyjeżdżają na zagraniczne stypendia niż ich koledzy z krajów europejskich. Powód? Zbyt wysokie koszty pobytu i słaba znajomość języków obcych.

Fot. THETA

EDUKACJA. Za 300 euro w Polsce można studiować przez miesiąc, a w Niemczech wystarcza to na akademik

- Jesteśmy na szarym końcu pod względem studenckiej mobilności - mówi Marek Barański z Parlamentu Studentów RP, który opracował raport na temat zagranicznych wyjazdów.

W ramach badania studenci z różnych miast opowiedzieli, co stoi na przeszkodzie półrocznych lub rocznych pobytów na zagranicznych uczelniach. Na tej podstawie Parlament Studentów przygotował tzw. Czarną Listę Mobilności Studenckiej.

- Erasmus, jeden z programów umożliwiających wyjazdy zagraniczne w trakcie studiów, jest coraz bardziej popularny wśród polskich studentów, ale na tle Europy wypadamy nadal bardzo słabo - mówi Marek Barański. - Z danych Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji wynika, że w ostatnim roku akademickim w ramach Erasmusa wyjechało niespełna 13 tysięcy osób. W całym kraju uczy się prawie dwa miliony studentów. Założenie, które przyjęli w 2009 roku ministrowie szkolnictwa wyższego krajów europejskich jest takie, by zwiększyć studencką mobilność do poziomu 20 procent w 2020 roku. Wymaga to więc zlikwidowania barier, na które studenci obecnie natrafiają. Z raportu Parlamentu Studentów wynika, że głównym problemem są finanse. Jak tłumaczy Marek Barański, stypendium, które otrzymują studenci w ramach programu "Erasmus" wynosi zwykle od 180 do 400 euro.

- Ma być ono wyrównaniem kosztów, jakie ponoszą studenci wyjeżdżający za granicę - mówi przedstawiciel Parlamentu Studentów. - Ciężko jednak mówić o wyrównaniu, skoro za 300 euro w Polsce można studiować przez miesiąc, a w Niemczech wystarcza to jedynie na opłatę za akademik.

Wielu studentów zwyczajnie nie stać na naukę w innym kraju mimo iż chcieliby tego doświadczyć.

- To jest bolesna asymetria - przyznaje prof. Karol Musioł, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, podkreślając, że średnie zarobki w Polsce są niższe niż w krajach europejskich. Tymczasem polscy studenci, chcąc wyjechać za granicę, muszą wpisywać się w poziom życia europejskiego. Zdaniem rektora, jeśli nie zostanie wprowadzone jakieś systemowe rozwiązanie, to problem nadal będzie się utrzymywać.

- Dla młodych ludzi konfrontacja z zagraniczną rzeczywistością jest bardzo ważna. Każda zmiana środowiska zawsze jest czymś wzbogacającym - mówi prof. Karol Musioł. - Moją intencją jest, żeby każdy student UJ, który chce wyjechać, miał taką możliwość. Do wyboru mają kilkaset propozycji, dzięki umowom podpisanym między UJ a zagranicznymi uczelniami.

Raport Parlamentu Studentów pokazuje jeszcze jedną ważną barierę. Część studentów przyznaje, że nie decyduje się na wyjazd z powodu zbyt słabej znajomości języków obcych.

Wśród krakowskich studentów program stypendialny "Erasmus" cieszy się jednak coraz większym zainteresowaniem. W roku akademickim 2008/2009 w ramach "Erasmusa" wyjechało za granicę około 850 studentów UJ. Na pobyt w zagranicznej uczelni w roku akademickim 2004/2005 zdecydowało się 145 osób z Akademii Górniczo-Hutniczej, a w tym roku jest to już ponad 200 osób. Wzrost zainteresowania odnotowała też Politechnika Krakowska - w ubiegłym roku wyjechało 135 osób. Obecnie "erasmusowców" jest już ponad 300. Podobnie wygląda sytuacja na innych krakowskich uczelniach. Na przykład trzy lata temu na stypendia zagraniczne wyjechało 332 studentów Uniwersytetu Ekonomicznego, a w roku akademickim 2008/2009 było ich już 358.

Co w sytuacji, jeśli kogoś nie stać na wyjazd, a chciałby zdobyć tego typu doświadczenie?

- Istnieje również program MOST, umożliwiający studentom naukę w innych ośrodkach w Polsce - mówi prof. Karol Musioł. Dzięki temu, krakowscy studenci mogą część studiów spędzić np. na wrocławskiej czy warszawskiej uczelni.

KATARZYNA KLIMEK-MICHNO

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3