Naukowa fikcja

Redakcja
- Hollywood jest dla nas sposobnością dzielenia się naszym doświadczeniem, by te fikcyjne opowieści były na tyle realne, na ile jest to możliwe - twierdzi Kathryn Clark, naukowiec NASA.

NASA pomaga aktorom

Naukowcy NASA coraz częściej pomagają aktorom i producentom z Hollywood przy produkcji filmów. Najnowszy z nich to "Space Cowboys" ("Kosmiczni kowboje") Clinta Eastwooda.
 Clark pomagała filmowcom z Hollywood przy projektowaniu modeli promów i stacji kosmicznej. Z kolei astronautka Yvonne Cagle instruowała aktorów "Space Cowboys", jak prowadzić procedury w czasie lotu promem i spacerach w kosmosie.
 Współpraca z NASA umożliwiła Eastwoodowi nakręcenie części zdjęć w bazach Agencji w Houston (Johnson Space Center) i na przylądku Canaveral na Florydzie (Kennedy Space Center).
 Zaagażowanie NASA w produkcje Hollywood nasiliło się w 1995 roku, kiedy naukowcy pomagali reżyserowi Ronowi Howardowi przy filmie "Apollo 13". Pracownicy NASA konsultowali niemal wszystko.
 Astronauta Story Musgrave, który pomagał przy reperowaniu teleskopu Hubble w czasie misji kosmicznej w 1993 roku, jest również filmowym konsultantem. Współpracuje także z wytwórnią Walta Disneya przy projektowaniu m.in. kosmicznych statków.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie