Nawarzył piwa

EK
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, w rejonie jednego z barów w Bieżanowie. Ponieważ była dość późna pora, właściciel lokalu zadecydował, że nie będzie już wpuszczał kolejnych klientów. Nie miał zamiaru nikogo wyrzucać, obecni w lokalu klienci mogli spokojnie dopić to, co już zakupili. Jednak droga była otwarta tylko w jednym kierunku - dla wychodzących.

38-letni mieszkaniec Krakowa trafił do policyjnej izby zatrzymań pod zarzutem gróźb karalnych. Powodem jego kłopotów okazało się piwo.

   - W pewnym momencie przed ogrodzeniem baru pojawiła się grupa rozbawionych ludzi, którzy postanowili kontynuować zabawę właśnie w tym miejscu. Gdy jednak właściciel odmówił wpuszczenia ich do lokalu i żadne argumenty nie potrafiły go przekonać, jeden z mężczyzn mocno się zdenerwował. Pokonał ogrodzenie i wystąpił z pozycji siły - zaczął grozić właścicielowi, a nawet kilka razy go uderzył. Jego wybrykom położyła kres policyjna interwencja. Mężczyzna, jak się okazało 38-letni mieszkaniec Krakowa, został zatrzymany. Został mu przedstawiony zarzut kierowania gróźb karalnych; może też odpowiedzieć za uszkodzenie ciała - informuje kom. Sylwia Bober-Jasnoch z zespołu prasowego małopolskiej policji.
(EK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie