Nazwiska w tajemnicy

SAS
Werner Liczka stara się być czujny. Gdy po wczorajszym treningu zapytaliśmy, kogo miał na myśli, gdy w jednym z wywiadów wspomniał o trzech młodych zawodnikach, którymi się interesuje, tylko się uśmiechnął.

Wtorkowy trening piłkarzy Wisły

   Przyznał jednak, że na pewno warci zachodu są Sebastian Szałachowski z Górnika Łęczna i Przemysław Kaźmierczak ze szczecińskiej Pogoni, a także Paweł Sasin z Lecha Poznań i Marcin Kikut z Amiki Wronki. Lecz ani słowem nie potwierdził, że właśnie ci piłkarze są w kręgu zainteresowań mistrza Polski.
   Transferowa gorączka powoli się zaczyna, czego dowodem wczorajsza wizyta przy Reymonta menedżera ze Słowacji (o tym kogo oferuje, piszemy osobno).
   Podobnie jak w poniedziałek, także we wtorkowym treningu wzięli udział gracze drużyny rezerwowej "Białej Gwiazdy". Bramkarz Radosław Majdan przyznał, że znacznie lepiej ćwiczyło się w deszczu i w wietrze niż w przedwczorajszym upale. Z powodu dolegliwości pachwiny nie trenował Michał Wróbel, który już w poniedziałek wcześniej zszedł do szatni.
   Mający problemy z pochewką ścięgna Achillesa Arkadiusz Głowacki leczy się obecnie w rodzinnym Poznaniu. Lekarze zapisali mu m.in. serię zastrzyków.
   Pozostali wiślacy, oczywiście z wyjątkiem siedmiu kadrowiczów pierwszej reprezentacji i dwóch - "młodzieżówki" - przez półtorej godziny doskonalili szybkie rozgrywanie piłki i strzały na bramkę, były też zajęcia ogólnorozwojowe - bieganie i podnoszenie gryfów. Dwaj rekonwalescenci - Marcin Kuźba i Jacek Paszulewicz - pracowali pod kierunkiem fizjoterapeuty Janusza Trytka.
    (SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie