Nerwy na slalomie

MM
Poderwać - i ciągnąć

   Rowerowy tor przeszkód, m.in. z wąskim slalomem, poprzeczką, pod którą trzeba było przejechać (jednemu z uczestników została ona na ramionach) czy tzw. piaskownicą, korytkiem z piaskiem, gdzie grzęzły koła - oto, co sprawiło największą trudność uczniom szkół podstawowych, startującym w wojewódzkim finale XXVI Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Finał odbył się w ośrodku szkoleniowym Ligi Obrony Kraju (ul. Centralna).
   Brały w nim udział 22 trzyosobowe drużyny - zwycięzcy eliminacji powiatowych. Uczestnicy rozwiązywali test z przepisów ruchu drogowego i zasad udzielania pierwszej pomocy, w którym pytano ich np., co oznaczają dwa na przemian migające sygnały przed przejazdem tramwajowym (zakaz wjazdu za sygnalizator lub inne urządzenie nadające te sygnały) albo co stosuje się do opatrywania krwawiących ran (opatrunek uciskowy z gazy lub płótna oraz bandaża). Zawodnicy musieli się wykazać umiejętnością poprawnej jazdy rowerem oraz pokonać tor przeszkód, który pokazywał opanowanie roweru.
   - Test był łatwy, tylko nie wszędzie mieliśmy dobre odpowiedzi... - przyznali się nam zawodnicy ze Szczytnika koło Proszowic: Piotrek Szot, Mateusz Duraj i Mateusz Śpiewak. - Ale najgorszy jest tor przeszkód z piaskownicą, w której rower zwalnia, a za podparcie nogą są punkty karne. Chłopcy ćwiczyli do finału, jeżdżąc po boisku szkolnym, poza tym każdego dnia przejeżdżają ok. 10 km (w tym do szkoły, do której mają kilometr). - W tej piaskownicy trzeba się poderwać - i ciągnąć - wyjaśniała z kolei Natalia Grzegorek ze Szkoły Podstawowej w Zalasiu koło Krzeszowic, jedna z kilku tylko dziewczyn w finale. Pierwszy raz na rower wsiadła mając 4 lata; z konkursowego toru przeszkód zjechała podenerwowana. - _Już na początku w slalomie wjechałam za linię, tym się zdenerwowałam i przez to już dalej też najlepiej nie było - _utyskiwała.
   Wyłoniono zwycięską drużynę, która reprezentować będzie Małopolskę w finale ogólnopolskim - to drużyna z SP w Rzykach. Dodatkowo do II etapu, indywidualnego, przeszło 5 najlepszych uczestników. I miejsce uzyskał Michał Stalmach z Publicznej Szkoły Podstawowej w Łapanowie, II - Przemysław Kowala z SP w Rzykach, III - Michał Pękala z SP w Krzywaczce.
   W całym województwie w tej edycji konkursu, począwszy od eliminacji szkolnych, wzięło udział 70 tys. uczniów. Zainteresowanie konkursem zwiększają coroczne atrakcyjne nagrody (fundowane przez Oddział Okręgowy PZU SA w Krakowie) - tym razem były to m.in. sprzęt komputerowy i elektroniczny dla szkół, a dla uczestników - telefony komórkowe czy discmany.
(MM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie