Nic pewnego

Redakcja
Nie ma już nic pewnego na tym świecie.

Marcin Wolski: SPRAWKI Z WARSZAWKI

Jeśli w ciągu 24 godzin ta sama aktorka Sandra Bullock dostaje Złotą Malinę za rolę najgorszą i Oscara za najlepszą, to aż strach pytać o kryteria. Także w Kalifornii wybrano najbrzydszego psa świata, choć zapewne w opinii swych właścicieli uznawany jest za najpiękniejszego.

Jeszcze do niedawna wybory uznawano za metodę przekazywania władzy tym, którzy otrzymali większe poparcie społeczne. Na Ukrainie jednak piękna Julia nie zamierza się z tym pogodzić i tworzy sobie antyrząd z antypremierem. Z całą sympatią dla warkocza pani Tymoszenko, organizowanie antyrządu czy antypaństwa nie jest wyższym stadium demokracji, ale po prostu anarchią.

Tradycyjne pojęcia na naszych oczach tracą sens. Choćby takie ,jak prawica i lewica. Do niedawna możliwe koalicje tworzyły się wokół centrum. Ale akurat centrum zajęła u nas bezapelacyjnie Platforma Obywatelska - też zadziwiająca hybryda, będąca równocześnie prawicą i lewicą (konkretnie ugrupowaniem liberalno-chrześcijańsko-radykalnym-skłaniającym się ku konserwatywnej wrażliwości społecznej). Nie dziw więc, że pojawiają się pomysły, aby dogadywały się skrajności. Np. PIS z SLD.

Jakoś trudno wyobrazić sobie płaszczyznę programową - Oleksego nawołującego do lustracji i Gosiewskiego wzywającego do upamiętniania świetlanej postaci generała Jaruzelskiego (np. pomnikiem we Włoszczowie), Kalisza domagającego się walki z korupcji, i Ziobry orędującego za przywróceniem emerytur esbekom. Chyba że wyobrazimy sobie taki gabinet, zorganizowany tak jak obecna telewizja. Niestety, rząd nie może mieć dwóch programów plus Info. Trzeba by więc podzielić się tak, aby jedna strona wzięła wszystkie idee, a druga wszystkie pieniądze. I gdy jedni będą walczyć o pamięć, pozycję w świecie, drudzy będą się bogacić. I sądzę, że wyposzczeni towarzysze na taki podział pewnie by poszli. Pozostaje jednak otwarte pytanie, co z resortami zajmującymi się nieuchronnym stykiem idei z biznesem - co z Najwyższą Izbą Kontroli, Ministerstwem Sprawiedliwości czy Spraw Wewnętrznych? Zlikwidować się nie da. Dać którejś stronie, to wyaresztuje koalicjantów. Najbezpieczniej byłoby dobrać do spółki PSL i jemu powierzyć wspomniane resorty. Albo pójść na całość i poprosić o pomoc bezpartyjnych fachowców z Platformy Obywatelskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie