Nie chcą drogi pod kościołem

GM
Niedawno konsultacje w sprawie projektowanej Beskidzkiej Drogi Integracyjnej odbyły się w Kalwarii Zebrzydowskiej. Także w tej gminie emocji wokół proponowanych wariantów przebiegu tej drogi nie brakuje.

Okresowo w Kalwarii kierowcy stoją w długich korkach. Czy to się kiedyś zmieni? FOT. MIROSŁAW GAWĘDA

KALWARIA. W Zebrzydowicach droga ma przebiegać między kościołem a cmentarzem. Są protesty.

Droga mająca połączyć z Kraków z Bielskiem-Białą miała łączyć, ale póki co - tak nie jest. Co jakiś czas pojawiają się głosy niezadowolenia co do proponowanych wariantów jej przebiegu. W powiecie wadowickim jest kilka takich punktów zapalnych. Najwięcej w gminie Wadowice, ale okazuje się, że również w Kalwarii pracom projektowym towarzyszą emocje.

Chodzi zwłaszcza o miejsco- wość Zebrzydowice, gdzie jeden z proponowanych wariantów przebiega w pasie pomiędzy kościołem a cmentarzem. Ta propozycja budzi wśród wielu mieszkańców sprzeciw. Protestuje też miejscowy proboszcz, który uważa, że w związku z budową zagrożony jest kościół, którego ściany mogą po prostu popękać. Dodajmy bowiem, że jedna z wersji zakłada, że na trasie pomiędzy kościołem a cmentarzem droga przebiegać będzie w tunelu.

Projektanci informują jednak, że droga zostanie tak poprowadzona, że nie będzie stanowić utrudnienia dla mieszkańców i zagrożenia dla kościoła.

- Mieszkańcy będą mieli dostęp zarówno do kościoła, jak i cmentarza - przekonuje Andrzej Zygmunt, przedstawiciel projektanta BDI.

Dyskusje nad wariantami BDI w Zebrzydowicach zdominowały niedawne konsultacje w Kalwarii Zebrzydowskiej. To na razie tylko propozycje. Podczas konsultacji w Kalwarii i w innych miejscowościach mieszkańcy mogli wypełniać specjalne ankiety i opisywać swoje uwagi do proponowanych wariantów. Uwagi zostaną przeanalizowane przez projektantów, ale nie ma pewności, że będą uwzględnione w dalszych pracach projektowych nad BDI. Jedno bowiem jest pewne - nie ma możliwości wybudowania 70 km dwupasmowej drogi bez wyburzeń domów.

Wstępne propozycje zakładają, że wzdłuż całej trasy trzeba będzie wyburzyć ponad 200 domów. Ich właściciele otrzymają odszkodowania. To w bliżej nieokreślonej przyszłości. Na razie inwestor i projektanci muszą uporać się z uzgodnieniem wariantów przebiegu trasy.

(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie