Nie dać się czarować

Redakcja
Zarzucił lewicy demagogię i chęć "budowania przyszłości na kłamstwie".

Arcybiskup Życiński przestrzega wyborców

 Metropolita lubelski abp Józef Życiński wezwał wczoraj, by w związku z wyborami wnikliwie oceniać zarówno programy odnoszące się do przyszłości, jak i rozliczenie za dzień wczorajszy.
 Arcybiskup zalecał wyborcom, aby "nie dać się czarować pięknymi hasłami, tylko wnikliwie patrzeć i rozliczać zarówno programy dotyczące jutra, jak i rozliczenie za dzień wczorajszy, żebyśmy nie wybierali tych, którzy chcą budować na kłamstwie i na braku odpowiedzialności moralnej".
 - Abyśmy żyli w kraju, gdzie przemiany będą stabilne i trwałe, musimy troskę o przemiany ekonomiczne łączyć z wielką wrażliwością serca, z kulturą ducha, na co dzień nazywać pewne zjawiska po imieniu, przeciwdziałając nowej propagandzie znanych demagogów - mówił abp Życiński w kazaniu podczas mszy św. odprawionej w Łopatkach na Lubelszczyźnie z okazji poświęcenia zakładu przetwórczego firmy Materne.
 - Ci, którzy razem z kolorem krawatów zmienili poglądy, usiłują dziś występować jako obrońcy sprawiedliwości pochylający się nad najbiedniejszymi. Wczoraj zaledwie słuchałem patetycznego przemówienia, że tylko lewica jest w stanie zabezpieczyć jutro polskim robotnikom. I myślałem o odpowiedzialności moralnej. Bo ludzie polskiej lewicy milczeli, kiedy partia kazała strzelać do robotników, nie potrafili wtedy wystąpić w obronie tych, do których strzelano - powiedział abp Życiński.
 - Ci obrońcy, którzy dziś przemawiają patetycznym głosem i mówią, jak pięknie będzie wyglądała Polska, gdy powierzy się im władzę, patrzyli ze spokojem, gdy mordowano księdza Popiełuszkę, gdy katowano Grzesia Przemyka, gdy łamano prawa człowieka. Wtedy brakowało im odwagi, by przemówić w imię sprawiedliwości. Dziś przedstawiają swoje wizje jako jedyni obrońcy sprawiedliwości - mówił metropolita.
 Abp Życiński przestrzegał, aby "nie być naiwnym po raz kolejny". Apelował o poczucie odpowiedzialności zarówno za reformy ekonomiczne, jak i "klimat moralny w naszej ojczyźnie".
 - Nie wolno nam narzekać na korupcję, na spryciarzy i tolerować tych spryciarzy, którzy w przeddzień wyborów przemawiają językiem demagogii występując w roli jedynych obrońców ojczyzny, moralności i ubogich - podkreślił hierarcha.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie