Nie kierować się sentymentami

Redakcja
- Piłkarze Amiki po zmianie trenera, pod wodzą Stefana Majewskiego, zdecydowanie lepiej i skuteczniej grają. Obawiacie się tej konfrontacji? - zapytaliśmy Arkadiusza Głowackiego.

Arkadiusz Głowacki

   - Moim zdaniem, zespół z Wronek przyjedzie do Krakowa powalczyć przynajmniej o jeden punkt.
   - Zabraknie Tomasza Dawidowskiego, ale są Jacek Dembiński, Marek Zieńczuk, czy wreszcie rutyniarz Grzegorz Mielcarski. Jak ocenia Pan możliwości właśnie Mielcarskiego?
   - Ostatnio wchodził z ławki rezerwowych, ale Lechowi strzelił gola. Z drugiej strony, znam Grzegorza, także na stopie koleżeńskiej. Nie będzie jakichś sensacji. Ale same nazwiska piłkarzy Amiki wskazują na to, że potencjał drużyny jest spory. Po słabym początku forma zespołu wyraźnie zwyżkuje.
   - Powołanie do pierwszej reprezentacji dla piątki wiślaków nie było chyba zaskoczeniem?
   - Raczej wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas wyjazd na zgrupowanie przed środowym meczem z Belgami.
   - Od Pana postawy zależy dobra gra wiślackiej defensywy. Ciąży już na Panu to brzemię?
   - Ja tego nie czuję i nie odbieram w ten sposób. Staramy się, aby nasza gra była coraz lepsza i tak chyba jest. To, że w jakimś meczu nie gra jeden czy drugi, niewiele - moim zdaniem - znaczy.
   - Do Brukseli wybiera się podobno Guy Roux, trener AJ Auxerre, francuskiego klubu, który się Panem interesuje. Jak to Pan odbiera?
   - Ja do tego podchodzę naprawdę bardzo spokojnie. Jeśli jakaś oferta się pojawi, to wtedy ją rozważę.
   - Czy klub francuski to szczyt Pana marzeń?
   - Chyba nie mam w tej materii marzeń. Trzeba spojrzeć na to z punktu widzenia zawodnika i nie kierować się sentymentami, tylko swoją piłkarską przyszłością. Raz już się sparzyłem, dlatego nie ma sensu się emocjonować zainteresowaniem ze strony innych klubów, ponieważ jeśli nie dojdzie do konkretów, to nic ciekawego w tej kwestii nie może się wydarzyć.
   - A czy rozważa Pan rozwiązanie, na które zdecydował się Maciej Żurawski, podpisując nowy kontrakt z Wisłą?
   - Oczywiście, że tak.
Rozmawiał: JERZY SASORSKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3