reklama

Nie lubią stać na "żółtym świetle"

Redakcja
Przebój Wolbrom w ostatnim sprawdzianie przed inauguracją rozgrywek w grupie wschodniej II ligi zremisował na własnym boisku z BKS Bielsko-Biała 1-1 (1-0). Wszystko dopięte jest na ostatni guzik, ale nie wiadomo, czy podopieczni Antoniego Szymanowskiego zagrają w najbliższą sobotę na własnym stadionie.

II LIGA, GRUPA WSCHODNIA. Przebój Wolbrom jest gotowy do rywalizacji o punkty, ale w jego przypadku może zdarzyć się tygodniowy poślizg

- Wiele wskazuje na to, że przyjdzie nam w pierwszej kolejce pauzować - zdradza Antoni Szymanowski. - Mamy swoje przecieki, że Motor Lublin zostanie przywrócony do I ligi, a jakoś żadna ze zdegradowanych ekip, a mam na myśli Stal Poniatową, czy Nidę Pińczów, nie garnie się do II ligi. Kluby mają jej serdecznie dość. Bolesne realia polskiej piłki odbijają się na Przeboju, a jakoś nie lubię stać na "żółtym świetle", kiedy razem z piłkarzami jesteśmy już pod parą - dodaje szkoleniowiec.
Wolbromianie mogą stracić Macieja Palczewskiego, który dostał propozycję z bytomskiej Polonii, siódmej drużyny ekstraklasy (stanowisko piłkarza prezemtujemy poniżej). - Jeśli odejdzie, jego obowiązki przejmie Mateusz Kwaśny, a drugim bramkarzem będzie wychowanek wolbromskiego klubu - przypomina Antoni Szymanowski. - Ostatni mecz kontrolny przed ligą wypadł nieźle, jeśli wziąć też poprawkę na warunki atmosferyczne, w jakich był rozgrywany. Skład był zbliżony do wyjściowego. Mogliśmy spokojnie wygrać, ale remis też przyjmujemy jako dobrą wróżbę rozpoczynających się rozgrywek. Potencjał w drużynie jest, okazje bramkowe tworzymy, więc oby odrobinę lepsza była skuteczność i nie będziemy narzekać - dodaje szkoleniowiec.
Na razie partnerem Jarosława Raka w ataku, pod nieobecność kontuzjowanego Roberta Kuty, który był objawieniem wiosny, jest Marcin Dudziński. - On pewnie wróci do drugiej linii, w której może być jeszcze trochę zmian. Ustępując miejsca Kucie, potrafi zagrać zarówno w środku pomocy, jak i z boku. Póki co, cieszę się, że swoje miejsce w drugiej linii odnalazł Norbert Górski. Czuje się tam bardzo dobrze i nadchodząca runda może należeć do niego. Nie boję się nowych rozwiązań. Jestem z gatunku tych szkoleniowców, co to lubią poszukiwania coraz lepszych wariantów. Może trudno poszukać ideału, ale jeśli uda się stworzyć coś fajnego, że drużyna wygrywa, wtedy satysfakcja jest ogromna - podkreśla trener.
Zmartwiła go kontuzja Patryka Kiczyńskiego. - Umówiliśmy się, że zagra tylko połówkę i - jak na ironię - pięć minut przed jej końcem odnowiła mu się kontuzja. Jej leczenie potrwa kilka tygodni, więc gdyby przyszło nam zagrać zgodnie z planem, w najbliższą sobotę, jego udział byłby wykluczony. Lekarze jednak optymistycznie wypowiadają się o terminie powrotu na boisko i to jest dla zawodnika najważniejsze - dodaje szkoleniowiec.
Jak twierdzi, będzie musiał odświeżyć Mateusza Siedlarza, który po testach w katowickim GKS jest mocno "przygaszony". - Znam Mateusza, więc wiem, że szybko będzie przypominał tego chłopca, jakiego pamiętam sprzed roku - żyje nadzieją Antoni Szymanowski. - Z kolei z bardzo dobrej strony w ostatnim meczu pokazali się Michał Guja z Arturem Derejczykiem. Wiem, że ci chłopcy, którzy przyszli do nas z niższych lig, bardzo się starają, ale jeszcze trochę im brakuje, by z powodzeniem występować na szczeblu ogólnopolskim. Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że drużyna dopiero się tworzy. Nie to ten sam Przebój, jaki zostawiałem przed odejściem do Górnika Zabrze. Wiedziałem jednak na co się decyduję i wcale nie uciekam przed pracą. W Wolbromiu zawsze stawiano na szkolenie i tym razem będzie podobnie - dodaje szkoleniowiec.
Jerzy Zaborski

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3