Nie ma chodnika. Piesi muszą iść jezdnią na przystanek i do szkoły

Anna Agaciak
Anna Agaciak
Piesi na jezdni przy ul. Bardosa nie są bezpieczni
Piesi na jezdni przy ul. Bardosa nie są bezpieczni fot. Michał Gąciarz
Udostępnij:
Mieszkańcy ulicy Bardosa mają żal do władz miasta. W ramach rekompensaty za wybudowaną po sąsiedzku spalarnię odpadów urzędnicy obiecali m.in. chodniki. Mijają lata, a piesi nadal chodzą po jezdni.

- Na ul. Bardosa jest bardzo niebezpieczne miejsce - informują nas Czytelnicy. - To odcinek drogi od nr 16 do 20. Tam znajduje się zakręt i nie ma chodnika. To jedyne dojście do przystanku tramwajowego. Nasze dzieci chodzą tędy do szkoły! Rano i popołudniami ruch samochodów jest tu duży. Wreszcie dojdzie do nieszczęścia! - wróżą.

Mieszkańcy ulicy Bardosa dodają, że jakiś czas temu ekipy drogowców zaczęły tu robić chodnik. Powstał on jednak tylko na odcinku od ul. Ptaszyńskiego do ul. Bardosa 16. Dalej go nie ma, czyli w miejscu gdzie jest najbardziej potrzebny. - To bezmyślne ze strony wykonawcy - słyszymy.

Stanisław Moryc, przewodniczący dzielnicy XVIII Nowa Huta dobrze zna problem mieszkańców ulicy Bardosa. Uspokaja, że budowa chodnika jeszcze się nie zakończyła. - Została wstrzymana w związku z budową (po sąsiedzku) węzła Igołomska na trasie drogi krajowej S7 - tłumaczy przewodniczący i dodaje, że gdy tylko ta inwestycja zostanie ukończona (a finał jest zapowiadany na 2017 rok), budowa chodnika na Bardosa powinna być kontynuowana.

- Wnioskujemy do Rady Miasta Krakowa, aby inwestycja ta została wpisana do wieloletniego plan inwestycyjnego - zaznacza.

W biurze prasowym Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu dowiadujemy się, że budowę chodnika na ul. Bardosa rozpoczęła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w ramach budowy węzła Igołomska.

- Sprawdzimy, czy będą te inwestycje kontynuować. Jeśli nie, to właśnie jest czas aby wnioskować o finansowanie takich prac z budżetu miejskiego. Na pewno trzeba ten chodnik dokończyć - dodaje Michał Pyclik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec mogiły
Plan rekompensacyjny legł w gruzach spalarnia działa już rok a plan jak będzie zrealizowany do 2030 to będzie cud. Co do chodnika to trzeba było chodzić i starać się o jego dokończanie tuż przed wyborami rada dzielnicy akceptowała wtedy wszystkie prośby jak leci. I tak na przykład na ul. Klasztornej (tej co jest przewidziana to generalnego remontu) przenieśli przystanek i zrobili nowiutki chodnik. Wszystko super ale jak sie wydaje 40 000 tys. i ma się świadomość że to zostanie przebudowane za rok albo dwa to coś jest nie tak...
Nie wspomnę o doświetleniu ulicy Grąby co wszyscy radni sie zgodzili że trzeba ją doświetlić a później powiedzieli że nie maja na to pieniędzy. Brawo Wy !
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie