Nie ma w kasie, nie ma w gminie

Redakcja
We wczorajszej sesji Rady Gminy uczestniczyło 12 spośród 15 rajców. Wśród wielu gości, którzy odpowiedzieli na zaproszenie, najbardziej napracował się dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Miechowie, inż. Jan Marczuk. Jakie są drogi po zimie, wie nawet ten, który nie należy do grona zmotoryzowanych. W punkcie zapytania i interpelacje ten temat był najważniejszy dla radnych i sołtysów. Stan licznych nawierzchni, poboczy, rowów i przepustów pozostawia wiele do życzenia. I niestety, w wielu przypadkach, w sferze życzeń pozostanie...

Sesja absolutoryjna w Książu Wielkim

   O rychły rekonesans po drogach gminno-powiatowych w powiększonym składzie dopominał się przewodniczący RG Henryk Łata. Wójt Marek Szopa czyni to dość często, ostatnio - w Wielką Środę - 170 km spośród wszystkich 450 km dróg powiatowych przejechali radni Rady Powiatu Miechowskiego. Jeśli ma od tego przybyć pieniędzy na niezbędne remonty i modernizacje, to rzeczywiście warto częściej podróżować...
   - Zima była długa i dokuczliwa, do zrobienia jest wyjątkowo dużo. Tylko pytanie, co robić najpierw? - _rozpoczął dyrektor Marczuk.
   ZDP już jest po przetargach na remonty cząstkowe, czyszczenie rowów, przepustów oraz wymianę części znaków drogowych. Cena niektórych robót wycinkowych dała radnym wiele do myślenia i z pewnością nie odstręczyła od czarnowidztwa. Wzmacniające skropienie metra kwadratowego tzw. wykruszyn__kosztuje 4-5 zł, uzupełnienie ubytku bez masy bitumicznej - 7 zł, odczyszczenie i uzupełnienie ubytku masą - 40 zł. Tańszy jest dywanik asfaltowy robiony "z biegu" niż łatanie pojedynczych dziur.
   Na konkretne działania czekają dziesiątki rowów i poboczy. Najtańszy wykonawca bierze 9 zł za wywóz ziemi, której przy udrażnianu rowów pozyskuje się sporo. Usługa z użyciem koparki kosztuje 4-5 zł brutto z jednego metra. W bieżącym roku znaki drogowe będą wymienione za łączną kwotę 60 tys. zł. I to tylko w tym niezbędnym, podstawowym zakresie. Warto więc bardziej o nie dbać i po prostu je szanować.
   
- Utworzymy brygadę z 5 chłopów, z siekierami i łopatami. Będą karczować i oczyszczać przydrożne rowy, odtykać zatkane przepusty, niwelować nierówne pobocza. Refundację pieniężną obiecał Urząd Wojewódzki - powiedział Jan Marczuk.
   W minionych 4 latach zmodernizowano w gminie Książ Wielki 8 km 600 m dróg powiatowych, w całym powiecie - ok. 50 km. Więcej na ten temat będzie się można dowiedzieć na najbliższej, majowej sesji Rady Powiatu, która ma być niemal w całości poświęcona problemom zawsze problemowego drogownictwa.
   Gościem sesji był także przewodniczący Zarządu Powiatowego Małopolskiej Izby Rolniczej, "Chłop Roku 2000", Marek Boligłowa z Boczkowic. Poza tym, że zaprosił wszystkich na kolejne wybory ekstrachłopa do Racławic (niedziela 27 kwietnia), poinformował nad czym pracuje i czym żyje ZP MIR w Miechowie:
- W pokoju nr 101 Urzędu Gminy i Miasta uruchomiliśmy nasze biuro. Mnie można zastać w poniedziałek. Co robimy dzisiaj? Monitorujemy i prognozujemy produkcję rolną, opiniujemy sprzedaż gruntów z Agencji Skarbu Państwa, opracowujemy i analizujemy działania dotyczące wsi i rolnictwa; w tym także pana wójta oraz samorządu gminnego.
   Organizacja szkoleń z zakresu produkcji rolnej i korzystania ze środków SAPARD to kolejne zadanie ZP MIR w Miechowie.
   Po krótkiej przerwie sprawozdanie z działalności w okresie międzysesyjnym, z uwzględnieniem realizacji uchwał Rady Gminy, złożył wójt Marek Szopa. Spośród 8 zarządzeń jakie wydał wójt od ostatniej sesji, to o utworzeniu kancelarii tajnej w gminnym budynku wydało się mocno interesujące. Za 4 tys. zł ma powstać kancelaria, w której będą m.in. przechowywane plany obrony cywilnej gminy oraz oświadczenia samorządowców - w tym także majątkowe. A wszystko musi być ukryte jak należy, co niebawem skontroluje UOP.
   
- Gdzie ma być ta kancelaria? - dopytywano się szeptem.
   
- Ściśle tajne...
   Od 27 marca gmina żyje wielką inwestycją o nazwie kanalizowanie Wielkiej Wsi. Już są zrobione 2 km, a ma być docelowo 5 km. Wieś jest bardzo rozkopana, ale roboty postępują szybko i asfalt ma być położony już w maju.
   
- Gdy uporamy się z kanalizacją, więcej pieniędzy zostanie nam na drogi - pocieszył zmarkotniałych radnych i sołtysów wójt.
   W dalszej części uzupełniająco poinformował jeszcze o stanie dróg na podległych mu terenach, z uwzględnieniem budowy i modernizacji już istniejących, złożył sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2002 rok.
- Życzyłbym sobie, aby w każdym roku można było tak budżet realizować. Jak nie ma w kasie, to i nie ma w gminie; dochód jest trudny do zrealizowania. Ale, jak widać, umiemy sobie radzić, wspólnie i mądrze gospodarować tym, co mamy._
   Wniosek Komisji Rewizyjnej RG w sprawie absolutorium dla wójta gminy odczytał jej przewodniczący Krzysztof Górnik, z opinią RIO dotyczącą wykonania budżetu zapoznał zebranych przewodniczący RG Henryk Łata. Po wysłuchaniu treści obu dokumentów udzielono Markowi Szopie absolutorium jednogłośnie.
   Jest to absolutorium za wykonanie budżetu w 2002 roku, a nie za całokształt pracy - nie omieszkał wtrącić na marginesie przewodniczący Łata.
   Przyjęto także sprawozdanie z wykonania budżetu Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Książu Wielkim za 2002 rok z uwzględnieniem przyjęcia bilansu finansowego. Tym razem do obecnej na sesji lek. med. Anny Kuchty, która wolą radnych będzie kierować gminnym PZOZ przez kolejne 3 lata, nie było żadnych pytań. Na dzień 31 grudnia 2002 r. zatrudnione były 22 osoby, w tym 2 osoby na umowę zlecenie, tj. lekarz ginekolog i lekarz pediatrii w Książu Małym.
   Warto także odnotować wypowiedzi niektórych radnych dotyczące żywotnych spraw tej ziemi. Władysław Ciesielski zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo bezmyślnego wypalania traw, stąd konieczny apel do rodziców za pośrednictwem szkół. Marek Płonczyński upomniał się o remont niektórych uliczek w Książu Wielkim, o dojazdy do posesji, oświetlenie ul. Warszawskiej oraz o śmielsze porządki w siedzibie władz gminnych. Kanalizacja Wielkiej Wsi to, poza oczekiwanymi dobrodziejstwami, również bieżące utrapienia. Stąd wiceprzewodniczący RG Albin Żelaśkiewicz zaapelował o ograniczenie ruchu samochodów ciężarowych na inwestycyjnym odcinku.
   "Wielkie stodoły" trzeba oddalić od Wielkiej Wsi - stwierdził nie bez racji.
    Tekst i fot. (WOJ)

Budżet PZOZ w Książu Wielkim, 1 stycznia - 31 grudnia 2002

   Przychody - 717 514 zł. W tym - stan środków na rachunku na 1 stycznia 2002 - 76 718 zł, wpływy za świadczone usługi z M.R.K.Ch. - 593 686 zł, dotacja z Urzędu Gminy - 9000 zł.
   Pozostałe przychody (czynsz apteka, wynajem pomieszczeń pod gabinety, wpływy za wykonane zabiegi fizykoterapii) - 38 110 zł.
   Wydatki - 698 233 zł. W tym m.in.: wynagrodzenia osobowe pracowników - 361 433 zł, podróże służbowe krajowe - 12 607 zł, w tym ryczałt za używanie własnego samochodu do celów służbowych (2 lekarzy, 4 pielęgniarki) - 12 456 zł, zakup materiałów i wyposażenia - 93 662 zł, zakup leków i materiałów medycznych - 13 625 zł, zakup energii - 12 127 zł, zakup usług pozostałych (badania laboratoryjne, transport chorych, opieka całodobowa, prześwietlenia itp.) - 114 752 zł, różne składki i opłaty - 2 678 zł.
   Stan środków na rachunku 31 grudnia 2002 - 19 281 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie