Nie napadli go

Redakcja
Pierwszego lipca tego roku 20-letni mieszkaniec Tarnowa zgłosił w komisariacie Tarnów Centrum o napadzie, do jakiego miało dojść na ul. Wojska Polskiego. Mężczyzna informował, że został napadnięty przez nie znanych mu sprawców i okradziony. Według jego zeznań, bandyci mieli mu zabrać zestaw satelitarny, który wcześniej pożyczył on od jednej z firm.

Sprzęt osobiście spieniężył

 Po prawie trzech miesiącach, w wyniku prowadzonego śledztwa, wyszło na jaw, że pewien tarnowianin zawiadamiając policję o napadzie, zmyślił całe zdarzenie, by ukryć prawdę.
 Po pewnym czasie okazało, że "poszkodowany" zmyślił wersję o napadzie, aby ukryć fakt, że wypożyczony zestaw satelitarny sprzedał. Za sam fakt złożenia zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.
 - Podejrzewamy, że jest więcej tego typu przypadków, gdy ktoś zgłasza, że został okradziony, a w istocie chodzi o coś innego - _mówi Andrzej Sus, rzecznik tarnowskiej policji. - _Bardzo trudno jednak wszystkie takie przypadki potwierdzić.

(ZIOB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie