Nie obeszło się bez tragedii

BH
(INF. WŁ.) Dwie osoby zabite, 57 rannych w 43 wypadkach - to wstępne wyniki czterodniowej policyjnej akcji "Znicz 2004" na małopolskich drogach. Znowu nie brakowało kierowców, którzy pojechali na cmentarze po wypiciu alkoholu - od piątku do poniedziałku funkcjonariusze zatrzymali ich w województwie ponad 80.

Małopolska akcja "Znicz 2004"

   Na małopolskich drogach porządku pilnowało ponad 3 tysiące policjantów, szczególnie wiele patroli było w okolicach cmentarzy. Mimo ostrzeżeń, doszło do kilku tragedii - w piątek w Piwnicznej wieczorem kierujący fiatem 126p potrącił 85-letniego pieszego, który nagle wyszedł na drogę zza stojących pojazdów. W niedzielę po godz. 16 w Targowisku 31-letni motocyklista chcąc prawdopodobnie ominąć stojące w korku samochody, wjechał na chodnik na moście na Rabie i rozpędzony uderzył w barierki ochronne, ginąc na miejscu.
   - W niedzielę opady deszczu spowodowały, że było ślisko i doszło do wielu kolizji, w sumie od piątku zanotowaliśmy ich aż 293 - mówi komisarz Krzysztof Dymura z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. - Zabitych było trzy raz mniej niż przed rokiem, więc nasza obecność przynosi efekty.
   Zdaniem policjantów w tym roku największy ruch panował na "czwórce", a także na dojeździe do Krakowa od strony Zakopanego oraz Sandomierza. Wszędzie tam konieczne było ręczne kierowanie przejazdami. Utrudnień nie brakowało szczególnie na wyjeździe w stronę Wieliczki, gdzie w sobotę przez kilka godzin funkcjonariusze musieli ręcznie regulować ruchem po awarii potężnego tira. Patrole musiały pomagać kierowcom w kilkunastu innych miejscach, przede wszystkim tam gdzie - jak w Łapczycy czy Wojniczu - trzeba było ze względu na wzmożony ruch wyłączyć sygnalizację świetlną. (MADE)
   Co najmniej 70 osób zginęło w kraju w wypadkach podczas wydłużonego weekendu, ponad 700 zostało rannych - szacują policjanci. Wczoraj wieczorem na większości dróg wjazdowych do miast było bardzo tłoczno. W wielu rejonach kraju zmieniły się warunki atmosferyczne i padał deszcz. Głównymi przyczynami wypadków była brawura i brak wyobraźni. Niepokojąca jest duża liczba kierujących pod wpływem alkoholu. Tylko od piątku do niedzieli w nocy zatrzymano ich ponad 1800. (PAP)
   Dwa wypadki ze skutkiem śmiertelnym wydarzyły się na drogach Podkarpacia. W sobotę o**godz. 18.25 w Zagórzu na ul. Wolności, 28-letni mieszkaniec Zagórza kierujący volkswagenem passatem potrącił idącego poboczem drogi 28-letniego pieszego, który zginął na miejscu. W tym samym dniu o godz. 18.50 w Chorkówce k. Krosna, w wyniku zderzenia citroena i fiata 126p, zginął na miejscu 24-letni kierowca "malucha". Kierowca citroena, 28-letni mieszkaniec Sulistrowej, doznał urazu głowy. (BH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie