Nie płacisz czynszu, trafisz do rejestru

Redakcja
Lokatorzy mieszkający w budynkach komunalnych, którzy mają zobowiązania z tytułu niepłacenia czynszu przestaną być wkrótce anonimowi. Wszystko za sprawą znowelizowanej Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej, uchwalonej kilka dni temu przez Sejm. Jeśli tylko zacznie obowiązywać, pozwo-li m.in. gminom na umieszczanie danych swoich dłużników w Krajowym Rejestrze Długów.

FINANSE. W Skawinie dłużnik rekordzista zalega z opłatami za wynajem mieszkania komunalnego ponad 70 tys. zł, w Wieliczce - 46 tys. zł, a w Miechowie - ponad 25 tys. zł

- Ustawa czeka teraz na zatwierdzenie przez Senat i prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Po opublikowaniu jej w Dzienniku Ustaw, co może nastąpić jeszcze w połowie kwietnia, wejdzie w życie - informuje Andrzej Kulik, rzecznik prasowy KRD.

Zauważa jednak, że istotne znaczenie ma umożliwienie upubliczniania danych swoich dłużników przez gminy. Dotychczas np. jeśli ktoś zajmował lokal komunalny, którym administrował zakład budżetowy gminy, i nie płacił za niego czynszu, nie mógł trafić do rejestru, podczas gdy zadłużony lokator spółdzielni mieszkaniowej - tak. - Teraz gmina, jako wierzyciel, będzie miała takie same prawa do upubliczniania danych swoich dłużników jak każdy inny wierzyciel - podkreśla Andrzej Kulik.

Niektóre gminy zamierzają z tego prawa skorzystać. Ponad 846 tys. zł - tyle wynoszą zaległości najemców mieszkań komunalnych w Wieliczce. Czynszu nie płaci 86 z nich, a zobowiązania reguluje 107 lokatorów. Z danych Zarządu Budynków Komunalnych wynika, że największe zadłużenie wynosi ok. 46 tys. zł.

- Od 13 dłużników należność w wysokości prawie 300 tysięcy złotych, egzekwuje już komornik. W przypadku 8 egzekucja okazała się bezskuteczna, gdyż dłużnicy nie pracują, nie pobierają żadnych świadczeń, ani żadnych wierzytelności. W mieszkaniach znajdują się rzeczy stare i zniszczone, nie przedstawiające wartości handlowej. Dłużnicy nie pobierają świadczeń podlegających zajęciu - mówi Urszula Rusecka, dyr. Zarządu Budynków Komunalnych w Wieliczce.

ZBK postanowił wyjść naprzeciw problemom finansowym, z jakimi borykają się lokatorzy. Przed oddaniem sprawy do sądu, na pisemną prośbę najemcy i po wykazaniu dobrej woli do spłacenia zaległości, Zarząd postanowił spisać ugodę o rozłożeniu na raty. - 28 najemców wystąpiło z prośbą o rozłożenie powstałych zaległości z tytułu opłat czynszowych i za media na raty. Pisma były kierowane do Komisji Mieszkaniowej, gdzie po wnikliwej analizie sytuacji danej osoby Komisja przychylała się do prośby albo nie wyraziła zgody na rozłożenie na raty. W 2009 roku 26 najemcom rozłożono na raty zaległości czynszowe w wysokości 157 tys zł., z czego 8 najemcom umorzono także kwotę ustawowych odsetek w wysokości 16 tys zł. Po wejściu w życie znowelizowanej Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych, która da gminie - jako wierzycielowi - prawo do upubliczniania danych swoich dłużników, jak każdy inny wierzyciel, gmina Wieliczka zamierza z tego prawa skorzystać - zapewnia dyr. Rusecka.

W gminie Miechów jest 805 najemców mieszkań komunalnych. - Mieszkający w lokalach na terenie miasta zalegają w sumie ponad 394 tysiące złotych. Suma długów tych, którzy mają ponad 3-miesięczne zaległości wynosi, w Miechowie, 102 tysiące złotych, a w terenach wiejskich ponad 21 tysięcy złotych - informuje Waldemar Peroń, kier. Referatu Gospodarki Lokalami Komunalnymi Urzędu Gminy i Miasta w Miechowie. Dłużnik-rekordzista ma zaległości w wysokości 25 tys. 113 zł 99 gr. Waldemar Peroń uważa, że skoro dotychczasowe sposoby egzekwowania należności nie przyniosły efektów, to może ten radykalny, dotyczący umieszczania danych dłużników w KRD, okaże się skuteczny.
W Proszowicach zaległości z tytułu niepłacenia czynszu wynoszą ok. 300 tys. zł. - Najwyższy dług to ponad 20 tysięcy złotych - mówi burmistrz Jan Makowski.

W Skawinie jest 850 mieszkań komunalnych. Zarządza nimi spółka Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej, której właścicielem jest gmina. Andrzej Włodarczyk, prezes PGM Sp. z o.o. przyznaje, że zaległości czynszowe sięgają nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Największym dłużnikiem jest lokator, którego zobowiązania wynoszą ponad 70 tys. zł. - Jeszcze kilka lat temu nie było konkretnych działań mających na celu egzekwowanie należności. Dlatego niektóre długi są tak wysokie. Postanowiliśmy jednak wprowadzić pewną dyscyplinę w zakresie windykacji. Pojawiły się pisma zarówno do komornika jak i do sądu. Obecnie złożonych jest 18 wniosków o eksmisję - mówi prezes. Podkreśla jednak, że ostatnio lokatorzy starają się regulować opłaty czynszowe. Z tymi, którzy wyrażają taką chęć, PGM podpisuje ugody na warunkach akceptowanych przez mieszkańców.

MAGDALENA UCHTO

magdalena.uchto@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie