Nie pomogły ściany

SAS
Po zwycięstwach 3-0 nad Mołdawią i Łotwą biało-czerwonym brakowało dwóch setów, aby znaleźć się w gronie 24 finalistów. Nie musieli więc pokonać Francuzów w ostatnim spotkaniu eliminacji. Rywali Polaków urządzała tylko wygrana, dlatego od początku z ogromnym poświęceniem walczyli o każdy punkt. W dramatycznych okolicznościach rozstrzygnęli na swoją korzyść pierwszą partię. I to był - jak się okazało - kluczowy fragment niedzielnego meczu. W Argentynie wystąpi więc reprezentacja Francji. Awansowały także ekipy: Czech, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Jugosławii, Bułgarii, Rosji, Chorwacji, Portugalii, Kuby, Kanady, USA, Brazylii, Egiptu, Tunezji, Korei Płd., Japonii, Chin, Kazachstanu, Australii. Ostatniego finalistę wyłonią baraże Wenezueli z Meksykiem. Bez eliminacji prawo startu uzyskali: mistrzowie świata, Włosi i gospodarze, Argentyńczycy.

Eliminacje MŚ siatkarzy

   Polscy siatkarze nie wezmą udziału w przyszłorocznym turnieju finałowym mistrzostw świata w Argentynie. W meczu, który decydował o awansie przegrali wczoraj w Łodzi z Francją 0-3.

Polska - Francja 0-3 (28-30, 18-25, 21-25)

   Polska: Zagumny, Nowak, Szczerbaniuk, Murek, Świderski, Gruszka, Wójcik (libero) oraz Papke, Stelmach, Stancelewski, Michalczyk.
   Francja: Chambertin, Daquin, Moutmeat, Granvorka, Capet, Antiga, Henno (libero) oraz Herpe, Bry, Monneraye.
   Sędziowali: Bela Hobor (Węgry) i Georgios Karampetsos (Grecja). Widzów 8 tys.
   - Żadnych kalkulacji, interesuje nas tylko zwycięstwo - mówili trenerzy reprezentacji Polski - Waldemar Wspaniały i Krzysztof Kowalczyk.
   Przez 25 pierwszych minut nic nie zapowiadało porażki gospodarzy. Prowadzili 8-4, 14-11 i 18-15. W I secie dobrze spisywał się środkowy Marcin Nowak (215 cm wzrostu), skutecznie atakowali: Sebastian Świderski i Dawid Murek. Dla Francuzów sygnałem do podjęcia walki stał się pojedynczy blok rozgrywającego Laurenta Chambertina właśnie na Murku (21-21). Gdy został zablokowany Piotr Gruszka, goście przejęli inicjatywę (23-24). Od tej chwili nasi zawodnicy bronili tylko setboli. Po szóstym, w wykonaniu Chambertina, Murek posłał piłkę w aut (28-30).
   Nikt nie spodziewał się jednak, że biało-czerwoni po tym niepowodzeniu od razu spuszczą z tonu. Nadal mieli bowiem szanse na awans. Niestety, od stanu 3-3 w II secie warunki dyktowali trójkolorowi, zdecydowanie lepsi w bloku i w obronie, rzadko popełniający też błędy w ataku. Długo utrzymywali przewagę 3-4 pkt, by powiększyć ją jeszcze w końcówce seta. Trener Waldemar Wspaniały miał nadzieję, że jakiś efekt przyniosą zmiany (Papke za Gruszkę, Stelmach za Zagumnego, Stancelewski za Szczerbaniuka), lecz zupełnie nic nie dały.
   W III secie Polacy zupełnie zapomnieli o bloku, ułatwiając zadanie Granvorce, Capetowi i Antidze. Na drugą przerwę techniczną zeszły drużyny przy minimalnej przewadze Francuzów (16-15), co pozwalało mieć nadzieje na udany zryw naszych siatkarzy. Ale nic takiego nie nastąpiło, to przeciwnicy szybko się oderwali (16-21) i zwycięsko zakończyli spotkanie.
   Okazja do rewanżu nadarzy się bardzo szybko - podczas rozpoczynających się 8 września mistrzostw Europy w Ostrawie.
   Inne wyniki sobotnie i niedzielne:
   Polska - Łotwa 3-0 (25-13, 25-23, 25-19)
   Polska: Zagumny, Świderski, Szczerbaniuk, Gruszka, Murek, Nowak, Wójcik (libero) oraz Michalczyk, Stancelewski.
   Francja - Mołdawia 3-0 (25-14, 25-17, 25-13), Łotwa - Mołdawia 3-0 (25-22, 25-16, 25-17).

(SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie